Reklama
Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI

MACRO-SYSTEM na MSPO 2026. Firma rusza z produkcją

Goblin.
Uniwersalna platforma lądowa w odmianie rozpoznawczo-bojowej GOBLIN na MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Na tegorocznych targach MSPO 2026 ponownie pojawiła się firma MACRO-SYSTEM, prezentując bezzałogowce GOBLIN oraz GNOM. Przedsiębiorstwo pochwaliło się także działaniami z ostatnich miesięcy.

Od testów do produkcji Testy i kapitał nie wystarczą Polski pojazd dla państw NATO

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest MACRO-SYSTEM

Wspomniana firma to stały uczestnik kieleckiego MSPO, który z roku na rok pokazuje, jak rozwija swoje główne produkty w postaci amunicji jeżdżącej GNOM oraz Uniwersalnego Nośnika Lądowego. Druga z wymienionych konstrukcji to już dojrzały bezzałogowiec, który zazwyczaj możemy obserwować w konfiguracji rozpoznawczo-bojowej GOBLIN. Rozwiązanie to jest już dobrze znane żołnierzom Wojska Polskiego oraz innych państw NATO.

Reklama

Od testów do produkcji

W maju platforma była testowana w ramach procedury określonej Decyzją nr 123 Ministra Obrony Narodowej, która stworzyła szybką ścieżkę sprawdzania w warunkach poligonowych i zakupu innowacyjnych technologii. Testowano ją w scenariuszach ewakuacji medycznej i zadaniach logistycznych. We wrześniu, w ramach tej samej procedury, pojazd uczestniczył w testach bojowych w konfiguracji wyposażonej w zdalnie sterowany moduł uzbrojenia ZMU-05 dostarczony przez spółkę AREX (Grupa WB). 

W ostatnich latach rozwiązania spółki uczestniczyły w ćwiczeniach i prezentacjach wojskowych w Polsce oraz innych państwach NATO, od ćwiczeń „Żelazny Obrońca-25” po „Dzielnego Dzika-25”, od Francji po Finlandię. 

Produkujemy obecnie pierwszą serię naszych bezzałogowych pojazdów. Sprawdzamy łańcuchy dostaw i możliwość szybkiego skalowania produkcji
powiedział podczas MSPO 2026 prezes MACRO-SYSTEM Mateusz Ciepliński.

Uruchamiając pierwszą serię produkcyjną Uniwersalnego Nośnika Lądowego, MACRO-SYSTEM buduje sieć polskich poddostawców i kooperantów. Spółka zachowuje najważniejsze kompetencje technologiczne, a część produkcji powierza przedsiębiorstwom dysponującym odpowiednim parkiem maszynowym i doświadczeniem. Taki model ma umożliwić szybkie zwiększenie skali produkcji w przypadku większych zamówień, a rozproszona produkcja zwiększa odporność oraz bezpieczeństwo łańcucha dostaw. 

Uruchomienie produkcji UNL stało się również jednym z punktów szerszej dyskusji o rozwoju prywatnego przemysłu obronnego podczas tegorocznego MSPO. Mateusz Ciepliński uczestniczył w zorganizowanej przez Defence24 debacie „Zbrojeniówka 4.0: Automatyzacja, robotyzacja i zarządzanie inwestycjami w przemyśle obronnym”. 

Testy i kapitał nie wystarczą

Jak wskazywał prezes MACRO-SYSTEM, Polska zbudowała już dwa ważne elementy systemu wspierania innowacji obronnych: umożliwiła przedsiębiorstwom testowanie technologii w dialogu z wojskiem oraz udostępniła instrumenty finansowania inwestycji. Nadal brakuje jednak trzeciego elementu: przewidywalnych zamówień. Długofalowe umowy ramowe pozwoliłyby przedsiębiorstwom planować rozwój zdolności produkcyjnych, zabezpieczać łańcuchy dostaw oraz sięgać po kredyty i kapitał inwestycyjny.

Reklama

Sam dostęp do finansowania nie wystarczy, jeśli producent nie wie, jakiej skali zamówień może oczekiwać i w jakim czasie miałyby one zostać zrealizowane. W szerszej perspektywie nie chodzi już o samego przedsiębiorcę i jego rozwój, ale o wzmocnienie suwerenności technologicznej państwa i odporności polskiej gospodarki. 

Gnom.
Amunicja jeżdżąca GNOM w skrzyni od firmy Castelior na stoisku MACRO-SYSTEM podczas MSPO 2026.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Problem ten został dostrzeżony także w materiale Defence24 poświęconym debacie. Wskazano, że prywatne przedsiębiorstwa mogą pozyskiwać finansowanie, jednak ryzyko inwestycji pozostaje wysokie z powodu braku długoterminowych umów. Postulował również zmapowanie prywatnych mocy produkcyjnych oraz większe rozproszenie przemysłu obronnego w Polsce. 

Priorytetowym odbiorcą systemów MACRO-SYSTEM pozostają Siły Zbrojne RP. Firma projektuje jednak swoje pojazdy z myślą o działaniu w środowisku NATO i rozwija ich sprzedaż na rynkach zagranicznych. 

