Bułgaria: Pojazdy opancerzone za drogie o pół miliarda

4 października 2020, 15:25
Patria AMV Bułgaria
Patria AMV podczas testów ogniowych w Bułgarii. Fot. MO Bułgarii

W bułgarskim przetargu dotyczącym zakupu 150 kołowych pojazdów opancerzonych dla wojsk lądowych złożono dwie ofert. Jak informuje ministerstwo obrony tego kraju, zarówno fińska Patria jak i międzynarodowy koncern General Dynamics Land Systems – MOWAG złożyły oferty znacząco przekraczające założony budżet, wysokości 1,46 mld lewa, czyli około 870 mln dolarów.

Jak informuje bułgarski dziennik Kapital, obie oferty przekroczyły planowany limit o około pół miliarda lewa, czyli niemal 300 mln dolarów, jednak w całej tej skali oferty są też bardzo zbliżone wartością. Przy tym firma której oferta jest droższa, zaoferowała ponad 150 wozów i spełnienie dodatkowych wymagań. Obie oferty mają też wypełniać dodatkowe wymagania, takie jak co najmniej 20% udział przemysłu lokalnego. Jak informuje ministerstwo obrony Bułgarii, obecnie obie propozycje trafiły do międzyresortowej grupy roboczej.  Ma ona ocenić obie oferty i przeprowadzić niezbędne negocjacje, jak również w ramach prób polowych sprawdzić realne możliwości pojazdów i ich zgodność z zadeklarowanymi parametrami.

Istnieje też ryzyko, że korzystając z pretekstu jaki jest ogromne przekroczenia zakładanego budżetu, ministerstw obrony spróbuje rozpisać przetarg od nowa. Na taką opcję naciska na przykład Nexter, który jest zainteresowany złożeniem oferty wraz z firmą Cockerill produkującą systemy wieżowe oraz mało znany amerykański producent The Armored Group. W tych przypadkach naciski dotyczą też rezygnacji z procedury negocjacji międzyrządowych na bardziej bezpośredni system, zastosowany w przypadku zakupu przez Bułgarię samolotów F-16.

Problemem może być finansowanie, gdyż jest mało prawdopodobne aby parlament zgodził się przyznać jeszcze raz podobne środki, szczególnie w obliczu kryzysu związanego z koronawirusem. Reset przetargu może więc oznaczać jego realne anulowanie lub wstrzymanie na wiele lat. Najprawdopodobniej na ostateczną decyzję wpłynie wizyty ministra obrony Krasimira Krakaczanowa w USA, gdzie wspólnie z sekretarzem obrony Markiem Esperem ma podpisać 10-letnią „mapę drogową” współpracy amerykańsko-bułgarskiej w obszarze obronności. Określone tam priorytety z pewnością wpłyną na program modernizacji sił zbrojnych Bułgarii w najbliższej dekadzie.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 43
Reklama
Do Pajacy
poniedziałek, 5 października 2020, 18:11

Wymagają 20% udziału krajowego przemysłu....tego Rosomak S.A. nie da ot tajemnica dla defetystow DlaczegO NiE RosomaK

Andrettoni
czwartek, 8 października 2020, 08:01

Dlaczego nie? Nie można po prostu polecieć i pogadać? Bułgaria nie jest bogata, ale każdy ma coś do sprzedania.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 10:20

Andrettoni, Rosomak to licencja .

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 16:47

227 sztuk pirana 5 DLA RUMUNII od GDLS składana 50/50 w Rumunii Proponowana również dla B Ale Bułgaria się NIE ZGODZIŁA

12345
poniedziałek, 5 października 2020, 10:58

Ale bieda - gorzej niż w Polsce.

poniedziałek, 5 października 2020, 21:42

w Polsce nie jest źle :)

Bursztyn
niedziela, 4 października 2020, 22:53

Bułgarski fantasta znów przekręca fundusze a UE

Darek
poniedziałek, 5 października 2020, 11:07

A UE nic mu nie powie bo to ta sama ekipa. Co innego gdyby rząd w PL przekręcił, to byłaby tragedia, ale oni nie są z rozdania UE....

Dudley
poniedziałek, 5 października 2020, 13:22

Tak, słyszałem że fale elektromagnetyczne emitowane przez telewizory są szkodliwe, ale nie sądziłem że to prawda. Chyba przeniosę się do Kraśnika, tam jest strefa wolna od Wifi i 5G ;-) . A tak do rzeczy, możesz zaprezentować rzeczowe argumenty dotyczące funduszy europejskich ich nieprawidłowego wydawania, oraz powiązania tychże z zakupem KTO przez Bułgarską armię?

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 12:42

360 mln pln na RESPIRATORY już się odnalazły?

bender
poniedziałek, 5 października 2020, 12:13

Mylisz się. Primo, już się tak zdarzyło, że przez wysoką korupcję w Bułgarii zawieszono im wypłacanie europejskiej pomocy. Secundo, obecny premier to były ochroniarz towarzysza Żiwkowa z niejasnymi powiązaniami z mafią (czyli dawnym KGB) i oskarżeniami o korupcję. Bułgarzy od miesięcy organizują protesty na ulicach. Do tego dochodzi konflikt premiera z prezydentem, który jest byłym wojskowym reprezentującym środowisko postkomunistyczne. Ogólnie w Bułgarii sytuacja jest bardziej zagmatwana niż się zewnętrznemu obserwatorowi wydaje. Last but not least fundusze na uzbrojenie, to nie z UE.

Jabadabadu
poniedziałek, 5 października 2020, 20:54

Sytuacja jest bardzo prosta od początku, stabilna i niezmienna: mafia opanowała kraj, generują tzw. wybory do parlamentu, desygnują tzw. rząd i lokalne terenowe organy władzy. Kto jest mafią? Napisałeś i to prawda. Czy gdzie indziej sytuacja jest zbliżona do bułgarskiej? Tak, na naszym podwórku mamy to samo.

Davien
poniedziałek, 12 października 2020, 10:21

Istotnie identyczna sytuacje z mafijnymi rządami masz w Rosji:)) Bo na pewno nie u nas w Polsce.

Bursztyn
poniedziałek, 5 października 2020, 11:51

Kanał Elbląga prawie gotowy? Bo 700 mln pln już WYPAROWAŁO HALOOOOO

dorzeczy
poniedziałek, 5 października 2020, 18:55

Jest bardzo zaawansowany a budowa idzie zgodnie z planem. Polecam sprawdzić chociażby na youtube.

napisz coś jeszcze dowcipnego:)
poniedziałek, 5 października 2020, 12:10

Tak ci powiedzieli w tvn?

TVPIS
poniedziałek, 5 października 2020, 18:51

a ci co go planuja uwzglednili ze nie ma takich statkow handlowch aby sie oplacil w POLSCE moze kajaki

Polak, Bułgar, dwa bratanki.
niedziela, 4 października 2020, 20:45

Bułgarzy coś jak my: pozorne ruchy, fikcyjne przetargi pod hasłem "kupimy sto transporterów za tysiąc lewych" i - o! Patrzcie państwo. Nie udało się. A chcieliśmy tak dobrze. Wszystko przez te krwiożercze firmy, które zawyżają ceny.

rED
poniedziałek, 5 października 2020, 11:11

Nie widzę analogii. Przetargi upadają w wielu krajach. Jeśli o tym nie wiesz to co tu robisz?

Darek
poniedziałek, 5 października 2020, 11:08

Powiedz mi bułgarze, ile w PL zakupiono już Rosomaków?!

Piotr
niedziela, 4 października 2020, 17:52

A nasze Rosomaki czemu nie startowały?

Www
poniedziałek, 5 października 2020, 08:54

Bo Bułgarzy oczekują 20% udziału w produkcji. A my tego nie spełnimy.

Maniek
niedziela, 4 października 2020, 23:34

Bo koszt rośka z PGZ jest razy 4 względem patrii Druga sprawa nadal niemały w ofercie własnej wieży z PPK bo z ZSSW chyba klapa bo nic o niej nie słychać a samego podwozia bez zintegrowanej wieży bulgarzy niechca

mobilny
wtorek, 6 października 2020, 06:59

Zssw30 jest co ty bredzisz. Rosomak nie ma szans ze względu na wymogi

Ciekawy
poniedziałek, 5 października 2020, 10:43

Liczyłeś osobiście, czy tak sobie piszesz żeby pisać?

Mariusz
niedziela, 4 października 2020, 21:24

Bo Rosomak to Patria, fińska firma czyli nie polska firma

x
niedziela, 4 października 2020, 22:57

jest podział rynków i wydaje mi się że mogliby startować, aaaale musieli chcieć.

wtorek, 6 października 2020, 13:41

Rosomak moze sprzedać swój KTO ale wymogi za duże a konkurencja za duża. Dziwicie sie?

Iiiitam, to proste!
niedziela, 4 października 2020, 21:11

Bo nawet dla Polski produkujemy a mało i za wolno.

ito
niedziela, 4 października 2020, 20:35

A kto miałby je wyprodukować? Ledwie się dla WP wyrabiają.

Ricco 1974
piątek, 16 października 2020, 19:30

Bzdury produkcja dla WP kończy się w tym roku I nie ma przeszkód produkcyjnych aby podołać temu zamówieniu pozdrawiam

poniedziałek, 5 października 2020, 08:34

Jak się nie wyrabiają jak nic nie produkują - zobacz kiedy ostatni raz MON zamawiał... chyba z 7 lat temu...

bender
poniedziałek, 5 października 2020, 12:14

Ostatnie zamówił w wrześniu br.

poniedziałek, 5 października 2020, 16:11

Tylko że nie nowe, a przebudowę posiadanych, a to jest lekka różnica.

hihihi
niedziela, 4 października 2020, 22:55

a te co stoją na placu,,,? wieeem, nie musicie odpisywać

Jabadabadu
niedziela, 4 października 2020, 20:24

Jakie nasze? Patria, a ta startowała. Kiedy wreszcie przyswoją sobie ludzie, że "nasze" Rosomaki to licencja Patrii, a licencjodawca zawarował sobie to i owo. Nasze to w nich jest to, że możemy je: 1) produkować, 2) używać, 3) rozwijać, przy czym wszystkie zmiany, poprawki, itd są własnością licencjodawcy. Wystarczy?

Bond
wtorek, 6 października 2020, 05:01

Kiedy wreszcie przestaniesz pisać o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia i generować te bzdury. Poczytaj sobie o przedłożeniu licencji na Rosomaka w 2013, bo od tego czasu możemy produkować, możemy eksportować, a wszelkie zmiany są naszą własnością. Natomiast tak czy siak jesteśmy tylko licencjobiorcą i ktoś kupujący zawsze będzie wolał rozmawiać z producentem, właścicielem całości prac. Wystarczy?

Www
poniedziałek, 5 października 2020, 09:00

Już nie musimy. Różnica jest taka ze Finowie oferuja pewnie licencje a my gotowy produkt. Dla wiadomosci Finowie nie maja już hal produkcyjnych. Dlatego gdy była większa partia do zrobienia dla arabów byliśmy podwykonawca .

Qwest
niedziela, 4 października 2020, 20:03

Ograniczenia w umowie licencyjnej?

x
niedziela, 4 października 2020, 22:54

tylko nie pamiętam czy na tamten rynek /ale chyba jednak nie/, więc...

cosma
niedziela, 4 października 2020, 19:42

też mnie to ciekawi dlaczego Polacy nie startują w żadnych przetargach?

Wiem co piszę
niedziela, 4 października 2020, 22:54

Bo nie mają z czym, a gdyby nawet mieli to moce przerobowe są za małe dlatego terminy bardzo odległe.

Artur
niedziela, 4 października 2020, 22:23

Bo nie mamy z czym.

Tweets Defence24