Pierwszy pilotażowy kurs SERE B w CSWOT

2 maja 2021, 07:52
1
Fot. CSWOT
Reklama

Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej poinformowało o przeprowadzeniu pierwszego, pilotażowego kursu SERE poziomu B. Nazwa kursu pochodzi od angielskich słów Survival Evasion Resistance Escape (Survival – przetrwanie w ekstremalnym środowisku, Evasion – unikanie, przeciwdziałanie przechwycenia przez przeciwnika, Resistance – opór, przeciwdziałanie wykorzystaniu, w przypadku schwytania, Escape – ucieczka, z zamiarem połączenia się z macierzystą strukturą).

W dniach od 19 do 23 marca br. Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Toruniu zorganizowało szkolenie SERE poziomu B, w którym uczestniczyło ponad 20 terytorialsów. Program kursu oparty został na doświadczeniach żołnierzy, którzy uczestniczyli w misjach poza granicami kraju.

Jak podkreślił komendant Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej płk Krzysztof Leszczyński, szkolenie SERE poziomu B było pilotażowym przedsięwzięciem organizowanym przez CSWOT. Dodał, że jednostce zależało na stworzeniu szkolenia, które będzie odzwierciedlało realne warunki działania żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Szkolenie SERE przeznaczone jest dla personelu wojskowego, który w ramach prowadzonych działań operacyjnych, narażony jest na izolację w terenie przeciwnika. Szkolenia prowadzi się na trzech poziomach zaawansowania: poziom A, B i C.

płk Krzysztof Leszczyński
image
Fot. CSWOT

SERE poziomu A to szkolenie teoretyczne. Na poziomie B, terytorialsi szkolą się w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych - najczęściej w terenie leśnym z ograniczonymi racjami żywnościowymi i dostępem do wody pitnej.

mjr Łukasz Kowalski, kierownik kursu
image
Fot. CSWOT

Kurs SERE poziomu B, jest idealnym kierunkiem na dalszy rozwój zawodowy. W życiu prywatnym jestem wielką fanką wycieczek górskich i uważam, że nabyte umiejętności przydadzą mi się nie tylko w służbie ale także w realizowaniu swojej pasji. Pomimo tego, że była to edycja pilotażowa kursu to instruktorzy stanęli na wysokości zadania, a szkolenie zostało zrealizowane na wysokim poziomie.

Anonimowa uczestniczka kursu
Reklama
Reklama

Centrum Szkolenia Wojsk Obrony Terytorialnej im. kpt. Eugeniusza Konopackiego, ps. „Trzaska” w Toruniu realizuje swoje zadania już od 2018 roku. Jest to jednostka dynamicznie rozwijająca się z wysokim stanem ukompletowania kadry szkoleniowej. Zajmuje się przygotowaniem żołnierzy, zarówno Terytorialnej Służby Wojskowej, jak i żołnierzy zawodowych, do funkcji dowódczych oraz instruktorsko-specjalistycznych w strukturach Brygad Obrony Terytorialnej.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 59
Reklama
Logikalogika
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:22

Część ludzi zarzuca brak logiki w kierowaniu żołnierzy WOT na kurs SERE B, to teraz niech ktoś mi wytłumaczy sens kierowania żołnierzy jednostek pływających MW na takie kursy. Zanim którykolwiek z nich znajdzie się w warunkach odosobnienia w lesie, już dawno utonie próbując do tego lądu się dostać. To jest dopiero absurd.

db+
poniedziałek, 3 maja 2021, 20:47

Marynarze podjęci z wody przez nieprzyjaciela trafiają do niewoli. Zachowanie w warunkach niewoli, odosobnienia, wobec prób wydobycia informacji i złamania psychiki to jeden z elementów szkolenia SERE. Poza tym istnieją także elementy przetrwania na morzu.

