Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Rosyjski Tu-160M2 już za dwa lata. Koniec marzeń o nowym bombowcu?

Fot. mil.ru.
Fot. mil.ru.

Jak poinformował dowódca rosyjskiego lotnictwa gen. Wiktor Bondariew, zmodernizowany bombowiec strategiczny Tupoleva Tu-160M2 po raz pierwszy wzbije się w powietrze pod koniec 2018 roku. Oznacza to, że prace nad maszyną uległy przyśpieszeniu.  

Produkcja seryjna bombowca ma się rozpocząć w 2023 roku. Decyzja o wznowieniu budowy maszyn Tu-160 w zmodernizowanej wersji Tu-160M2 zapadła jeszcze w 2015 roku.

Jak poinformował rosyjski resort obrony, władze planują zakup 50 bombowców Tu-160M2. Obecnie mówi się o tym, że pierwszy lot prototypu wykonany zostanie pod koniec 2018 roku, ale jeszcze w marcu test ten planowano już na rok 2019. "Nowe" maszyny będą w istocie tylko głęboką modernizacją tych pochodzących sprzed 30 lat. Zgodnie z planami ministerstwa obrony, Tu-160M2 będzie 2,5-krotnie bardziej efektywny od swojego pierwowzoru i ma być lepszy od amerykańskich bombowców.

Warto wspomnieć, że w Rosji trwa również modernizacja 16 posiadanych Tu-160, które wyprodukowano w latach 1984-2008, do standardu Tu-160M. Do 2020 roku modernizację ma przejść już co najmniej 10 tych bombowców.  

Nie będzie nowych maszyn PAK DA?

Prace nad modernizacją Tu-160 oznaczają, że Rosjanie odłożyli plany dotyczące produkcji nowej generacji bombowca PAK DA, który miał zostać oblatany jeszcze w tej dekadzie i trafić do służby przed 2025 rokiem (czyli w tym samym czasie, co Tu-160M2). Rosji nie stać obecnie na produkcję dwóch typów bombowców, a niektórzy eksperci uważają, że wznowienie produkcji Tu-160 w wersji M2 oznacza, że do powstania nowej generacji maszyny po prostu nie dojdzie. 

Nowoczesne maszyny PAK DA miały stanowić odpowiedź Rosjan na chiński bombowiec H-20 oraz amerykański bombowiec LRS-B. Prace nad nowym projektem zlecono Tupolewowi. W 2012 roku pojawiły się informacje, że wybrano ostateczny kształt bombowca oraz rozpoczęto prace projektowo-konstrukcyjne. Do końca roku 2014 pojawić się miały parametry techniczne i taktyczne maszyny. Wiadomo było jednak, że PAK DA miał być podobny do amerykańskiego bombowca B-2. Stanowiło to zmianę pierwotnej koncepcji, która mówiła, że nowy bombowiec będzie zdolny do osiągania prędkości hipersonicznej. Później jednak zrewidowano te założenia i ustalono, że projektowana maszyna ma być latającym skrzydłem o cechach obniżonej wykrywalności poruszającym się z prędkością poddźwiękową. W takim układzie jedynie przenoszone przez PAK DA rakiety miały latać z prędkościami ponad mach 5. 

Informacji na temat daty wznowienia prac nad PAK DA na razie nie ma.

Zobacz również

Wybrane okazje dla Ciebie

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować