Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Europejskie „długie ręce” coraz bliżej F-35

Pocisk Meteor zamontowany na samolocie F-35A podczas naziemnych prób drganiowych. W trakcie prób pocisk wprawia się w drgania o różnych częstotliwościach i mierzy reakcję jego konstrukcji. (
Pocisk Meteor zamontowany na samolocie F-35A podczas naziemnych prób drganiowych. W trakcie prób pocisk wprawia się w drgania o różnych częstotliwościach i mierzy reakcję jego konstrukcji. (
Autor. Lockheed Martin

Samolot F-35B pomyślnie zrealizował pierwszy zrzut pocisku powietrze-powietrze dalekiego zasięgu Meteor z wewnętrznej komory uzbrojenia. Udana próba w USA otwiera drogę do dalszych testów, choć cały program notuje wieloletnie opóźnienie.

Reklama

Test w locie z udziałem myśliwca w wersji krótkiego startu i pionowego lądowania (F-35B) odbył się 7 października w Stanach Zjednoczonych. Za sterami maszyny zasiadał pilot doświadczalny brytyjskiej Royal Navy, przydzielony do Air and Space Warfare Centre (ASWC) i działający w ramach zintegrowanej grupy testowej F-35 ITF. Przygotowanie oraz podwieszenie pocisku zrealizował połączony zespół brytyjsko-amerykański, w skład którego weszli specjaliści Royal Navy, Royal Air Force oraz koncernu Lockheed Martin.

Test potwierdził bezpieczny zrzut pocisku w złożonym środowisku aerodynamicznym komory F-35 oraz dostarczył danych do dopracowania cyfrowych modeli predykcyjnych. W nadchodzących miesiącach zaplanowano serię kolejnych zrzutów w różnych profilach lotu, a zwieńczeniem prac rozwojowych będą ostre strzelania poligonowe.

Integracja pocisku Meteor na F-35 to wspólne przedsięwzięcie USA, Włoch i Wielkiej Brytanii. Londyn jest liderem na myśliwcach skróconego startu i pionowego lądowania F-35B, Rzym – na myśliwcach F-35A. Choć realizowane są kolejne etapy prac, to przebiegają one z opóźnieniem.

Reklama

Początkowo zakładano gotowość operacyjną w połowie lat 20., a po przekazaniu prac w 2021 roku stronie amerykańskiej i Lockheed Martinowi celowano w rok 2027. Zgodnie z niedawnymi komunikatami brytyjskiego resortu obrony zakończenie integracji przesunięto jednak na początek lat 30. Wprowadzenie pocisku Meteor zapewni z jednej strony europejski łańcuch dostaw dla myśliwców, z drugiej – zwiększy możliwości w stosunku do używanych obecnie amerykańskich rakiet AIM-120 AMRAAM.

Meteor cechuje się bowiem większym zasięgiem i znacznie większą strefą, z której atakowany samolot niemal nie ma szans na uniknięcie pocisku (tzw. no escape zone). Wyjątkowe parametry Meteora zostały osiągnięte dzięki udanemu zastosowaniu silnika strumieniowego. Prace integracyjne są wspólnym wysiłkiem ministerstw obrony Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i Włoch oraz koncernów Lockheed Martin, BAE Systems, MBDA i Northrop Grumman.

Zobacz również
Reklama
Może cię zainteresować
Polecane
Wojna na Ukrainie
Popularne
Zobacz także
Reklama