Siły zbrojne

„Orlęta” rozpoczęły loty na Bielikach

Fot. 41 BLSz
Fot. 41 BLSz

"Otwiera się nowa epoka w szkoleniu polskich pilotów" - pisze Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych. W 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie rozpoczęło się praktycznie szkolenie podchorążych LAW na nowych samolotach szkolno-treningowych M-346 Bielik.

W 4 Skrzydle Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie rozpoczęło się praktycznie szkolenie podchorążych LAW na nowych samolotach szkolno-treningowych M-346 Bielik, które są elementem Zintegrowanego Systemu Szkolenia Zaawansowanego (ang. Advanced Jet Trainer), pod okiem instruktorów z 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego.

Grupa podchorążych liczy 4 osoby. Są to studenci wojskowi piątego rocznika Lotniczej Akademii Wojskowej. Szkolenie naziemne rozpoczęli już w połowie marca, podczas którego musieli przyswoić całą specyfikę samolotu M-346, m.in. jego możliwości, procedury wykonywania lotów, uwarunkowania komunikacji radiowej czy charakterystykę meteorologiczną lotniska. Następnie rozpoczęli szkolenie symulatorowe, przygotowujące do lotów na Bieliku. W Ośrodku Szkolenia Symulatorowego musieli przećwiczyć wszystkie czynności związane z lotem, począwszy od uruchomienia silników, wszystkich systemów pokładowych, zachowania w sytuacjach awaryjnych, aż po podstawy wykonania danej misji.

image
Fot. 41 BLSz

Podczas szkolenia praktycznego będą oni zdobywać umiejętności pilotowania samolotu odrzutowego w lotach z widocznością oraz wykonywania lotów według wskazań przyrządów, ale przede wszystkim będą szkolić się w wykonywaniu lotów taktycznych Air-to-Air oraz Air-to-Ground, a także w prowadzeniu bliskiego wsparcia lotniczego. Praktyczne szkolenie zostanie zakończone w listopadzie bieżącego roku.

Fot. 41 BLSz
Fot. 41 BLSz

M-346 Bielik staje się głównym elementem narodowego systemu szkolenia na samolotach odrzutowych. Dzięki tym maszynom możemy stworzyć kompleksowe rozwiązania w tej dziedzinie z wykorzystaniem możliwości narodowych. Wdrożenie systemu szkolenia zaawansowanego pozwala na zmniejszenie liczby lotów na samolotach F-16, co w przyszłości skróci czas przygotowania pilotów do osiągnięcia statusu combat ready i gotowości do realizacji zadań bojowych. Jak zaznacza DGRSZ, dzięki temu szkolenie ma być efektywniejsze i tańsze.

Przypomnijmy, że w grudniu 2018 roku minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował o podjęciu decyzji pozyskania kolejnych 4 samolotów szkolno-treningowych M-346 Bielik w ramach opcji zawartej w umowie z koncernem Leonardo podpisanej 27 marca 2018 roku. Dzięki temu Siły Powietrzne RP będą posiadać w 2022 roku 16 samolotów M-346 Bielik. Wszystkie maszyny trafią do 41 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie.

Zgodnie z umową dostawa zamówionych w marcu 2018 czterech samolotów i siedmiu symulatorów ma zostać zrealizowana do października 2020 roku a maszyny zawarte w uruchomionej opcji trafią do Dęblina nie później niż w październiku 2022 roku. Wartość całkowita zakontraktowanej w 2018 roku dostawy 8 samolotów wraz z pakietem logistycznym oraz siedmiu stanowisk Simulation Based Training to 1 275 387 880,68 złotych brutto, z czego na zamówienie podstawowe przypada 599 999 998,71 złotych, a koszt elementów przewidzianych Prawem Opcji to 675 387 881,97 złotych.

Komentarze (21)

  1. czyt

    Jakby nie patrzeć jakiś drobny 'postęp'.Ale ta maszyna to niemalże kopia Jak-130 tyle ,że z większą ilością elektroniki,nową awioniką. Dziwne,że sami zniszczyliśmy swoje konstrukcje i programy rozwojowe tzn.IRYDA i SKORPION tylko dziwne,że mimo nakładów finansowych nadal brak winnych!Dziwne,że nie kupiliśmy od CZE ich maszyn LN od lat sprawdzonych i stale modernizowanych ,które sprzedają także w exporcie a my....???? No właśnie!

    1. Pim

      Z całym szacunkiem ale Iryda nie była rozwojowa. Była obarczona za słabym silnikiem i innymi obciążeniami. Cały program Iryda można zilustrować kawałem: Co to jest wielbłąd? To jest koń projektowany przez korporację. Tu zamiast korporacji wstawiamy państwo polskie. W końcu Instytut Lotnictwa, MON i pozostałe podmioty biorące udział w tym programie stanowią część struktur państwowych.

    2. ziom

      Co właśnie?

    3. Davien

      Panie czyt, cięzko by M-346 był kopią Jak-130 jak to własnie Master miał być maszyna powstała z demonstratora Jak-130D i po rozjeściu sie dróg z Jakowlewem Włosi go po prostu sami dokończyli, a za ich pieniadze dopiero powstał jak-130, więc raczej co do kopii to odwrotnie.

  2. Miszka T.

    Wspaniała wiadomość. Mają wreszcie dobry i nowoczesny sprzęt szkoleniowy, którego łącznie będzie cała eskadra. Wystarczająco. Orliki są modernizowane... pytanie do wiedzących: kiedy ostatecznie TS-11 Iskra zostanie wycofana i czy to także tyczy się naszych podniebnych akrobatów.

    1. Fanklub Daviena

      Za 1 taki można by kupić w Rosji kilka oryginałów, czyli Jaków-130 i to w wersji szkolno-bojowej, a nie tylko szkolnej jak ta podróbka Jaka-130. Tak Polska marnuje pieniądze podatników

    2. dziad

      Iskry pozostaną w służbie na pewno do 2023 roku

    3. Miszka T.

      Nie należy kupować żadnej broni od Rosji.

  3. biały

    to ile w końcu Polska zamówiła tych samolotów , bo sie pogubiłem 8 już jest i jeszcze 8 zamówiliśmy ??

    1. Gustlik

      8 jest, 4 zamówione z opcją na następne 4. Ja bym brał następne w wersji szkolno-bojowej.

    2. Marek

      Po co te szkolno-bojowe? Na wojenkę do Afryki się nie wybieramy przecież.

    3. Davien

      Marek, na wojenke do Afryki?? A widziałes czym dysponuje większość państw z Afryki Północnej?

  4. To by wyjaśniało sprawę..

    Powiedział wam pilot ze słonecznej Italii? F16 to znacznie starszy samolot i nie może się mierzyć z EF2000, choćbyście nie wiem jak go modernizowali.

    1. Marek

      Tylko zapomniał dodać, że to najdroższa w utrzymaniu maszyna 4.5 generacji.

    2. ryba

      znaczy f 16 to zupelnie inny samolot i napenwo nie jest skonstruowany aby konkurowac z EF natomias EF ani w polowie nie wypelni zadan przeznaczonych dla F 16 bo to tak jak by porównac brona z plugiem

    3. Davien

      Obecnie akurat F-16V jest w pełni porównywalny z EF-2000 i wykorzystuje nowocześniejsze i bardizej zaawansowane technlogie wiec powodzenia:)

  5. sasa

    czy w razie W mogą one być wykorzystywane np. do wskazywania celów dla NDR i artylerii ?

    1. Extern

      Nie mają radaru więc nie za bardzo. No chyba że oczami pilota i radiostacją.

  6. sorbi

    A co z odszkodowaniem za nieterminową realizację zamówienia? (tam chodziło chyba o brak możliwości symulacji niektórych typów uzbrojenia).

    1. Extern

      W ramach odszkodowania Włosi dostarczą nam jednego dodatkowego Mastera "za darmo".

