- sponsorowane
- WYWIADY
- WIADOMOŚCI
Szkolny śmigłowiec w pełni spolonizowany. Umożliwia latanie „na zegarach”
Na tegorocznym MSPO na plenerowej ekspozycji PZL-Świdnik prezentował w naturze produkowany u siebie śmigłowiec szkolno-bojowy AW109 TrekkerM.
Maszynę pokazano z pylonami na uzbrojenie, pod którymi podwieszono wyrzutnie pocisków 70 mm. Pokazano też liczne podzespoły do tej maszyny produkowane w Świdniku, a także kadłub tej maszyny z założonym okablowaniem i licznymi podzespołami. Bartosz Śliwa, prezes zarządu Leonardo PZL-Świdnik, podkreśla, iż przedstawiona kabina z wyposażeniem (i belką ogonową, której nie przywieziono) już teraz powstaje w jego firmie. Podobnie jak 60 proc. silnika do AW109, który jest budowany w zakładach Pratt&Whitney w Rzeszowie.
Wybór TrekkerM oznaczałby dodatkowo montaż końcowy i opanowanie produkcji całego śmigłowca w Świdniku. Prezes Śliwa zwraca uwagę na fakt wykorzystania AW119, a więc jednosilnikowej wersji AW109, przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych. To jego zdaniem dowód na to, że TrekkerM to dobry wybór na maszynę szkolną. Szczególnie że – jak wskazuje – śmigłowiec ten może latać z wyłączonym wspomaganiem, „na zegarach” i wówczas adept lotnictwa może na nim wyuczyć się podstawowych umiejętności. Wspomaganie można za to włączyć w przypadku wykonywania zadań bojowych.
Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest Leonardo PZL-Świdnik
