- WIADOMOŚCI
Hybrydowy Wilk zamiast Bradleya? Nowy amerykański BWP ujawniony
Autor. GDLS
Podczas rozpoczętych w poniedziałek w Waszyngtonie targów AUSA (Association of the United States Army) koncern General Dynamics Land Systems (GDLS) zaprezentował model nowego bojowego wozu piechoty o nazwie Wolf (Wilk). Pojazd ten powstaje na zamówienie US Army, która w ramach programu XM30 poszukuje następcy wysłużonych bwp M2 Bradley, służących w amerykańskich siłach zbrojnych od 1981 roku.
Amerykańscy wojskowi uznali, że konstrukcja Bradleya osiągnęła już swoje technologiczne granice w zakresie integracji nowej elektroniki, pancerza oraz systemów obronnych. Warto przypomnieć, że wcześniejsze próby zastąpienia tego pojazdu w ramach ambitnych programów FCS (Future Combat System) i GCV (Ground Combat Vehicle) zakończyły się niepowodzeniem. Teraz jednak program XM30 wchodzi w decydującą fazę.
Program XM30 zakłada pozyskanie pojazdu wsparcia drużyny piechoty, który zapewni żołnierzom lepszy poziom mobilności, ochrony i siły ognia w bezpośrednim starciu z przeciwnikiem. Kluczowymi wymaganiami są nowoczesne systemy kierowania ogniem, zaawansowane czujniki, szerokie możliwości sieciocentryczne oraz udoskonalone aktywne i pasywne systemy ochrony. Co istotne, XM30 ma być platformą opcjonalnie załogową (optionally manned), zdolną do prowadzenia w pełni zdalnych operacji pod nieobecność załogi w środku.
Droga do wyłonienia ostatecznego dostawcy była długa. W 2021 roku US Army zawarła umowy na fazę projektową (Concept Design Phase) z pięcioma firmami. Z kolei w 2023 roku do etapu szczegółowego projektowania, budowy i testów prototypów (Detailed Design and Prototype Build and Testing Phase) zakwalifikowano dwóch graczy: General Dynamics Land Systems oraz American Rheinmetall Vehicles. Łączna wartość obu kontraktów opiewa na około 1,6 miliarda dolarów.
Najbardziej widoczną zmianą, która odróżnia Wolfa od Bradleya, jest uzbrojenie. O ile dotychczasowy weteran korzysta z armaty automatycznej M242 Bushmaster kal. 25 mm, o tyle Wolf został wyposażony w potężniejszą armatę XM913 kal. 50 mm, przetestowaną już z powodzeniem na poligonie Aberdeen. Jest to powiększona i zmodernizowana ewolucja sprawdzonego Bushmastera. Armatę umieszczono w dużej, ale niskiej wieży bezzałogowej. Otaczający pojazd zestaw kamer zapewnia załodze pełną, 360-stopniową świadomość sytuacyjną.
Mniej widoczną, lecz kluczową zmianą z punktu widzenia producenta i armii jest zastosowanie otwartej architektury modułowej (MOSA, Modular Open Systems Approach) zarówno w warstwie sprzętowej (hardware), jak i oprogramowania (software). To odzwierciedlenie filozofii US Army, która określa program XM30 jako „transformacyjny skok w zdolnościach bojowych”, a nie zwykłe, ewolucyjne ulepszenie Bradleya.
Dzięki architekturze MOSA nowy wóz zaprojektowano z myślą o bezproblemowej integracji przyszłych technologii. Podczas AUSA 2026 przedstawiciele GDLS podkreślali, że XM30 jest pojazdem w pełni cyfrowym, zaprojektowanym jako pełnoprawny element przyszłego, sieciocentrycznego pola walki w ramach operacji wielodomenowych. Nie dziwi więc określenie, że Wolf to w zasadzie „oprogramowanie, które obudowano pojazdem”.
Inżynierowie GDLS odbyli liczne spotkania i konsultacje (Soldier Touchpoints) nie tylko z kierowcami, celowniczymi i dowódcami bwp Bradley, ale również z mechanikami odpowiedzialnymi za ich codzienne serwisowanie. Dzięki ich uwagom w projekcie Wolfa uwzględniono dziesiątki drobnych poprawek ergonomicznych i serwisowych.
Zaledwie tydzień przed targami AUSA koncern GDLS zawarł umowę z firmą Primordial Labs, dzięki której Wolf oraz inne platformy tego producenta zyskają pokładowy system sztucznej inteligencji o nazwie Anura. Umożliwia ona sterowanie pojazdem za pomocą głosu (NLC2, Natural Language Command and Control). Rozwiązanie to pozwala załodze wydawać komendy głosowe i skupić się na misji, podczas gdy Anura zarządza podsystemami, takimi jak czujniki, ekrany, łączność czy systemy bezzałogowe, które dotychczas wymagały fizycznych stanowisk operatorów.
Kolejnym atutem Wolfa jest nadwyżka mocy generowana przez hybrydowy układ napędowy (hybrid-electric propulsion z silnikiem MTU 8V 199). Pozwala to na instalację dodatkowych systemów obrony aktywnej czy broni energetycznej do zwalczania dronów. Pojazd może również pełnić funkcję nosiciela bezzałogowców – został już zintegrowany z dronami Switchblade 300 oraz systemem sterowania bezzałogowcami naziemnymi i latającymi z wnętrza kabiny, co zademonstrowano już armii. Decyzje o stałej integracji z systemami C-UAS (zwalczania bezzałogowych statków powietrznych) ze strony US Army jeszcze jednak nie zapadły.
XM30, wyposażony w gumowe gąsienice kompozytowe (CRT, Composite Rubber Tracks), wywodzi się z zaprezentowanego na AUSA 2018 pojazdu Griffin III, bazującego z kolei na konstrukcji ASCOD 2. W Wolfie zrezygnowano jednak z włazu przed pierścieniem wieży, a dowódca (pełniący również funkcję celowniczego) oraz kierowca siedzą obok siebie głębiej w kadłubie. W przedziale desantowym może podróżować do sześciu żołnierzy, którzy opuszczają pojazd przez tylną rampę. Zdolność transportowa piechoty pozostała więc bez zmian względem Bradleya, lecz sama załoga pojazdu została zredukowana z trzech osób. Co ciekawe, oba stanowiska załogi są identyczne, dzięki czemu kluczowe zadania mogą być wykonywane wymiennie przez każdego z żołnierzy.
US Army nie podjęła jeszcze ostatecznej decyzji co do docelowego następcy Bradleya. Głównym konkurentem Wolfa pozostaje niemiecki bwp Lynx koncernu Rheinmetall, choć nie jest on eksponowany na tegorocznych targach w Waszyngtonie.
Obie firmy są na etapie dostarczania prototypów do 1. Pancernej Brygady Bojowej 1. Dywizji Kawalerii w Fort Hood w Teksasie (gdzie GDLS ma już trzy takie pojazdy, a Rheinmetall dostarczył jeden egzemplarz, podczas gdy drugi skierował do Joint Forces Training Center w Camp Shelby w Missisipi). Obaj producenci przekazali swoje pierwsze testowe egzemplarze na poligonie Aberdeen Proving Ground w Maryland pod koniec sierpnia.
US Army planuje wprowadzić nowy wóz bojowy do służby już w 2029 roku.