@JA
poniedziałek, 3 maja 2021, 09:39

Za niedługo dowiemy się że wot przeszkolono na kursie RAMBO,szkolić będzie Sylwek. Będziemy mieli armię komandosów i nikt nam nie podskoczy.

zawsze gotowy
niedziela, 2 maja 2021, 23:15

Najwiekszych Polskich Patriotów (WOT) beda zli Moskale wywozic gdzies na Kołyme lub na inna Syberie, a Ci beda dawac noge do Polski z powrotem. I pewnie taka jest idea tych szkolen ;) Bo przeciez Podlasie to nie Patagonia, a Mazury to nie Karelia ;) U nas wczeniej czy pozniej na jakas chate, wioske sie w koncu wyjdzie z kazdego lasy, a smietniki w lasach gdzie wszystko mozna znalec tez w kazdym lesie i pod lasem ;) No taka prawda :)

roman grodzki
niedziela, 2 maja 2021, 19:13

To jest chore lepiej harcerzy szkolić niż WOT chłop powiedział konia szkoda na chwasty

kibic
niedziela, 2 maja 2021, 21:46

Każdego żołnierza trzeba szkolić. Rosja raczej nie będzie prowadzić działań z wyraźną linią frontu. Bardziej należy spodziewać się działań manewrowych i dywersyjnych połączonych z całkowitym zablokowaniem środków łączności. Wtedy wielu naszych żołnierzy może utracić kontakt z własnymi oddziałami. Umiejętność radzenia sobie w takiej sytuacji jest bardzo ważna. Wojna to nie podchody harcerskie, gdzie w razie problemów można przerwać zajęcia. Tu zagrożeniem jest niewola i śmierć. Ze względu na spodziewany profil działania żołnierze WOT są mocno narażeni na znalezienie się w sytuacji, gdzie będą musieli radzić sobie w małych grupkach. Mogą też znaleźć się sam na sam z trudną sytuacją. Dzisiaj żołnierz musi być zdolny do samodzielności. To nie czasy PRLu, gdzie zakładano, że na Zachód ruszą miliony armatniego mięsa nauczonego tylko obsługi sprzętu i posłuszeństwa, a wszystko ogarną kolejne szczeble dowodzenia.

Wiktor
niedziela, 2 maja 2021, 18:36

To brak zrozumienia idei SERE która została stworzona dla żołnierzy którzy utracili kontakt ze swoimi siłami, są na terenie przeciwnika ale mają za zadanie przeniknąć unikając do sił własnych. Szkolenie z elementów przetrwania i bytowania powinno być w ramach taktyki bo tak będzie działał WOT. Znowu coś robione dla pr a niby tak tacy specjaliści są.

db+
niedziela, 2 maja 2021, 21:59

Zgodnie z doktryną Odzyskiwania Izolowanego Personelu (DD/3.3.9) z 3 sierpnia 2010 roku obowiązującą w Siłach Zbrojnych RP: Izolowany Personel (ang. IP – Isolated Personnel) – to żołnierze, pracownicy cywilni i kontraktowi SZ RP (oraz inne osoby spoza SZ RP wskazane przez ministra ON, przebywające w rejonach operacji prowadzonych przez SZ RP), którzy zostali odseparowani od macierzystej jednostki/organizacji i są zmuszeni do stosowania technik przeżycia, ukrywania się, przeciwdziałania wykorzystaniu lub przygotowania ucieczki. Izolacja personelu może nastąpić w wyniku: 1) prowadzenia działań bojowych na teatrze (ang. Isolated); 2) zagubienia, braku orientacji w terenie lub wypadku (ang. Missing); 3) zatrzymania przez siły rządowe, wojskowe lub policyjne władz lokalnych (ang. Detained); 4) uprowadzenia przez bojowników lub ugrupowania przestępcze i terrorystyczne (ang. Captured). Każda z tych osób powinna przejść szkolenie SERE na poziomie nie mniejszym niż B. Skuteczność i sens 5-cio dniowego szkolenia bez ciągu dalszego to zupełnie co innego.

Grabaż
niedziela, 2 maja 2021, 15:18

Rozumiem kurs SERE w przypadku żołnierzy jednostek specjalnych działających za linią wroga, pilotów, itp. Ale WOT ??? Litości, oni nawet pływać nie umieją.... Zajęcia na basenie wyglądają u nas tak, że "wojaki" stoją na zewnątrz i palą fajki. Na Podkarpaciu mamy San. Są miejsca gdzie da się go przekroczyć w bród, ale trzeba je znać, i nie zawsze poziomi wody na to pozwala. O przeprawie wpław z oporządzeniem nawet nie wspomnę. A co w zimie ?

Basia Blondyneczka
niedziela, 2 maja 2021, 12:34

Bardzo dobrze, szkoda że tak późno. Od jakiegos czasu zastanawiałam się, czemu nie ma SERE level B w WOT.

KPS
wtorek, 4 maja 2021, 10:58

@Basia Blondyneczka... na terytorium jakiego wroga będziesz mogła wykorzystać te "umiejętności", które są poniżej harcerza w stopniu młodzika po pierwszym obozie harcerskim - a sprawdziłem te "umiejętności" podczas spotkania z dwoma absolwentami (żołnierze TSW) tego kursu.

Aniani
niedziela, 2 maja 2021, 20:52

Dlaczego? Bo instruktorów ciągle jest mało, a priorytetem jest szkolenie żołnierzy uczestniczących w misjach zagranicznych, gdzie istnieje realne zagrożenie izolacją.

Mini
niedziela, 2 maja 2021, 14:22

Były już przedtem bez tego ośrodka, ale to byłoby zbyt mało medialne, żeby powstał o tym artykuł.

R
niedziela, 2 maja 2021, 13:23

Jest! Niektóre brygady wysyłają swoich żołnierzy na kursy SERE B organizowane przez jednostki operacyjne np. 6 BPD

gnago
niedziela, 2 maja 2021, 12:33

Gdzie tu realia, skoro szkolenie przez weteranów wypraw demokratyzująco kolonijnych

KOSSA
niedziela, 2 maja 2021, 11:48

1 mld PLN wydajemy rocznie na WOT, za tą kwotę co roku mielibyśmy np. 100 Rosomaków albo 25 czołgów Black Panter lub 3 szt. F 35 ewentualnie suma z 3 lat wystarczyłaby na fregatę rakietową.

Kazik :)
niedziela, 2 maja 2021, 16:24

1,85 mld wydano w jednym roku na TVP - dobrze, że "socjalny" program WOT doszedł do skutku, nie do porównania z korzyścią wydatków - WOT vs. TVP!!!!

Mc3
niedziela, 2 maja 2021, 14:54

W ostatnim roku wot pokazal ze jest najbardziej uzyteczna czescia szrp i tyle w temacie.

terytorials (były)
niedziela, 2 maja 2021, 22:59

Ze co slucham? Ze wymazy robi? Ze wklepuje dane do systemów? Ze kilka paczek rozwiezli w swietle jupiterów? Ze z policjantami chodzili i sprawdzali przestrzeganie kwarantanny? Oni powinni sie szkolic w wojskowym rzemiosle-tak jak Ruscy to robia. Niedawno wycofali sie spod granicy z Ukraina, kilkadziesiat tysiecy zolnierzy, tak wiem ze jest pandemia. To co robi u nas WOT powinni robic pracownicy pomocy spolecznej, bezrobotni (ciezko nauczyc robic wymazy?), harcerze,wolontariusze... Kiedy maja sie nasi terytorialsi szkolic?

Al
niedziela, 2 maja 2021, 20:55

Poważnie? Jak telewizja czegoś nie pokazuje tzn. że to nie istnieje? Jest parcie na pokazywanie WOT i tyle, rzadko wspomina się o żołnierzach zawodowych na codziennie oddelegowanych do pomocy w szpitalach, ani o np. kierowcach pojazdów wojskowych, którzy działają na korzyść WOT. Słyszałem, nawet o akcjach, że kazano żołnierzom z innych rodzajów wojsk zakładać berety i kamizelki WOT.

kkk
niedziela, 2 maja 2021, 17:53

Za taką kasę to i cywili by znaleźli do stania na bramce w szpitalu. A że nikt nie chce za tysiąc złotych miesięcznie stażowego z urzędu pracy, to nic dziwnego.

Cin cin WOT
poniedziałek, 3 maja 2021, 00:13

Za taką, sprawdź dniówkę szeregowego i podziel przez 12h

db+
poniedziałek, 3 maja 2021, 15:50

A ile z tych 12 godzin to efektywny czas pracy? Sprawdź minimalną krajową i podziel przez 22. Za takie pieniądze ludzie pracują po 8 godzin przy produkcji czy w sklepie, gdzie nie ma czasu na pogaduchy przy kawce i wychodzenie na papieroska co pół godziny. A w rzeczywistości pracują dłużej, albo mają umowy na 3/4 etatu a pracuja na pełnym.

kkk
poniedziałek, 3 maja 2021, 20:46

Kilka dni temu widziałem panią żołnierkę na zakupach w markecie w środku dnia. Dodam, że w mieście w którym nie ma żadnej jednostki wojskowej, tylko szpital w którym żołnierze stoją na bramkach. Ja nie wnikam, co w czasie przerwy robią moi pracownicy, ale raczej starcza im czasu tylko na szybką wizytę w najbliższym sklepiku.

pomz
środa, 5 maja 2021, 10:26

"Zolnierka"... wazne jaki miala stopien wojskowy. Co innego wolno pani mjr co innego pani szer. Chociaz koboietom wiecej wolno, o wiele wiecej. A jak jest do tego ładna lub bardzo ładna...

kkk
poniedziałek, 3 maja 2021, 12:51

Nawet przy 12h będzie to półtora raza więcej niż za staż z urzędu pracy.

sża
niedziela, 2 maja 2021, 16:56

Owszem, ale jako zamiennik za nie istniejącą u nas OC.

db+
niedziela, 2 maja 2021, 15:21

A jakież to wymagające niezwykłych umiejętności i talentów czynności wykonywali żołnierze WOT? Takie, których nie mogliby wykonać strażacy z OSP, pełnoletni harcerze czy cywilni ochotnicy? Oczywiście tak samo wynagradzani.

niedziela, 2 maja 2021, 19:46

Tylko ze cywilom to by chcieli dać tysiąc sto jako staż z PUPu.

db+
niedziela, 2 maja 2021, 21:28

A harcerze to najlepiej żeby stali w ramach służby bliźniemu. Dlatego napisałem: tak samo wynagradzani :)

Wtf
niedziela, 2 maja 2021, 14:35

Zgadzam się! A za całość sumy od istnienia WOT wyliczyli że najnowszej generacji lotniskowiec! No ale zawody wym ucinają co mogą!

marian
poniedziałek, 3 maja 2021, 17:35

A za roczny koszt wotu to by Pan tego lotniskowca nawet w porcie nie mógł utrzymać. Poza tym co to za sposób liczenia? To może operacyjne będziemy liczyć od 1989? Albo od 1945? A może od 966 roku?

czarno to widzę
niedziela, 2 maja 2021, 11:06

Problem w tym, że w Polsce resztki prawdziwych lasów znikają właśnie błyskawicznie, bo prowadzona jest rabunkowa gospodarka leśna. Więc takie zabawy w partyzantów, u nas raczej niewielki sens mają.

pomz
poniedziałek, 3 maja 2021, 01:52

Lasy? Co wroga beda obchodzic lasy, ekologia, humanitaryzm, jakies zwierzatka? Napalm, fosfor, podpalenia, termowizja, drony, wshodnia, azjatycka bezwzglednosci i doswiadczenie z Kaukazu, Syrii itp itd. Serio wierzysz w opór w oparciu o kompleksy lesne w Polsce? a co z naszymi partyzantami gdy skoncza sie OFFY na komary, muchy i kleszcze? Czy byłes we wotach? widziales ten typ zolnierza?

yar
niedziela, 2 maja 2021, 12:33

Trzeba wyjechać z Warszawy! Albo z Petersburga. :-) Pojechać w Bieszczady, na Podlasie, Mazury, w Lubuskie, Świętokrzyskie albo w dziesiątki innych miejsc. I wtedy zobaczysz, że napisałeś głupoty...

nobody
niedziela, 2 maja 2021, 20:24

Bieszczady??? zapraszam w okolice Chaty Socjologa jest mnóstwo lasu: jedna połowa rośnie dalej, druga połowa leży czekając na transport. A nasadzeń nie widać. Wracając do szkoleń WOT- nigdy dość.

Basia Blondyneczka
niedziela, 2 maja 2021, 12:33

Zalesienie Polski zwiększyło się w ciągu ostatnich 100 lat o 11 procent Szkoda, że nie można tutaj wklejać linków bo popadałabym to zdanie mapami

marian
niedziela, 2 maja 2021, 11:24

A gdzie Panu ubywa lasów? Takie teksty słyszę od dziecka, a to już kilkadziesiąt lat minęło. To normalne przy gospodarce leśnej, że lasu w każdym wieku (do 80 lat, bo potem drewno jest już nieprzydatne) jest porównywalna liczba. Jakbyśmy chcieli mieć teraz same starodrzewy, to za 20 lat byłyby same młodniki. A to teraz właśnie zostawia się część drzew do naturalnej śmierć i zgnicia, to teraz wycinki przeprowadza się naprzemiennie, a nie jak kiedyś całymi dziesiątkami hektarów, to teraz wprowadza się różne gatunki zamiast monokultury. Pan chyba dopiero co zaczął odwiedzać nasze lasy, albo akurat mieszka Pan w okolicy, gdzie wcześniej lasy były młode i teraz akurat przyszedł czas na ich wycinanie.

zabawa w harcerzyków
niedziela, 2 maja 2021, 12:18

Ubywa lasów na przykład niedaleko mnie, w tzw. Puszczy Dulowskiej, gdzie rżnie się na potęgę. Dzięki umiejętności stawiania szałasów i rozpalania ogniska za pomocą pocierania dwóch kawałków drewna wojska rosyjskie oczywiście nie będą miały szans.

niedziela, 2 maja 2021, 15:09

Racjonalna gospodarka polega na tym że starsze drzewa się wycina , a pod spodem rośnie nowy taka jest kolej rzeczy

czarno to widzę
niedziela, 2 maja 2021, 11:55

Niestety, ale to Pan się myli, bo właśnie wzięto się za resztki lasów o składzie zbliżonym do tych naturalnych. I tak Harwestery właśnie szaleją w Bieszczadach, Puszczy Bukowej, Puszczy Karpackiej i w wielu innych miejscach ze starodrzewiem, nawet Puszcza Białowieska jest ponownie w planach wycinki. Na to miejsce powstają PLANTACJE DRZEW sadzonych pod sznurek, a to już nie jest prawdziwy las, tylko fabryka desek. W tym miejscu dodam, że od 20 lat nie powstał w Polsce żaden Park Narodowy, a było ich planowanych 18, ale pilarze mają niestety inne priorytety. Ale jak dla Pana "las po pas" to też las - to Szczęść Boże.

wert
poniedziałek, 3 maja 2021, 12:58

wyobraź sobie że lasy które wymieniasz to PLANTACJE. Nawet ubiegła stulecie to zasada "renty gruntowej" czyli maksymalnej stopy zwrotu a to gwarantowały MONOKULTURY. Sosnowe na nizinach świerkowe w górach. Niedawna klęska świerka w górach- Beskidy, wcześniej Sudety wynikała z nasadzeń Habsburgów. Lasy Państwowe w miejsce tych gat sztucznych wprowadzaj a gat naturalne typu jodła, typu buk etc. NIE masz NAJMNIEJSZEGO pojęcia o gospodarce leśnej Polski! O funkcji społecznej i przyrodniczej zakładam że nawet nie słyszałeś a jest WZORCOWA dla Europy co najmniej. Nowych PN NIE chcą społeczności LOKALNE, zastanów się DLACZEGO, buszmenie z blokowiska. Jeszcze jedno: drewno ma TRZYDZIESCI TYSIĘCY zastosowań, jest JEDYNYM surowcem odnawialnym a zasobność polskich lasów od wojny wzrosła z 700mln m3 do blisko 2 mld m3 i dalej rośnie bo wycinamy tylko 60% tego co przyrasta corocznie. Reszta zwiększa pulę

marian
niedziela, 2 maja 2021, 14:28

Za to w moim rejonie lasów przybywa. Rolnicze tereny na słabych klasach, są zalesiane właściwie odkąd pamiętam. Drewno jest pozyskiwane normalnie, nawet po wichurach nie wszystko zbierają. Jeżeli za "las po pas" uznajemy lasy do 10 lat, to normalne, że powinno być ich około 10 - 15 procent.

pomz
niedziela, 2 maja 2021, 10:26

Beda uciekac z Syberii do Polski... Skąd te pomysły na WOT sie biorą?

Kazik :)
niedziela, 2 maja 2021, 15:04

A kiedy kupią dostateczną ilość ciężarówek na przewiezienie kompanii WOT jednym rzutem w rejon odpowiedzialności/działania?

Kazik :)
niedziela, 2 maja 2021, 12:04

Rozsądny komentarz!!!!

niedziela, 2 maja 2021, 11:26

Przecież takie szkolenia są przewidziane dla wszystkich żołnierzy WP, więc dlaczego wot ma się nie szkolić?

db+
niedziela, 2 maja 2021, 14:23

Podczas 5 dni szkoleniowych można zapoznać się z podstawami. Różnica polega na tym, że dla zawodowych żołnierzy WO czy WOT takie szkolenie podstawowe jest jednym z elementów szkolenia SERE, a dla żołnierzy TSW to praktycznie całość zetknięcia z tematem. Prozaicznym powodem jest ograniczenie czasowe wynikające ze specyfiki TSW. Czyli będą wiedzieć, że coś takiego istnieje, ale w praktyce nie będą umieli tego zastosować. Bo to wymaga treningu i doskonalenia umiejętności. Aż staną się nawykiem.

marian
niedziela, 2 maja 2021, 17:47

Teoretycznie, według tego co mówili kiedyś rzecznicy i dowódcy w WOT, po to dostają te trzy stówy miesięcznie, żeby po zapoznaniu się z tematem utrwalać wiedzę we własnym zakresie. Ale wszyscy wiemy jaka jest praktyka.

db+
niedziela, 2 maja 2021, 18:15

No niestety. Pasjonatów w WOT jest garstka. Reszta traktuje to jako normalną robotę za kasę (zapłacone za dwa dni, dwa dni pracuję) lub jako drogę do służby zawodowej.

pomz
niedziela, 2 maja 2021, 13:56

Bo to sa zarty a nie szkolenie! Terytorialsi beda walczyc u siebie w kraju, w swojej okolicy! Polska to Syberia, to nie Puszcza Amazonska. To nie Karelia ze domostwa sa rozrzucone w cholera wie jakiej odleglosci! Nawet jak taki terytorials zgubi sie, odlaczy sie od swoich sil głównych w koncu trafi na chate jakiegos "naszego" cywila, ktory da mu butelke wody, czy pare jajek i konserw. Przeciez u siebie bedziemy dzialac, tu spoleczenstwo bedzie nas wspierac,nawet gdy bedzie terroryzowane przez wroga ( a bedzie). Jedyne czego mozna ich uczyc z zakresu survivalu to zdobycie wody- filtrowanie jej. I zamiast gadzetow jak multitoole (zbedne, przez 3 lata we WOT, poza krojeniem chleba i mielonki nie uzylem ani razu), dac im na stan filtry do wody oraz krzesiwa. Woda i ogien plus KONKRETNA I BEZ SZKOLENIA NA TZW SZTUKE umiejetnsc maskowania sie i poruszania sie? Jesli zakaldaja ze beda uciekac gdzies np z okolic Petersburga do Polski, to beda totalnie goli, pozbawieni jakiegokolwiek sprzetu, zadnych nozy, zadnych kompasow, telefonow... Czy naucza ich praktycznego skórowania i patroszenia zwierzat? Juz to widze jak kompanijne pięknosci patrosza zajaca lub swiniaka ( 15% kobiet we WOT, u mnie w plutonie 6- zadna miesa nie jadla!!!)To jest dopiero survival! Te kursy to zabawa! To MOPS w wykonaniu armii...

niedziela, 2 maja 2021, 17:43

Znaczy się, że takich szkoleń w ogóle nie powinno być w WP, poza wojskami specjalnymi. Przecież operacyjne też nie będą walczyć na wschód od Bugu, poza tym w operacyjnych na czas W, poza kadrą, większość to rezerwiści. Operacyjny jak ucieknie spod Petersburga też będzie goły i "wesoły". Jakoś nie wydaje mi się, żeby w operacyjnych takie kursy były robione z większą starannością, może poza trochę dłuższym czasem ich trwania.

mm
niedziela, 2 maja 2021, 16:30

W punkt,oprócz tego nie mają te piękności siły nawet plecaka nosić,po za tym faktycznie te szkolenia to żart,u mnie na kompanii szkolenie odbyło się na sali ,150 chłopa patrzyło w ekran jak się ognisko rozpala normalnie tragedia.

pomz
niedziela, 2 maja 2021, 17:58

U nas byly tez slajdy, ryciny. Mysliwy (swierzo po 16-tce, 1 rotacyjne szkolenia z SARE i medycyny pola walki) pokazywal na rycinie jak zwierzka oprawiac. Mowil ze to zajac. Dopiero moj kolega skleil sie ze to nie zaden zajac byl (taki rysunek), a wiewiórka :)))) i tacy sa mysliwi wsrod nas :))) Ogolnie przerost formy nad trescia i ogolna bylejakosc w temacie. Kwity beda wydane,szkolenie zrealizowane w 100%.

db+
niedziela, 2 maja 2021, 18:19

Czepiasz się. Siekacze miał? Miał. A że ogon za długi a uszy za krótkie? Detale. :)))

db+
niedziela, 2 maja 2021, 15:34

Mylisz klasyczny survival z SERE. Umiejętności związane z bytowaniem i przemieszczaniem się w terenie stanowią tylko część tego, czym jest SERE. Ważną, ale nie najważniejszą. Dodatkowo chodzi o umiejętność unikania przeciwnika, poruszania się w terenie opanowanym przez przeciwnika, wykorzystanie sprzętu do łączności z LGPR, zasady ewakuacji czy zachowanie się w niewoli. Tu też jest się czego uczyć. W 5 dni nie ogarnie. :)

Kazik :)
poniedziałek, 3 maja 2021, 18:44

Mylisz Afganistan + Wietnam z 1939 - to takie proste!!!

db+
wtorek, 4 maja 2021, 16:00

A tak komkretniej? Co z jest błędnego w moim wpisie?

Kazik :)
wtorek, 4 maja 2021, 19:37

cytat - "Dodatkowo chodzi o umiejętność unikania przeciwnika, poruszania się w terenie opanowanym przez przeciwnika, wykorzystanie sprzętu do łączności z LGPR, zasady ewakuacji czy zachowanie się w niewoli. Tu też jest się czego uczyć." - tego nie będzie tak jak w wrześniu 1939 roku opanowanie terytorium kraju i finito - lger/obóz jeniecki na sybirze, rozstrzelanie lub całkowite samodzielne "odejście do cywila" i czekanie na cud.

Tweets Defence24