  7. Spotter

    No to obiektyw do góry i wypatrywać to cudo. Wreszcie coś innego niż poczciwa Iskra! Widziałem M 346 kilkukrotnie w pokazach solowych i wg mnie to świetny, dynamiczny samolot!

    1. db+

      Latają już od ponad 2 lat. Czasami cały dzień i po kilka sztuk. Na obu podejściach do lotniska można je elegancko pstryknąć. A na miejscówce koło cmentarza w Bobrownikach przy podejściu od Wieprza punkt zetknięcia z pasem wychodzi prosto nosa :). Masz rację - wygląda w locie bardzo ładnie. Bojowo można rzec :)

  8. Mar

    wyjątkowa rzadkość tak przemyślana realizacja programu w WP i to jeszcze kontynuowana przez 2 kolejne rządy z przeciwnych barykad

    1. Wojciech

      Moim skromnym zdanie BARDZO nieprzemyślana decyzja. Gdyby ułamek tych pieniędzy trafił do polskich konstruktorów mielibyśmy własne firmy produkujące samoloty. Niestety nasz system promuje zakupy u obcych bo to bezpieczne dla tyłka decydenta. Inwestycje we własne zdolności są obarczone ryzykiem a tego decydenci nie lubią. Przypomnę tylko, że na skonstruowanie Geparda nasz wielki MON przeznaczył 75 mln PLN!!! Niemcy na Pumę 1 mld €. Na budowę systemu wspomaganie / kierowania ogniem artylerii Amerykanie wydali kilkaset milionów USD i stracili na to kilkanaście lat. Polacy TOPAZ-a zrobili za kilka milionów PLN w kilka lat. Itd, itp.

    2. say69mat

      ??? Proszę mi wskazać podmiot gospodarczy, który na terytorium naszej Ojczyzny byłby w stanie zrealizować tak ambitny projekt. Jak produkcja samolotu szkolno - treningowego, z opcją na samolot wsparcia??? Skoro nasze zakłady remontowe sprzętu lotniczego nie są w stanie poradzić sobie z serwisem silników lotniczych do maszyn bojowych i konserwacją foteli pilotów. Dalej, na przykładzie przemysłu lotniczego w Polsce widzimy permanentne różnice pomiędzy potencjałem konsorcjów opartych na własności prywatnej i zakładów remontowych zarządzanych z woli i z mocy naszego państwa. Jedyny ambitny projekt lotniczy - VLJ Flaris - jest wynikiem prywatnej aktywności biznesowej. Osobną kwestią jest racjonalność zakupu M346, skoro posypały nam się niemal równocześnie Migi29 oraz Su22. Redukując tym samym potencjał naszego lotnictwa bojowego do 48 samolotów.

    3. Marek

      Samoloty? Gdyby nie skreślono Irydy to pewnie nadal dłubano by przy krajowych silnikach. Nie wykluczone więc, że dziś mielibyśmy własne pociski samosterujące. Są przecież w Polsce firmy, które poradziłyby sobie z elektroniką.

  9. Mechicho

    Czterech studentów? To kto będzie latach na tych F-35? WOT??

  10. 22

    A w czasie W to te pozbawione uzbrojenia i radarów samoloty na coś się przydadzą ? Mam nadzieję, że nasi dzielni wodzowie nie wpadną na pomysł wykorzystania ich do " wzrokowego" rozpoznania położenia rosyjskich kolumn pancernych. :) . Dlaczego nie zakupiono wersji szkolno - bojowej?

    1. Pim

      Koszty. Dlatego jest trend by samoloty szkolne wyposażać w "symulowanie" uzbrojenie zamiast podwieszania realnego. Wersja, do której podwiesisz realne uzbrojenie będzie miała masywniejszą konstrukcję (np. centropłat), silniki większej mocy itp...będzie po prostu droższa i droższa będzie jej eksploatacja (paliwo, więcej systemów do serwisowania). Inna sprawa, że wersje szkolno - bojowe mogą się sprawdzić gdzieś "w Afryce", gdzie przeciwnik ma WKM na pickupie. Przy nasączeniu terenu przenośnymi wyrzutniami (patrz działania w Donbasie) taki samolot będzie miał słabe możliwości przetrwania. Więc mamy pytanie czy wydajemy więcej pieniędzy na samolot, który jest droższy w zakupie, droższy w eksploatacji i "być może w przypadku wojny może się przydać, ale szybko go nam zestrzelą"... Czy kupić samolot tańszy w zakupie, tańszy w eksploatacji i niech lotnicy mają solidny nalot ? Można tak, i można tak.

    2. Davien

      Pim, w Syrii SAA wysyłała Albatrosy w wersji czysto bojowej przeciwko rebeliantom z MANPADS. stracili juz ponad 10 sztuk. To pokazuje ja siętakie samoloty nadaja na front-wcale.

    3. bryxx

      Iryda z SEAGEM-em była lepsza niż stricte myśliwsko-bombowy su-22.

  11. trust

    Silnik myśliwca MiG-29, który rozbił się w marcu pod Węgrowem, był niesprawny wskutek zbyt długiej eksploatacji. Część po prostu się zużyła. Wojsko planuje wznowienie lotów, jednak silniki innych maszyn nie zostały sprawdzone. oszło do mechanicznego zużycia silnika. Jeszcze nie wiadomo dokładnie, która jego część zawiodła. Najbardziej prawdopodobne jest to, że pękł wirnik wentylatora i rozciął instalację w samolocie. Jeden z silników miał 1600 godzin pracy, drugi 1200 godzin pracy – awarii uległ ten, który miał 1600 godzin pracy .

    1. fdh

      A co z drugim silnikiem ??? Prędzej wpadka na poziomie paliwa. Pod Kałuszynem także dwa silniki jednocześnie nawaliły?

    2. czytaj okiem a nie uchem

      Czytasz vinteligentnie czy nie? Poleciała cała instalacja którą przeciął peknięty wirnik!

  12. Kocham PL

    Nareszcie, długo musieliśmy czekać. Najważniejsze że szkolenie pilotòw f16 w kraju, nie trzeba będzie płacić grubych milionów złotych USA za wyszkolenia naszych pilotòw. Dęblin nareszcie staje się nowoczesnym centrum szkolenia.

  13. say69mat

    Po pierwsze, jakim to cudem nasze Ministerstwo ON zamierza - w nawiązaniu do doniesień medialnych - przywrócić do latania uziemione Migi29??? Po drugie, jakim to cudem samoloty M346 Bielik nie trafiły do jednostek w Mińsku i Malborku aby przygotować personel latający do konwersji na F16??? Cud nad Wisłą, był efektem synergii potencjału dowodzenia, potencjału dowodzonych oraz potencjału uzbrojenia. I warto o tym fakcie pamiętać, ponieważ siły polityczne, które nie potrafią generując politykę obronną stanowić pokoju. Zasługują wyłącznie na ... klęskę, jakiej boleśnie doświadczyły elity polityczne i społeczeństwo IIRP.

  14. Taka prawda !

    Kupując 16 sztuk tylko szkolnych M-346 MON celowo dopuścił się bezpowrotnej możliwości zyskania wartości bojowej jednej eskadry !!! Pytanie kto za tym stoi ? Dzisiaj w dobie sypiących się zabytkowych Su-22 i MiG-29 byłoby jak znalazł !

    1. Wojciech

      A kto zamówił pierwsze Mastery w wersji po taniości? Ci, którym na wszystko brakowało ale ukradzione przez różne mafie 260 mld vat-u nie było im na tyle potrzebne żeby cokolwiek z tym zrobić. Znałem gościa który miał 3 salony z automatami. Żonka co tydzień latała do Londynu na zakupy z platynowymi kartami a koleżanki dostawały prawie nowe ciuchy po kilkaset funtów sztuka bo "jej nie pasowały do kreacji". Co pół roku nowy samochód. I to wszystko szło bez grosza podatku. Jakoś wtedy nikomu to nie przeszkadzało. To, że połowa oleju napędowego pochodziła z przemytu z Niemiec też na nikim nie robiło wrażenia. Przez Szklarską Porębę w 2014 roku przejeżdżało 100-150 cystern z ON dziennie ale ani razu żaden celnik ani policjant nie sprawdził czy to legalny transport. Po zamknięciu tego szlaku przemytniczego Orlen nie nadąża z produkcją ON.

    2. Davien

      Panie taka prawda, jak radzą sobie maszyny tej klasy to zapraszam do Syrii gdzie w staciu z MANPADS( bo rebelianci nic więcej nie mają) spadło już ponad 10 Albatrosów w wersji bojowej.

    3. bobo

      Tylko, że nadal kasy nie ma.

  15. Dyktatorek

    Kolejna pozytywna pozostałość po poprzednich Rządach ( Kraby , Raki , Leo , Rakiety NSM itd )...a obecni decydenci ????

    1. Anty 50 C-cali przed 500+

      no to nieco rzepy, starej z jesieni 2011..."nieoficjalnie dowiedziała się „Rz", Sztab Generalny WP nie jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Generałowie chcieli wyboru samolotu w poprzednim konkursie.".. czyli LiTF-owania w razie biedy w razie "W"? a Su-szka 22 to radar? jak ten LiFT z Korei? a i POdobno makaroniarze testowali w Powietrzu na swoich M-bielikach...z iris-T

    2. biały

      BH dla wojska i policji oraz 4 morskie Merliny choć chyba lepiej by było chociaż z 25 Caracali

    3. Grzegorz.s

      A ORP gawron zapomniałeś?

  16. dfgdsgd

    Ptanie, czy po przeszkoleniu, będa mieli na czym latać?

    1. SzeregowyRyan

      Oni będą mieli treningi raz na miesiąc, a więc nauczą się latać do czasu gdy dostaniemy pierwszy myśliwiec f35

  17. KOSA

    Ciekawe czy trafia tez do baz gdzie stacjonują F16. To tam przeciez maja sie szkolić piloci dla zmniejszenia kosztòw szkolenia Pilotów F16. W kazdej z dwoch baz gdzie sa F 16 powinny byc po 4 maszyny i 4 instruktorów. Wtedy obnizenie kosztow bedzie mialo wymierne korzyści. Na razie dopuji jie ma pelneh 16 szt . To szkola sie tylko adepci ze szkoły w deblinie?

    1. dawo

      Nie. Dziś samoloty szkolne, mogą być szkolno- bojowymi. Nie praktykuje się już szkolno- treningowych, te druą funkcje przejęły symulatory.

  18. Zawisza_Zielony

    Mnie to zawsze ciekawi jak to jest ze opcja jest droższa niż kontrakt podstawowy?

  19. zdrugiejstrony

    Dlaczego nie wykorzystujemy Orlików w Misji Baltic Air Policing? Przecież do tego chyba nie muszą być uzbrojone a lot tańszy.

    1. Użytkownik

      Bo to jest samolot szkolny. Nie dogoni myśliwca, nie ma zapasu prędkość na przechwyt bombowcow. No i brak uzbrojenia.

    2. Zpierwszejstrony

      Poważnie tak myślisz czy tylko udajesz? Wyslijmy cessny, też nie uzbrojone i koszt lotu groszowy.

    3. kompetencja w zakresie tapicerki

      Albo VIPowskich Boeingów 737 ..?

  20. hehehe

    I taki pilot konczy szkolenie i idzie na... Su-22 :D

  21. okm

    8 SAMOLOTÓW DLA 4 PODCHORĄŻYCH???? hmmm niezle, 4 plus 4 z uzbrojeniem byloby ok, najpierw suchy lot, pozniej symulacja walki i jakies treningi na uzbrojonych bielikach.... a tak .....