- WIADOMOŚCI
Nie tylko generałowie testują nowe mundury
Autor. 16 Dywizja Zmechanizowana
Nowy mundur dla Wojska Polskiego budził i cały czas wzbudza zainteresowanie. Przedstawiciele Biura Pełnomocnika Ministra Obrony Narodowej do spraw Warunków Służby Wojskowej w tym Paweł „Naval” Mateńczuk zgodzili się odpowiedzieć na kilka naszych pytań dotyczących tego długo wyczekiwanego owocu prac Inspektoratu Wsparcia i Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej z Łodzi.
Generalicja w nowych mundurach pojawiająca się na oficjalnych konferencjach naturalnie skupia na sobie uwagę nie tylko żołnierzy czy pasjonatów „szpeju”, ale również nas, dziennikarzy. Nowy mundur zapowiedziany na konferencji Szpejowisko 2.0 wciąż jest przedmiotem badań, a to co zaprezentowali Panowie generałowie, jak się okazuje, jest jednym z prototypów.
Nowy mundur jest testowany nie tylko przez generałów. Nad samym krojem pracowali weterani po misjach bojowych, żołnierze jednostek specjalnych, ale to nie kwestia stopnia miała tutaj znaczenie. Kilkuset żołnierzy zaangażowanych jest w prace i testy polowe. Informacja zwrotna trafia do zespołu projektantów, która nanosi poprawki.
Paweł Mateńczuk „Naval” Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Warunków Służby Wojskowej
Zawiłe kwestie testów, prototypów i ich wersji tłumaczy nam również jeden z ekspertów zaangażowany bezpośrednio w powstawanie ostatecznej wersji nowego munduru.
Będą dwie wersje munduru: taktyczny letni i całoroczny. (tak jak obecnie - przyp. red). Zmieniamy ergonomie i kwestię wygody. Na etapie prototypu proponujemy nietypowe i nieoczywiste rozwiązania poprawiające funkcjonalność i wygodą żołnierza. Czy zostaną wdrożone, to kwestia informacji zwrotnej od żołnierzy, którzy uczestniczą w testach. Mundur, w którym pojawił się Pan generał był początkową wersją munduru w pracy rozwojowej. Pracujemy na zasadzie zbierania doświadczeń i uwag od wszystkich żołnierzy, niezależne od stopnia i pełnienia funkcji. Mundur ma być wygodny, funkcjonalny i dobrze wyglądać.
Przedstawiciel biura pełnomocnika
Ile pracy i specjalistów z różnych dziedzin trzeba zaangażować w proces pokazuje choćby przykład prac nad dopasowaniem kroju w zależności od płci żołnierza. Aktualnie wstępujący w szeregi armii obywatel, ma szanse dopasować mundur opierając się na dwóch parametrach: szerokości i długości. Wariantów jest kilka. W nowej wersji będzie to bardziej rozbudowane.
„Samo dopasowanie munduru do potrzeb sylwetek pozwala na aż 37 konfiguracji munduru damskiego. To jest ogrom pracy. Z męskimi rozmiarami jest prościej. Prace nad nowym krojem są na końcowym etapie."
Paweł Mateńczuk „Naval”
Nowy wzór maskujący
Jednak nie tylko krój jest przedmiotem zainteresowania WOBWSM z Łodzi. To czy będzie wygodnie i funkcjonalnie to jedno, najważniejsze, że ma być bezpiecznie. A to m.in. kwestia tego jak nowy mundur będzie maskował żołnierza w warunkach, w których przyjdzie mu działać. Armie NATO idąc trochę na skróty adaptowały na swoje potrzeby popularny i uniwersalny wzór „Multicam” dodając do niego swoje charakterystyczne, dla dotychczasowego kamuflażu, elementy. My zrobimy to trochę inaczej.
Nowy wzór maskujący został oparty na bazie doświadczeń ekspertów i żołnierzy oraz rzeczywistych wymagań środowiskowych panujących w naszej strefie klimatycznej pracownik biura pełnomocnika
Pracownik biura pełnomocnika
Prace nad nowym wzorem są praktycznie na ukończeniu. Termin ostatecznej prezentacji z powodów oczywistych nie jest jeszcze znany.
Co do nowego wzoru maskującego („kamuflażu"), pozostał nam etap legislacyjny. Jest to całkowicie nowy, autorski wzór opracowany w Wojskowym Ośrodku Badawczo-Wdrożeniowym Służb Mundurowej w Łodzi przez ekspertów i żołnierzy. Mogę powiedzieć tylko tyle, że się podoba i posiada doskonałe parametry maskujące w naszej strefie klimatycznej. A kiedy zostanie zaprezentowany to już kwestia decyzji Pana ministra.
Paweł Mateńczuk „Naval" Pełnomocnik Ministra Obrony Narodowej ds. Warunków Służby Wojskowej
