Reklama
  • WYWIADY
  • WIADOMOŚCI

Prezes PGZ ujawnia w Defence24 nowe piętro obrony przed dronami. „Pierwszy raz to mówię"

A. Leszkiewicz
Autor. Defence24.pl

Podczas rekordowych targów MSPO w Kielcach prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej Adam Leszkiewicz w rozmowie z Michałem Stelą w studiu Defence24 powiedział coś, co nie pojawiło się nigdy wcześniej w żadnym oficjalnym komunikacie. Chodzi o ochronę tych obiektów, o których w kontekście obrony przeciwlotniczej mówi się najmniej, a które w razie kryzysu zostaną zaatakowane jako pierwsze.

Rozmowa zaczyna się od zmiany filozofii PGZ na MSPO — prawie 5000 m² stoiska, premiera demonstratora ciężkiego wozu bojowego, Piorun 2, bezzałogowce, porozumienie z Shield AI. Ale najważniejsze zdanie pada dopiero w drugiej części wywiadu.

Prezes PGZ odsłania kierunek, w którym Grupa chce pójść obok klasycznej produkcji uzbrojenia: punktowa ochrona infrastruktury krytycznej – zakładów przemysłowych, energetyki, chemii i petrochemii, portów, logistyki, lotnisk.

Reklama

Kto zdecyduje o zestrzeleniu dronów? To najbardziej przełomowa część wywiadu. Leszkiewicz przyznaje, że przy obecnych przepisach kluczowa granica jest gdzie indziej, niż większość zakłada, a zagrożenie rośnie szybciej niż prawo. W rozmowie po raz pierwszy publicznie padają dwie kluczowe nazwy – to za nimi kryje się rewolucja.

W wywiadzie znalazła się też odpowiedź na pytanie, które od miesięcy zadają PGZ pracownicy i dziennikarze: z czego Grupa będzie żyła po grudniu 2030, kiedy zamkną się zamówienia z perspektywy SAFE.

Do tego rewolucja w Jelczu i nie chodzi o drugą fabrykę. Coś, co jest oczywiste, jest wdrażane na taką skalę po raz pierwszy w historii firmy. Na koniec ambicje na europejską czołówkę: plan jest, ale jak idzie realizacja?

Całą rozmowę – z nazwami, terminami i konkretami, których nie było w żadnym komunikacie – publikujemy na YouTube Defence24.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Więcej tematów