Amerykański sposób na "roje" irańskich interceptorów

22 grudnia 2019, 10:44
180917-N-TB177-1022
Rakieta Griffin odpalona z okrętu patrolowego typu Cyclone USS „Monsoon” (PC 4) Fot. Kevin J. Steinberg/US Navy

Amerykańska marynarka wojenna zaprezentowała w Zatoce Arabskiej możliwości systemu rakietowego Griffin MK-60, który ma być najlepszym środkiem obrony przed atakiem ze strony roju szybkich, małych irańskich łodzi uzbrojonych w rakiety.

Okazją do pokazania możliwości systemu rakietowego Griffin MK-60 produkowanego przez koncern Raytheon były ostatnie ćwiczenia w Zatoce Arabskiej. Wzięło w nich udział m.in. osiem amerykańskich patrolowych jednostek pływających na co dzień wchodzących w skład Wysuniętego Morskiego Zespołu Ekspedycyjnego FDNF (Forward Deployed Naval Forces), w tym:

  • pięć przybrzeżnych okrętów patrolowych typu Cyclone (o wyporności 330 ton i długości 52 m): USS „Tempest” (PC 2), USS „Hurricane” (PC 3), USS „Sirocco” (PC 6), USS „Squall” (PC 7) i USS „Whirlwind” (PC 11);
  • trzy kutry patrolowe amerykańskiej Starzy Przybrzeżnej typu Island (o wyporności 168 ton i długości 34 m): USCGC „Aquidneck” (WPB-1309), USCGC „Baranof” (WPB-1318) i USCGC „Adak” (WPB-1333).

Zgodnie z komunikatem amerykańskiej marynarki wojennej w czasie ćwiczeń zaprezentowano zdolność okrętów do obrony przed zagrożeniami ze strony małych, szybkich łodzi i zapewnienia bezpieczeństwa morskiego w trzech kluczowych, możliwych do zablokowania punktach tranzytowych w obszarze odpowiedzialności Centralnego dowództwa USA, łączących Morze Śródziemne i Pacyfik przez zachodni Ocean Indyjski.

To coroczne ćwiczenie było w 2019 roku o tyle interesujące, że używano ulepszonej wersji systemu rakietowego Griffin - GMS (Griffin Missile System), sprawdzając jego interoperacyjność z platformami okrętowymi, aktualizując okrętowe systemy walki oraz doskonaląc taktykę wykorzystania tego praktycznie nowego uzbrojenia. Amerykanie wprost zachęcali załogi poszczególnych okrętów do wypracowywania własnych, indywidualnych sposobów działania, zwiększających szybkość i precyzję użycia systemu rakietowego GMS.

Ten system zwiększa możliwości bojowe naszych dziesięciu jednostek patrolowych, gotowych do współdziałania z regionalnymi partnerami i reagowania na obiekty stanowiące zagrożenie, zdolne do manewrowania i atakowania z dystansu.

Wiceadmirał Jim Malloy – dowódca Centralnego dowództwa US Navy/dowódca 5. Floty USA

Amerykanie poinformowali o dużym wrażeniu, jaki ten system zrobił na dowódcach poszczególnych jednostek pływających. Dzięki rakietom Griffin uzyskano bowiem skuteczny i stosunkowo tani środek do zwalczania nieprzyjacielskich, szybkich łodzi patrolowych nękających żeglugę na międzynarodowych morzach i cieśninach. Za szczególnie niebezpieczne uważa się uzbrojone w rakiety interceptory, które należą do irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

To właśnie Irańczycy przez lata wypracowali unikalną taktykę atakowania morskich linii komunikacyjnych za pomocą „roju” małych, tanich, ale silnie uzbrojonych łodzi motorowych. Irańskie siły morskie uznały bowiem, że „pojedyncza pszczoła może być tylko uciążliwa dla człowieka, ale ich rój może już okazać się śmiertelny”. Dobitnym przykładem takiego działania było nękanie w sierpniu 2019 roku grupy uderzeniowej amerykańskiego lotniskowca USS „Abraham Lincoln” podczas tranzytu przez Cieśninę Ormuz przez zespół dwudziestu małych łodzi motorowych.

Amerykanie zdają sobie jednak sprawę, że takich niewielkich interceptorów nie opłaca się niszczyć wyrafinowanymi i drogimi rakietami przeciwokrętowymi (jak np. Harpoon). Z drugiej zaś strony użycie systemów artyleryjskich w odniesieniu do dużej ilości niewielkich i silnie manewrujących celów może się okazać niewystraczająco skuteczne. Stąd pomysł, by do ochrony przed takim niebezpieczeństwem wykorzystać stosunkowo tanie, kierowane pociski przeciwpancerne Griffin o długości 1,09 m, wadze 19,5 kg, wyposażone w wielozadaniową głowicę bojową MEWS (Multi-Effects Warhead System) ważącą 5,9 kg. Według niektórych źródeł pociski te pozwalają atakować cele nawodne nawet na odległości 20 km.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 36
Reklama
Łukasz
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 11:13

ciekawe jaka jest zdolność manewrowa Griffina???? przy małych manewrowych łodziach może być niewystarczająca

Toshtoya
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 00:32

A dzieci w Zambii głodują. Gdyby "świat" nie wydawał pieniędzy na zbrojenia, nikt na Świecie nie byłby głodny.

GB
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 22:30

Proponuję aby Rosja wyeksportowała całą swoją żywność do Zmbii, oczywiście po cenach do przyjęcia dla mieszkańców Zambii.

stary wojak
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 15:10

Niech rodzice tych dzieci dbają o sytość swoich dzieci.

Hektor
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:24

Wpisz sobie kolego w wyszukiwarce: kamil cebulski polska afryką europy. Poczytaj i może sobie uświadomisz skąd tak naprawdę jest bieda w Afryce. Bo na pewno nie z powodu światowych zbrojeń.

Hektor
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 13:10

To, że dzieci w Zambii (i nie tylko tam) głodują nie jest spowodowane tym, że wysokorozwinięte państwa wydają tyle pieniędzy na zbrojenia. Bo mogły by wydawać te pieniądze na cokolwiek innego niż broń, a i tak nie miałoby to żadnego wpływu na sytuację w Afryce. Problemem tych wszystkich biednych państw jest to, że do władzy doszli tam ludzie, którzy "idą na współpracę" z szemranymi organizacjami w rodzaju Międzynarodowego Funduszu Walutowego czy Banku Światowego. Parę cytatów dla ciebie naiwny kolego: "Według nominowanej do pokojowej nagrody nobla Dambisy Moyo w latach 70-tych 11% mieszkańców czarnej afryki żyło poniżej 1 dolara dziennie. W 2000 roku było ich już 70%. Główną przyczyną tego zjawiska jest olbrzymia „pomoc”, którą rządy całego świata wysyłają do afryki. Pomoc ta doprowadziła do bankructwa wiele firm i sprawiła, że rolnictwo czy hodowla stały się nieopłacalne." "Jeżeli chcesz kontrolować rząd jakiegoś kraju wyślij mu za darmo dużo żywności, poczekaj aż padnie większość lokalnych producentów i szantażuj wstrzymaniem dostaw. W takiej sytuacji każdy rząd będzie ci jadł z ręki, gdyż będzie chciał się utrzymać u władzy. Z głodnymi ludźmi lepiej nie zadzierać i przekonał się o tym niejeden afrykański watażka." "Botswana, jako jedyny kraj w afryce ma do konstytucji wpisany zakaz przyjmowania pomocy międzynarodowej. Jest też to jeden z najbogatszych, najszybciej rozwijających się i najsilniejszych politycznie krajów afryki. Ten bogatszy od Polski kraj udowadnia tezę, że aby być bogatym, najpierw trzeba być wolnym."

poniedziałek, 17 lutego 2020, 19:12

"Botswana, jako jedyny kraj w afryce ma do konstytucji wpisany zakaz przyjmowania pomocy międzynarodowej" Bzdura. Nic takiego niema. przeczytaj ją sobie.

Wojmił
niedziela, 22 grudnia 2019, 19:24

Kiedyś były takie pociski: Sea Skua.... angielskie zresztą.. idealne do niszczenia małych takich łodzi.. średnich kutrów itp....

poniedziałek, 23 grudnia 2019, 00:46

.... no a teraz jest Griffin.

sża
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:14

Ale zbiornikowce nie są uzbrojone w Gryffiny, wystarczy kilka 100-tysieczników zatopić w cieśninie Ormuz i pozamiatane. No i należy pamiętać też o tym, że Iran ma setki różnych rakiet i dronów i nawet jeżeli 90% z nich się uda strącić [raczej mało prawdopodobne], to reszta doleci i zrobi swoje...

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:22

Panie sża, zeby atopic tankowiec nei wystarczy kilka lekkich pocisków i granatów z RPG a tankowce będa eskortowane. Do tego te twoje irańskei wyrzutnie wystzrela raz i po zabawie jak to było widac w pierwsej wojnie tankowców

sża
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 16:08

Panie Davien, tylko, że od tamtej wojny już sporo czasu minęło i Iran posiada dziś pewnie kilka tysięcy różnych rakiet i dronów w arsenale i nie musi wysyłać motorówek. Gdyby było inaczej, to Trump by ich już dawno zaatakował, bo miał wielką ochotę, ale się rozmyślił...

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 17:39

Panie sza, własnie ostatnio widzieliśmy tą irańska "nowoczesną" broń, czyli dawno wycofane na Zachodzie SM-1( Sayyad-2/3) czy ich kuter sabotazowy. Uzyie rakiet panie sża oznacza ze tym razem nie bedzie zatrzymanego w ostatniej chwili nalotu ale Iran będzie miał poważny problem.

dywersant
niedziela, 22 grudnia 2019, 16:06

Zamiast roju motorówek, rój dronów podwodnych/mino-torped z możliwością autonomicznego działania w roju w oparciu o AI- "koncepcja wilczego stada" tylko wykonywana przez drony kamikadze, a nie łodzie podwodne. Tego już systemami nawodnymi się łatwo zatopić nie da, a jeśli działają w roju to nawet nie wiadomo, w którą stronę najpierw bomby głębinowe odpalać....

Marek1
niedziela, 22 grudnia 2019, 15:31

Echhh ... pomarzyć tylko o czymś takim polscy żołnierze/marynarze mogą. Macie pojecie JAK wydajny musi być układ napędowy(paliwo/komora spalania/dysza wylotowa) Griffina jeśli przy długości całkowitej rakiety 109 cm(sic!!!) efektor odpalany z pokładu jedn. pływającej ma zasięg do 20 km ?!?! Przecież po uwzględnieniu miejsca dla głowicy naprowadzającej oraz głowicy bojowej MEWS na moduł napędowy pozostaje jakieś 55-65cm !! Przypomnę tylko, że np. NIEkierowana, standardowa rakieta M-21OF 122mm dla syst. BM-21M/WR-40 Langusta ma również do 20 km zasięgu i długość całkowitą aż 287cm, z czego moduł napędowy to ok 220cm(!!). Nawet wymiana starego paliwa nitroglicerynowego o przeciętnej kaloryczności 3600 kJ/kg (860 kcal/kg), na heterogeniczne francuskie(Roxel-5028 kJ/kg (1200 kcal/kg) podniosło zasięg tylko o 50-100% przy zachowaniu poprzedniej dł. części napędowej (ca 220cm). Powyższe pokazuje dobitnie JAK BARDZO odstajemy od świata w technologiach rakietowych, nawet korzystając z importowanych paliw.

Covax
niedziela, 22 grudnia 2019, 23:15

Aim 120 C5 masa około 150 kg, zasięg z ziemi 20-25 km, Piorun masa 10,5 kg zasięg 6 kg czy to dowodzi że Amerykanie są za nami w paliwach rakietowych ? Kolega raczył porównać Gruszki do Jabłek.

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 01:09

Covax, po pierwsze AIm-120C-5 ma normalny zasieg 105km odpalany z powietrza, Griffin 20 AMRAAm leci 4x szybciej od dżwięku, Griffin.... Aha i napisze tak jak przy 122m: AMRAAM ma głowicę bojowa waząca tyle co Griffin

Davien
niedziela, 22 grudnia 2019, 22:10

Marek, tyle ze głowica bojowa dowolnej rakiety 122mm wazy wiecej od całęgo Griffina Griffin w wersji odpalanej z okretów ma do 15km zasięgu, 20km osiaga jedynie odpalany z platformy latającej

Fanklub Daviena
niedziela, 22 grudnia 2019, 12:05

Irańczycy w takim razie na tych łodziach zamontują jakąś "morską wersję Sztory" a może i "morską Arenę" i sytuacja wróci do normy. :)

poniedziałek, 23 grudnia 2019, 00:48

może od razu czołg na motorówkę wsadzą...

Davien
niedziela, 22 grudnia 2019, 22:12

Funku, padłem ze smiechu:)A jak chcesz "czyms ala sztora"zakłócic pocisk z IIR i datalinkiem . Przypomne ci tylko ze Rosja do tej pory nei ma systemó zdolnych do zakłócania IIR.

Stirlitz
niedziela, 22 grudnia 2019, 20:58

Do normy, czyli piractwo irańskie pójdzie a dno, albo z podkulonym ogonem będzie siedzieć w porcie. Sztora - hahaha... uśmiałem się :)

Marek1
niedziela, 22 grudnia 2019, 15:55

Echh wy sputnikowe "mędrki" ;))). Griffin B/C ma dwukierunkowe naprowadzanie + możliwość kierowania w locie (naprowadzanie laserowe, sterowanie wektorem ciągu) i jest promowany, jako uzupełnienie lub wręcz alternatywa dla pocisków: AGM-114 Hellfire 2 i Brimstone 2. Pomijając już fakt, że ros. Sztory i Areny są mało skuteczne wobec w/w efektorów, a Iran nie dysponuje żadnymi zdolnościami produkcji własnych ASOP, to jedyną formą obrony przed Griffinami irańskich motorówek pozostaną nadal żarliwe modły do Allaha fanatyków z Korpusu Strażników Rewolucji.

Davien
niedziela, 22 grudnia 2019, 22:13

Sea griffin ma tez głowicę IIR .

Fanklub Daviena
niedziela, 22 grudnia 2019, 21:34

No faktycznie tego nie wiedziałem: "dwukierunkowe naprowadzanie" - znaczy się naprowadza się naraz w dwóch kierunkach, np. na dwa różne cele? "Sztory i Areny są mało skuteczne wobec w/w efektorów" - jakieś źródło na ten temat? W jaki sposób sobie wyobrażasz atak Hellfire czy Brimstone na czołg skryty za multispektralną zasłoną dymną, skuteczną również przeciw radarom milimetrowym? Chętnie się dowiem! Masz jakieś materiały z odpalania Hellfire 2 przeciw czołgom ze Sztorą i Areną?

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 01:12

Funku, Sztora jest nieskuteczna na dowolne pociski zachodnie tak od 1987r:) poniewaz potrafi jedynie zakłócac pociski naprowadzane w wiazce i te z niekdowanym markerem IR czyli rosyjskei:) A co do zasłon multispektralnych to nei chronią one przed głowicami milimetrowymi ale przed pociskami naprowadzanymi IR/UV, nawet nei przed IIR Aha, atak na czołg ze Sztora skuteczie przeprowadził stary ITOW w Syrii:)