Polski pojazd dla państw NATO

Wracając już do tegorocznych targów MSPO, firma zaprezentowała na stoisku ponownie amunicję jeżdżącą GNOM, która została przyjęta jakiś czas temu na wyposażenie Sił Zbrojnych RP. Konstrukcja ta przy okazji doczekała się rozwiązania do jej przenoszenia i przechowywania w postaci skrzyni od firmy Castelior. Obok GNOMA ulokowany został podobnie jak w zeszłym roku GOBLIN, który został zintegrowany z mobilną platformą startową AVABOX firmy UNDER ANT.

System umożliwia transport oraz automatyczny, sekwencyjny start wielu bezzałogowych statków powietrznych. Połączenie obu rozwiązań pozwala wykorzystać GOBLINA (lub UNL) jako bezzałogowy nośnik dronów, który może zostać skierowany w rejon działania bez narażania żołnierzy. Zestaw wykorzystujący bezzałogową platformę lądową oraz system startu dronów był w czerwcu tego roku testowany przez francuskie jednostki specjalne. 

Gnom.
Amunicja jeżdżąca GNOM na stoisku MACRO-SYSTEM podczas MSPO 2026 wraz z kilkoma typami głowic bojowych od WITU.
Autor. Adam Świerkowski / Defence24

Uruchomienie produkcji Uniwersalnego Nośnika Lądowego oznacza przejście od wieloletnich prac badawczo-rozwojowych i prób poligonowych do budowy realnych zdolności przemysłowych. Projekt UNL był częściowo współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w latach 2021–2023. 

Tegoroczne MSPO to dla MACRO-SYSTEM początek kolejnego etapu rozwoju. Spółka rozpoczęła produkcję pierwszej serii pojazdów, buduje rozproszony łańcuch dostaw i przygotowuje model pozwalający zwiększać produkcję zarówno na potrzeby Wojska Polskiego, jak i odbiorców z innych państw NATO.

Uniwersalny Nośnik Lądowy jest rozwiązaniem dual-use, przeznaczonym do zastosowań wojskowych i cywilnych. W zależności od wyposażenia może wykonywać zadania logistyczne, rozpoznawcze i ewakuacyjne, działać w strefach skażeń oraz wspierać akcje podczas pożarów, powodzi i innych klęsk żywiołowych. Może wspomagać działania Państwowej Straży Pożarnej i Straży Granicznej, a także monitorowanie infrastruktury krytycznej.
Mateusz Ciepliński, prezes MACRO-SYSTEM podczas debaty Defence24 pt. Zbrojeniówka 4.0
YouTube cover video

GOBLIN to bezzałogowy pojazd rozpoznawczo-bojowy opracowany przez firmę MACRO-SYSTEM na bazie Uniwersalnego Nośnika Lądowego (UNL). Uzbrojenie główne stanowi wielkokalibrowy karabin maszynowy M2 kal. 12,7 mm, który został umieszczony w zdalnie sterowanym module uzbrojenia ZMU-05 od spółki Arex, wchodzącej w skład Grupy WB. Do samoobrony moduł otrzymał wyrzutnie granatów dymnych. Sterowanie odbywa się przez dwóch żołnierzy, z których jeden odpowiada za operowanie GOBLINEM, a drugi za obserwację i prowadzenie ognia z ZSMU.

Bezzałogowiec napędzany jest przez sześć niezależnych silników elektrycznych (każdy z nich zasila jedno koło pojazdu), dających maksymalną chwilową moc sumaryczną 72 kW oraz łączną nominalną moc 25,2 kW, co pozwala na osiągnięcie prędkości maksymalnej 30 km/h. Można za jego pomocą prowadzić rozpoznanie i realizować zadania ogniowe na dystansie do 2 km przy łączności radiowej, jednak w przypadku zastosowania światłowodu wartość ta zwiększa się do 30 km, zaś przy wykorzystaniu drona-retranslatora do 20 km. Masa pojazdu w takiej konfiguracji wynosi około 1000 kg (bazowo jest to 830 kg).

Cyfrowy Legionista Goblin
Bezzałogowiec Goblin podczas warsztatów Cyfrowy Legionista.
Autor. Zespół Reporterski 1. Dywizji Piechoty Legionów / Facebook

GNOM to amunicja jeżdżąca opracowana przez firmę MACRO-SYSTEM, przeznaczona do realizacji takich zadań jak m.in. eliminacja pojazdów przeciwnika, niszczenie umocnień, przeszkód i siły żywej oraz patrolowanie terenu i prowadzenie rozpoznania. Bezzałogowiec ma kompaktowe rozmiary (557x397 mm) oraz niewielką masę wynoszącą 8 kg wraz z zamontowaną głowicą bojową (m.in. odłamkowo-burzącą, kumulacyjną oraz termobaryczną).

Prędkość maksymalna, z jaką może poruszać się pojazd, została określona na 50 km/h (opcjonalnie 80 km/h), co pozwala mu na dogonienie poruszających się celów lub szybkie wjechanie w obszar działania. Co ciekawe, w celu zmniejszenia prawdopodobieństwa jego wywrócenia podczas nagłego przyspieszenia, na tyle pojazdu zastosowano dodatkową parę mniejszych kół wspomagających. Zasięg sterowania został określony na 500 metrów.

Amunicja jeżdżąca GNOM podczas ćwiczeń Żelazny Obrońca-25.
Amunicja jeżdżąca GNOM podczas ćwiczeń Żelazny Obrońca-25.
Autor. ppor. Ireneusz Dorożański / SGWP

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest MACRO-SYSTEM

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama