Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Z wielkich manewrów wielka wydmuszka

  • fot. mil.ru
    fot. mil.ru
  • fot. mil.ru
    fot. mil.ru

Manewry chińsko-rosyjskie na Morzu Śródziemnym miały zdenerwować państwa NATO i pokazać Europie, że Rosja zamierza rozszerzyć strefę działania marynarki wojennej. Skład ćwiczących sił zademonstrował jednak zupełnie co innego.

Trwa aktywna faza dwustronnych, rosyjsko-chińskich ćwiczeń morskich „Morskoje Wzaimodziejstwo-2015”. Manewry mają się zakończyć 21 maja br. Biorą w nich udział trzy chińskie okręty: dwie chińskie fregaty typy Jiangkai II (o wyporności 4000 t): „Linyi” i „WeiFang” wprowadzone do służby w 2012 r. i okręt zaopatrzeniowy „Bei Szang Hu” oraz sześć okrętów rosyjskich:

fot. mil.ru

  • krążownik rakietowy projektu 1164 Sława „Moskwa” – flagowy okręt Floty Czarnomorskiej (o wyporności 12500 ton), wprowadzony do służby w 1983 r.;
  • fregata „Dalnyj” projektu 1135 typu Buriewiestnik/wg NATO typu Kriwak (o wyporności 3200 t) wprowadzona do służby w 1981 r.;
  • kuter rakietowy na poduszce powietrznej Floty Czarnomorskiej „Samum” projektu 1239 Siwucz (o wyporności 1050 t) wprowadzony do służby w 1999 r.;
  • duży okręt desantowy „Alieksandr Otrakowskij” projektu 775 wg NATO typu Ropucha (o wyporności 4400 t) wprowadzony do służby w 1978 r.;
  • duży okręt desantowy „Alieksandr Szabalin” projektu 775 wg NATO typu Ropucha (o wyporności 4400 t) wprowadzony do służby w 1985 r.;
  • morski holownik „MB-31” projektu 745 (o wyporności 1452 t) wprowadzony do służby w 1975 r.;

Sztab ćwiczenia został zorganizowany na pokładzie krążownika „Moskwa”. Zdjęcia opublikowane z pokładu rosyjskiego okrętu pokazują jednostkę nadal z wyposażeniem z połowy lat osiemdziesiątych, z ekranami zbudowanymi w oparciu o monochromatyczne lampy oscyloskopowe, z szeroko wykorzystywaną technika lampową i systemami analogowymi.

fot. mil.ru

Rosjanie wyraźnie deklarowali, że manewry na Morzu Śródziemnym „…nie są skierowane przeciwko państwom trzecim, a mają jedynie na celu wzmocnienie wzajemnego zrozumienia między flotami dwóch największych potęg morskich w promowaniu stabilności i przeciwdziałaniu nowym wyzwaniom i zagrożeniom na morzu”.

Sądząc po stanie okrętów nawodnych Floty Czarnomorskiej należałoby raczej powiedzieć, że nawet „nie mogą być skierowane”.

Zobacz również

Reklama

Polecane

czytaj więcej

Wojna na Ukrainie

Mogą Cię zainteresować