Fanklub Daviena
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:36

To amerykańskie głowice IIR widzą przez zasłonę multispektralną? Wybacz, że zapomniałem, że "Nadzwyczajnego Narodu Amerykańskiego" (oficjalna doktryna USA!) zwykłe prawa fizyki nie dotyczą... A powiedz mi jeszcze, Davienku, te amerykańskie głowice IIR to przez beton też widzą? Bo czasami oglądam amerykańskie filmy i tam różne nejwysilsy i deltaforsy patrzą na jakiś arabski bunkier przez taką jakby elektroniczną lornetkę (pewnie z amerykańskim IIR?) i widzą każdą w nim osobę i to nawet kilka pięter pod ziemią! Lockheed Martin czy Raytheon takie cuda robią? :D

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:25

Funku, najpierw musiałbys miec ta zasłonę multispektralna i musiałaby całkowicie zasłonic czołg co jest neirealne ale jak zwykle zro wiedzy pokazujesz:) Aha, dzieki ze przyznałes że twój swiat to jedynie filmiki sensacyjne:)

Robert
niedziela, 22 grudnia 2019, 15:41

niedziela, 22 grudnia 2019, 15:41

Zapomniałeś juz, że po ostatnich modyfikacjach TOW-a ta wasza sztora już do niczego się nie nadaje?

Davien
niedziela, 22 grudnia 2019, 22:14

Po jakich ostatnich?? Sztora nie jest w stanie zwalczać TOW-ów od 1987r.

Fanklub Daviena
niedziela, 22 grudnia 2019, 21:31

Zapomniałeś "znafco", że Sztora to nie dwa promienniki IR (które w nowszych T-90 zdjęto), tylko detektor kierunku promieniowania laserem, detektor wiatru itp. i system komputerowy, który w odpowiednim kierunku obraca wieżę, wystrzeliwuje multispektralne granaty dymne, skuteczne również przeciw radarom w paśmie milimetrowym (choć Davienek bredzi że nie, ale niech sobie sprawdzi na stronie rosyjskiego producenta) i ten Brimstone 2 (i 3 i 4 i 5..) przez taką zasłonę nie będzie widział ani nie miał na co naprowadzać. :)

Kierowca
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 04:20

Jasne.....dalej sputniki bredzą o potędze rosyjskiej techniki.Widze często przejeżdżając z duszą na ramieniu przez Rosję jaka tam technika i ,,dobrobyt"

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 01:15

Funku, a co ci da detektor lasera jak TOW go nei używa:) To pocisk pasywny tye że wymaga archaicznego SACLOS jak praktycznie wszystkie rosyjskei ppk:) Czyli załoga tego T ilestam dowie sie o ataku jak wyleca w powietrze. A zabawne w Sztorze jest to ze obecnie jest skuteczna wyłacznei na rosyjskei ppk, nawet najnowsze Kornety-M:)

Fanklub Daviena
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 12:46

"To pocisk pasywny" - no proszę! Ale mnie ci Amerykanie nakłamali, gdy napisali, że projekt TOWFF (TOW Fire & Forget) zostal skasowany w 2001 i obecne TOW naprowadzane są radiowo SACLOS... "a co ci da detektor lasera jak TOW go nei używa" - ale mnie znowu ci Amerykanie nakłamali, gdy napisali, że obecne TOW mają podwójny zapalnik: zbliżeniowy LASEROWY i magnetyczny! Kurczę, Davien, może byś opitolił producenta TOW, Hughes Aircraft Company, by przestali na swoich stronach wypisywać jakieś brednie o SACLOS w TOW i laserowych zapalnikach? :)

Davien
poniedziałek, 23 grudnia 2019, 14:27

Funku, po pierwsze TOW od początku był całkowicie pasywny bo naprowadzany optycznie przez operatora, po drugie łacze radiowe w pociskach TOW-2AERO zastapiło przewód a dalej naprowadzany jest optycznie, po tzrecie zapalnik laserowy jest uzywany ak pocisk przelatuje nad celem wiec wtedy t Sztora może jedynie umrzeć razem z czołgiem. Czyli reasumujac: nic nie wiesz o pociskach TOW:)

antyfanklubDaviena
niedziela, 22 grudnia 2019, 15:03

????? co, wciąż nic??? próbuj dalej..medycyna robi olbrzymie postępy.

Tweets Defence24