Zmodernizowane MiGi-31 w centralnej Rosji

25 stycznia 2020, 10:46
MiG-31BM
Fot. mil.ru

W 2020 roku do jednostek powietrznych Centralnego Okręgu Wojskowego ma trafić 19 samolotów, w tym 6 zmodernizowanych ciężkich myśliwców MiG-31BM. Są to maszyny zdolne razić cele z odległości niemal 300 km i pełnić zadania maszyn wczesnego ostrzegania. Ich głównych zadaniem są misje patrolowe na rozległych obszarach Federacji Rosyjskiej.

Informacji o planowanych dostawach sprzętu udzielił dowódca Centralnego Okręgu Wojskowego, gen. Aleksander Lapin. Zmodernizowane samoloty MiG-31BM trafią do bazy lotniczej Kańsk w Kraju Krasnojarskim, gdzie od 2012 roku trwa sukcesywna wymiana stacjonujących tam maszyn na ten właśnie wariant. Do końca 2020 roku łącznie w rosyjskich siłach powietrznych modernizację ma przejść 80 z około 250 maszyn MiG-31 znajdujących się nadal w służbie. Rozpoczęto również pracę nad samolotem kolejnej generacji oznaczonym MiG-41. Jeśli terminy prac zostaną dotrzymane, to prototyp może być gotowy już w 2020 roku.

Ciężki myśliwiec przechwytujący MiG-31 był produkowany od końca lat 70. do 1994 roku i nadal pozostaje podstawową, a w zasadzie jedyną maszyną w swojej klasie. Są to jedyne seryjnie produkowane samoloty, które mogą poruszać się z naddźwiękową prędkością przelotową bez użycia dopalaczy, a ich zasięg to ponad 1450 km. Jest to maszyna opracowana do prowadzenia długotrwałych patroli nad terenami, gdzie brak jest infrastruktury, szczególnie na obszarach wschodniej Rosji czy dalekiej północy.

Najnowszy wariant MiG-31BM po modernizacji posiada m.in. radar Zasłon-M (w układzie PESA) umożliwiający śledzenie jednocześnie 24 celów powietrznych i atak na 6 z nich. Zasięg wykrywania wynosi ponad 320 km, a ich niszczenie możliwe jest, przynajmniej teoretycznie, na dystansie 280 km z użyciem pocisków rakietowych R-37 (RWW-BD). Nowy system kierowania ogniem wraz z radarem oraz układem kodowanej łączności szerokopasmowej umożliwiają też pełnienie roli samolotu dowodzenia i wczesnego wykrywania (AWACS) przez maszyny MiG-31BM. Pozawala on na śledzenie jednocześnie wielu celów - zarówno powietrznych, jak i naziemnych i wskazywanie ich dla innych samolotów bojowych.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 84
Reklama
Lotnik
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:34

Maksymalna prędkość 31 to przeszło 3000 km/h i jest w stanie ją utrzymać przez kilkanaście minut starczy aby uciec

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 17:32

Panie lotnik, zasięg bojowy dla MiG-31 z Ma 2.35 to 720km wiec po tych kilkunastu minutech nie trzeba będzie stzrelac, sam spadnie z braku paliwa:) A predkośc maks to 3000km/h a nie ponad 3000

BUBA
wtorek, 28 stycznia 2020, 21:34

Pomijając taki drobiazg jak tankowanie w powietrzu.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:11

Pomijajac taki drobiazg: skąd w zasiegu lotnictwa pzreciwnika wział sie rosyjski tankowiec:))

rycky
czwartek, 30 stycznia 2020, 13:06

Ty wiesz do obrony jakich terenów służy Mig-31? Gdzie one operują, jakie zadania wykonują? Ciekawe skąd i jaki myśliwiec USAF, czy Chin tam doleci(bez towarzyszącej im cysterny) i co sie z nimi stanie jak Migi-31 odstrzelą cysternę, jaka musi im towarzyszyć, i po prostu dadzą nogę. Bo cysterna im towarzyszaca będzie w tym czasie daleko poza zasiegiem obcych samolotów. Ot taki drobiazg.

tauzen2305
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:43

są lotniskowce

poniedziałek, 10 lutego 2020, 12:57

Pływajace po tajdze i tundrze.

Navigator
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:09

Ile paliwo zuzywa mig31? Czym wyższej to więcej? ,to mu starczy na 2h?

Paweł
niedziela, 26 stycznia 2020, 09:13

To świadczy o upadku. MiG 31 jest absolutnie niszowym produktem, dostosowanym do operowania na pustkowiu Północy i Wschodu Rosji. Zresztą z tym zasięgiem i tak nienajlepszym. Gadanie o tym, że to taki mini AWACS świadczy tylko o tym, że Rosja wciąż realnie nie ma takich maszyn, co automatycznie stawia ją na przegranej pozycji. Wszelkie radary na ziemi i morzu po prostu zawsze przegrają z banalną fizyką (horyzont radiolokacyjny) i tyle w temacie...

Fanklub Daviena
niedziela, 26 stycznia 2020, 15:11

"Znafco" - wzrost możliwości radarów myśliwców spowodował, że ich zasięg jest limitowany de facto horyzontem radarowym. Czyli mają taki zasięg jak AWACS. Postęp elektroniki sprawił, że inne osiągi i możliwości radarów myśliwców dorównują AWACS. Systemy A2/AD sprawiają, że w dzisiejszych czasach AWACS musi być tak daleko odsunięty od przeciwnika, że nie sięga zasięgiem na jego terytorium, więc nie może tam zapewnić wsparcia własnym maszynom. A to oznacza, że to AWACS nie ma przyszłości i jego rolę przejmą myśliwce ew. myśliwce z zasobnikami. Demonstrowała to Rosja z Flankerami latającymi po okręgu w Syrii i zaraz zmałpowały to USA ćwicząc to samo z F-35 w USA. Jedyna obecnie przewaga AWACS to używanie innych niż X pasm radarów (stealth jest optymalizowane pod X), ale jak wejdą radary ROFAR, to będzie to ostateczny zmierzch AWACSów. Trafią do niszowych zadań typu patrolowanie Syberii, Alaski czy oceanów (w czasie pokoju). Na polu walki AWACSy nie przeżyją przy rakietach o zasięgu R-37M.

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:34

No cóz, biorac pod uwage ze Rosjanie nawet AWACS-a porządnie nie umieja zrobić( A-100 to taki E-3A z poczatków słuzby) to nic dziwnego ze takie bajki opowiadasz:) A juz to że MiG-31BM z prymitywnym radarem Zasłom-AM miałby słuzyc za AWACS-a?? Żart stulecia:)

bercik
niedziela, 26 stycznia 2020, 22:18

A ruscy do dzisiaj nie potrafia zmałpować tomahawkow. He he he i pralki automatycznej też.

Bazyl
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 07:54

I nawet tu się mylisz. Miel i mają pralki wiatka. Użytkuje taką moja mama dość intensywnie od 1988 roku i dalej działa. A u mnie te zachodnie wynalazki typu Boch czy inne Beko 4 lat nie wytrzymują. Nie douczony jesteś kolego a zbierasz głos.

tauzen2305
poniedziałek, 3 lutego 2020, 16:45

BEKO to firma Estońska

poniedziałek, 10 lutego 2020, 12:58

Turecka.

Alba
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 00:37

A co ty potrafisz?? Pochwal się

Analityk inż. MAZUR
niedziela, 26 stycznia 2020, 13:42

A czym chcesz zniszczyć MIGa 31 lecący z prędkością 3,35 Macha? Jaką polską rakietę z Mesko masz na myśli, może te ręczne Bazuki 350 km na godzinę i 5000m? Izrael miał taki problem, jak MIG 31 pojawił się na niebie i wszystkie wyrzutnie w Izraelu namierzyły MIGa i nastała martwa cisza. Po wyliczeniu amerykańskich komputerów żadna rakieta z Izraela nie był w stanie osiągnąć celu, to 3,35 Macha znaczy 1 km na sekundę.

lejtienant
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 07:29

Nad Izraelem latały MiG-25RB a nie MiG-31 - to po pierwsze, a po drugie MiG-31 Nie jest w stanie rozwinąć prędkości 3,35M.

BieS
niedziela, 26 stycznia 2020, 22:38

Prędkości maksymalna MiGa-31 wynosi 2,8 Macha.

wtorek, 28 stycznia 2020, 11:54

Czyli ile to w km/h?

BUBA
wtorek, 28 stycznia 2020, 21:37

W komputerze masz kalkulator. Policz proszę. To nie takie trudne.

wtorek, 28 stycznia 2020, 23:50

Zapewne zdajesz sobie sprawę że Mach to nie jest stała ?

Yaro
niedziela, 2 lutego 2020, 18:48

Z pkt fizyki nie jest ale w lotnictwie przyjmuje się, że ruch odbywa się w powietrzu o temperaturze 15 °C prędkość dźwięku wynosi 340,3 m/s czyli 1225 km/h.

VW
niedziela, 26 stycznia 2020, 22:20

Jak ruscy beda spieszyć z Polski to ich nasze rakiet nie doginią ale jak bedą lecieć w naszą stonę to problemu nie bedzie.

BUBA
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:59

A-50U to latająca cysterna zapewne. A gdyby nasz armia tak upadła to byli byśmy nie do ruszenia nawet przez USA.

Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 14:19

BUBA A-50U to maszyna która maja w ilości kilku sztuk ze starym szczelinowym radarem( tak nawet PESA nie byli w stanie tam zainstalowac):)

BUBA
wtorek, 28 stycznia 2020, 21:32

Teza była że nie mają AWACSA, A NIE CO JEST NA TYM AWACS zabudowane.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:12

BUBa, 6 maszyn na cała Rosje??

czwartek, 30 stycznia 2020, 13:08

Po co na obszarze kontrolowanym przez Migi-31 AWACS?

Piotr
sobota, 25 stycznia 2020, 23:02

"Są to jedyne seryjnie produkowane samoloty, które mogą poruszać się z naddźwiękową prędkością przelotową bez użycia dopalaczy". Taką cechą chyba nazywa się supercruise i angielska Wikipedia podaje całą gamę samolotów o takiej zdolności, zarówno rosyjskich jak i zachodnich...

wtorek, 28 stycznia 2020, 11:55

Fakt.

www
sobota, 25 stycznia 2020, 19:20

O znów mamy Daviena na kłamstwie, twierdził, że Rosja nie ma silników z supercruiz a tu zonk i okazuje się, że je mieli dawno przed USA.

VW
niedziela, 26 stycznia 2020, 22:21

Ale czujników elkteycznych nadal nie produkują he he he. Ruscy już raz upali przez nadmierne zbrojenia. Upadną i drugi raz. Nie uczą się nie błędach

Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:03

Wow jak widać dalej robisz z siebie ...:) Pierwsza maszyna z supercruise to EE Lightning dekady przed rosyjskim MiG-31:)

Katon
niedziela, 26 stycznia 2020, 18:56

I tak właśnie upada mit głoszony przez ciebie i twój fanklub, jakoby to mityczne Supercriuse to dopiero piąta generacja, a tak naprawdę, to wiele nawet wiekowych już konstrukcji, o ile tylko dysponują odpowiednim stosunkiem ciągu do masy ma taką możliwość. W tym, a jakże, także zbudowanych jeszcze w ZSRR, czemu tak gorliwie do tej pory zaprzeczałeś. Mimo wszystko, miło że przyznajesz że do tej pory głosiłeś bzdury. Ciekawe co na to twój fanklub?

Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 19:57

Katon i znowu zmyslasz jak zwykle:) Supercruise jest jedna z cech maszyn V gen a nie jedyna ale to dla ciebie i tak za trudne do zrozumienia.

Katon
niedziela, 26 stycznia 2020, 23:33

Davien, z ręką na sercu, o ile w ogóle stać cię na szczerość, ile razy na tym forum pisałeś że to mityczne supercruise to mają tylko Amerykańskie maszyny piątej generacji? Zaprzecz, a przetrzepię fora... .

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:36

Katon po pierwsze ani razu wiec znowu kłamiesz:) Ale jak nawet nie wiesz ze pierwsi mieli je Brytyjczycy na EE Lightning to jaki sens ma dyskusja z toba:))

wtorek, 28 stycznia 2020, 11:56

Ty kłamiesz.

www
niedziela, 26 stycznia 2020, 17:03

Ta a Tu-128 z 1960 toś chyba zapomniał ....

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:13

A niby jakim cudem Tu-128 miałby mieć supercruise??

rycky
czwartek, 30 stycznia 2020, 13:10

Jednak cud nastąpił bo Tu-128 ma supercruise. Podrecznikowo. Miał bo go wycofano.

Fanklub Daviena
niedziela, 26 stycznia 2020, 15:21

Davienku, ale było to dopiero z drugą ("brzuchatą") wersją z 1960 i bez uzbrojenia i przy zasięgu maks. zaledwie 250km, więc sowieckie myśliwce większy miały na dopalaczu... A prawdziwy supercruise, z uzbrojeniem i na dalekim dystansie miał Tu-128 z 1961 i służył aż do lat 90. gdy został zastąpiony przez MiG-31. :)

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:14

Tu-128 funku nigdy nie miał supercruise wiec znowu zmyslasz, aEE Lightning miał go w 1954r:)

iperyt
sobota, 25 stycznia 2020, 13:21

Widać silnik dalej taki jak w IŁ-62M czy TU-154M ( Sołowiew D30) tyle że wersja z dopalaczem. Jak to w Rosji, dalej pudrowanie trupów z czasów Breżniewa....Strach tym latać...ale to już nie nasz problem.

16BPanc
niedziela, 26 stycznia 2020, 10:13

Nie piszcie bzdur

Mig
niedziela, 26 stycznia 2020, 02:21

Ty to dopiero znasz się na wszystkim

klwiatura
niedziela, 26 stycznia 2020, 01:26

Czyli obronimy się przed nimi za pomocą naszych drzwi od stodoły.

Prawdziwy fan Pana Davien'a(?)
niedziela, 26 stycznia 2020, 14:55

Wrot od stodoly , nie drzwi.Challang'e w Berlinie wygrali Zwirko i Wigura na RWDziaku,pokonali Niemcow i Wlochow na prototypach (calkowicie metalowych) maszyn bojowych.Stad porownanie _"wrota od stodoly".Czyli damy rade ,chocby sie walilo i palilo....

bania Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:27

Zwrot dot. "wrót od stodoły" jest starszy bo ma pochodzić z czasów tuż przed pierwszą wojna światową (albo jej początku) i przypisywany frncuskiemu konstruktorowi lotniczemu Henry Farmanowi. Wtedy to konstrukcje płatowców gwarantujących "dobre" -oczywiście "współcześnie" osiągi zdecydowanie wyprzedzały rozwój silników, które były za "ciężkie i za słabe". Wtedy to Farman podkreślając wagę odpowiedniego napędu w zestawieniu z nazwijmy to aerodynamiką - miał stwierdzić, że "z dobrym silnikiem poleca i wrota od stodoły".

Analityk inż. MAZUR
niedziela, 26 stycznia 2020, 01:08

Totalne bzdury wypisujesz, turbina do MiG 31 nie ma nic wspólnego z IŁ-62 czy z TU-154M. Poza tym ta turbina nadaje prędkość samolotu 3,5 Macha bez dopalacza, jedyna seryjna turbina na świecie o takich parametrach. Tą technologię robiłem w WSK PZL Rzeszów, 1981 rok, poprawa resursów na klasyczne bez potrzeby wymiany turbiny po prędkości 3,5 Macha, to było w standardzie tej technologii. A dziś produkują to tylko Rosjanie, bo Chińczycy polegli przy próbach skopiowania tej turbiny. To już tylko historia PZL, a to technologia z prototypami z WSK PZL Rzeszów i nie nawijaj o Sołowiew.

Grzegorz Brzęczyszczykiewicz
niedziela, 26 stycznia 2020, 14:35

Panie Analityk, coś słaby z pana inżynier bo nie wiesz że Mach jest wartością bezwymiarową i się zapisuje nie 3,5 Macha tylko prawidłowo Mach 3,5. Po za tym ten Mach 3,5 i te turbiny to wyglądają na niezłe bajki dla gimbazy, szczególnie że jedynym samolotem zdolnym do lotu z prędkościami ponad Mach 3 był SR-71 a nie maszyny radzieckie.

wtorek, 28 stycznia 2020, 12:01

Liczba Macha, mach (M, Ma) – liczba podobieństwa, wyrażająca: stosunek prędkości przepływu płynu w danym miejscu do prędkości dźwięku w tym płynie w tym samym miejscu, stosunek prędkości obiektu poruszającego się w płynie do prędkości dźwięku w tym płynie, niezakłóconym ruchem obiektu, czyli formalnie – w nieskończoności, {\displaystyle M{\frac {v}{a}},}{\displaystyle M{\frac {v}{a}},} gdzie: {\displaystyle v}v – prędkość przepływu lub obiektu, {\displaystyle a}a – prędkość dźwięku w płynie w danym miejscu lub – odpowiednio – w nieskończoności. Nazwa pochodzi od austriackiego fizyka Ernsta Macha. W powietrzu o temperaturze 15 °C prędkość dźwięku wynosi 340,3 m/s[1] (1225 km/h).

niedziela, 26 stycznia 2020, 14:20

Prędkość maksymalna MiGa-31 wynosi 2,8 Macha, czyli ok. 3000 km/h przy użyciu dopalaczy, a supercruise to zupełnie co innego.

wtorek, 28 stycznia 2020, 12:04

2.8x12253430 a nie około 3000, to około troche duże.

środa, 5 lutego 2020, 17:13

Cóż to za "12253430"? Mach 2.8

sża
sobota, 25 stycznia 2020, 23:12

Masz rację, nawet nasze Iskry są dużo lepsze.

Gnom
sobota, 25 stycznia 2020, 21:51

Wiesz, u ruskich też jest bardzo ważny zestaw literek po symbolu typu. W tym było kiedyś F-6 (od początku konstrukcji - koniec lat 70.) i oznaczało silnik dla MiG-31, a nie Iła czy Tu. Być moze jest gruntownie zmodernizowany. Jakoś wszystkim nie przeszkadza, że nasze F-16 latają na F-100 (silnik z lat 60.) tyle że wersja pochodzi z końca lat 90. Czy ten F-100 to też pudrowanie trupa, jak napisałeś, jankesi pudrują trupy?

Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:00

Gnom, P&W F-100 to silnik z lat 70-tych

czwartek, 30 stycznia 2020, 13:14

Testy zaczęto w latach 70 ale konstruwany był w latach 60. Takie sa fakty.

nauczyciele powinni zarabiać więcej
sobota, 25 stycznia 2020, 20:30

Ależ jak najbardziej nasz "problem". Upadek systemu podstawowej edukacji jest problemem "państwowym" i powinien być jak najszybciej rozwiązany.

Ekonomia
sobota, 25 stycznia 2020, 20:05

Pali tyle co dwa F16 i się sypie na potęgę godzina lotu kosztuje 2x więcej niż F18

Uowca stupików
sobota, 25 stycznia 2020, 19:18

No i supercruiz ma a USA dopiero w F22 doszłobdo tej technologii, ale to nie nasz problem.

Fanklub Daviena
niedziela, 26 stycznia 2020, 12:31

Supercruise to wcześniej miał Tu-128 z 1961... Używano ich do lat 90. i zastąpiono MiG-31.

Davien
niedziela, 26 stycznia 2020, 14:21

Funku, Tu-128 nigdy nie mial supercruise wiec zwyczajnie zmyslasz:)

wtorek, 28 stycznia 2020, 14:53

Owszem miał.

Komentator
niedziela, 26 stycznia 2020, 20:55

Davien, nauczyłeś się mądrego słowa w obcym języku i trzymasz się go z uporem maniaka, a tymczasem... . Cóż to jest to supercruise? To zdolność osiągnięcia prędkości naddźwiękowej bez dopalacza. Od czego zależy? Od trzech czynników, ciągu bez tego dopalacza który jest w stanie wytworzyć zespół napędowy, masa konstrukcji i jej opory aerodynamiczne. Podstawowe pytanie ile tego ciągu na tonę masy potrzeba, aby tą prędkość dźwięku przekroczyć? Tutaj Davienku robi się dopiero ciekawie, Myślę że takiemu ekspertowi nie trzeba przypominać jaka konstrukcja z pilotem na pokładzie dokonała tego pierwsza? To oczywiście X-1 w 47 roku. A teraz, Davienku, wiesz jak żałosny stosunek ciągu do masy, miał X-1? Wiesz jakie opory generował? Jak to się dzieje Davienku, że pękaty X-1, z prostymi skrzydełkami, z żałosnym stosunkiem ciągu do masy potrafił przekroczyć barierę dźwięku, a o wiele nowsze konstrukcje, z napędem generującym większy ciąg bez dopalania na tonę masy, ze skośnymi skrzydłami i zbudowane zgodnie z "regułą pól", a więc generujące o wiele mniejsze opory aerodynamiczne nie są do tego zdolne? Możesz jakoś wyjaśnić ten paradoks? Nawiasem mówiąc Davienku, twoje ulubione źródło wiedzy wspomina, że Tu-128 jednak to supercruise posiada.

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 09:40

X-1 panei komentator od siedmiu bolesci nie miał silnika odrzutowego jakbys nie wiedział ale rakietowy wiec wg ciebie supercruise mają wszystkie pociski rakietowe i rakiety nosne?? No dawno takich bzdur nie napisałeś:) A Tu-128 biedaku nie miał supercruise nigdy ale patrząc na poziom twojej wiedzy to i tak tego nie zrozumiesz:)

Komentator
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 10:47

Dawien, jakie ma znaczenie czy ten ciąg był uzyskany za pomocą silnika rakietowego, odrzutowego, czy za pomocą śmigiełka napędzanego skręconą gumką modelarską? Ważna jest jego wartość. Czy sto koni z diesla jest inne niż sto koni z silnika benzynowego? X-1 miał kilka kN na tonę, tragicznie mało, jego napęd mógł pracować tylko kilka minut, ale to nie ma żadnego znaczenia, te kilka kN na tonę wystarczyło by przekroczyć barierę dźwięku. Trzeba przeciągać wóz i trzeba użyć do tego określonej siły. Nie ma znaczenia czy zrobi to jeden wół, dwa konie czy cały fanklub Daviena. Ważna jest siła, której trzeba użyć.

Davien
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 17:40

Panei Komentator, supercruise to uzyskanie predkości naddzwiekowej bez dopalacza w silniku odrzutowym. Silniki rakietowe nie moga mieć dopalacza. X-1 panei komentator, przy masie 5 ton był napędzany silnikiem o ciagu 21kN, wazacy 2,5x wiecej T-50 napedza silnik o mocy 53kN i jak widać wymaga dopalacza by przekroczyc prędkość dzwieku wiec jak widac ciag to nie wszystko:)

wtorek, 28 stycznia 2020, 12:08

Poopowiadaj o uczciwości fachowców z Boeinga , o doskonałości silników z 737NG, które teraz trzeba wymienić, poopowiadaj o AIM-120 na niemieckich F-4 w 1972 roku. Pooopowiadaj wiecej bajek.

Davien
środa, 29 stycznia 2020, 21:17

Oj ichtamnietku:) Nie sa wymieniane silniki w B 737NG ale zewnetrzne czesci osłony, jedynie ty zmyslasz o AIM-120 w 1973r wiec jak widać nei dość ze zrobiłes z siebie... ale nawet nie potrafisz tego zrozumiec;)

nemo
sobota, 25 stycznia 2020, 18:43

Podobnie jak u nas pudrowanie trupa w postaci T-72 i nasi piloci też już się boją latać tyle że Migiem 29

Marek
sobota, 25 stycznia 2020, 18:08

Teraz stroją Miga-41. Zobaczymy co im wyjdzie jak postroją prototypa. Zakładam, że jaja z nim będą jeszcze większe niż w przypadku Su-57.

Jan
sobota, 25 stycznia 2020, 16:17

Jak nie nasz problem to po co się martwisz o ich silniki?

Navigator
sobota, 25 stycznia 2020, 12:42

Jakie samoloty stacjonuja na alasce?

BieS
poniedziałek, 27 stycznia 2020, 11:40

W Eielson AFB F-16 C/D, KC-135 R, RC-135 S, WC-135 i HH-60 G, natomiast w Elmendorf AFB F-22 A, C-17 A, HC-130 J, C-12 U, C-17 A, E-3 B i E-3 C.

Maciej
sobota, 25 stycznia 2020, 21:57

Na pewno jedna eskadra F-22

sobota, 25 stycznia 2020, 21:52

Bojowe, podobno

Jampol
sobota, 25 stycznia 2020, 17:32

F 22 F 16 i F15

sobota, 25 stycznia 2020, 16:59

F 22 F15 F16

Zuczek
sobota, 25 stycznia 2020, 16:43

W standardzie F16 ale i eskadra F35

jakieś tam są
sobota, 25 stycznia 2020, 15:28

F-15C i trochę F-22. Modlą się by nikt ich nie zmuszał do lotów na F-35.

sobota, 25 stycznia 2020, 15:28

F22

Tweets Defence24