Prezydent zwołuje Radę Gabinetową ws. eskalacji napięcia na Bliskim Wschodzie

7 stycznia 2020, 11:08
02__andrzej_duda_wywiad_tvp__200105_sma_7917
Andrzej Duda, prezydent RP / Fot. Igor Smirnow / KPRP

Mamy do czynienia z eskalacją napięcia na Bliskim Wschodzie, stąd m.in. decyzja prezydenta o zwołaniu Rady Gabinetowej - powiedział we wtorek wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Dodał, że w tej sprawie polskie władze muszą postępować rozważnie, w porozumieniu z partnerami zagranicznymi.

We wtorek o godz. 14 w Pałacu Prezydenckim zbierze się Rada Gabinetowa, czyli spotkanie prezydenta RP i całego rządu. Prezydent Andrzej Duda poinformował w niedzielę, że spotkanie będzie dotyczyć dwóch kwestii. "Z jednej strony tego, co będzie się działo w najbliższym czasie również i w Izraelu w związku z obchodami 75. rocznicy wyzwolenia obozu zagłady Auschwitz-Birkenau, ale z drugiej strony, także i sytuacji na Bliskim Wschodzie, bo - jak doskonale wiemy - Bliski Wschód to także Izrael" - podkreślił.

Wiceszef MSZ podkreślił we wtorek w Polskim Radiu24, że posiedzenie ma dotyczyć sytuacji na Bliskim Wschodzie; mowa będzie też o ostatnim "propagandowym ataku narracyjnym Federacji Rosyjskiej na Polskę". Jak podkreślił Szynkowski vel Sęk, Rada Gabinetowa to formuła pozwalająca na konsultacje prezydenta z rządem w sytuacji, kiedy te dwa tematy międzynarodowe są nie tylko ważne, ale też działanie polskich władz musi być skoordynowane.

W kontekście przygotowań do obchodów rocznicy wyzwolenia Auschwitz zasadne jest, żeby nasze działania były w sposób maksymalny skoordynowane, nasze, czyli: prezydenta, premiera, rządu, ministra spraw zagranicznych (...)Mamy do czynienia z eskalacją napięcia, stąd m.in. decyzja prezydenta, by zwołać Radę Gabinetową. Natomiast tutaj trzeba postępować bardzo rozważnie, nie podejmować żadnych raptownych ruchów

Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceszef MSZ

Dodał, że opozycja czasami apeluje, żeby natychmiast zabierać głos i zajmować stanowisko, tymczasem reakcja musi być rozważna, następować etapami. „Musi być poprzedzona analizą, koordynacją działań. Nie może być oczywiście spóźniona, ale nie może też być raptowna, bo to nie byłoby odpowiedzialne" - zaznaczył.

My przyglądamy się tej sytuacji przede wszystkim mając na względzie interes i bezpieczeństwo polskich obywateli, zarówno tych w kraju, jak i tych, którzy są na miejscu w Iraku. I ten interes będzie podstawą, w porozumieniu z naszymi partnerami zagranicznymi, do podejmowania ewentualnych działań. Natomiast oczywiście mamy nadzieję, że w koordynacji z partnerami będziemy w stanie doprowadzić do deeskalacji tego napięcia, ponieważ dzisiaj ta sytuacja napawa nas niepokojem

Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceszef MSZ

Do gwałtownego wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie doszło po amerykańskim ostrzale międzynarodowego lotniska w Bagdadzie, przeprowadzonym w nocy z czwartku na piątek, podczas którego zginął irański generał Kasem Sulejmani, dowódca elitarnej irańskiej jednostki Al-Kuds oraz jeden z dowódców proirańskiej milicji w Iraku Abu Mahdi al-Muhandis.

Iran zapowiedział odwet za zabójstwo Sulejmaniego. Parlament Iraku na nadzwyczajnej sesji w niedzielę uchwalił rezolucję, wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w tym kraju wszystkich zagranicznych żołnierzy, w tym oddziałów amerykańskich.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 16
Reklama
ldldl
wtorek, 7 stycznia 2020, 21:28

Konfederacji nie zaprosili.

Saracen
wtorek, 7 stycznia 2020, 19:00

Z tego co można poczytać na temat posiedzenia Rady Gabinetowej to Andrzej Duda i Mateusz Morawiecki zgodnie zapowiadali potrzebę wypracowania taktyki wobec sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zgodnie zapowiadali potrzebę ... Może ja jestem jakiś inny, może jestem z innej epoki ale wydaje mi się, że podczas takiego posiedzenia powinny być omawiane projekty takiej taktyki. Gotowe projekty, wypracowane przez doradców, zespoły eksperckie, polityczne think tanki. Bo potrzeba ich wypracowania jest oczywista. Nie trzeba się spotykać w takim gronie aby sobie tę potrzebę uświadomić. Więc albo to spotkanie to jedynie pokazówka dla elektoratu albo zaplecze eksperckie rządu PiS jest tak słabe, że nie ma pojęcia co w obecnej sytuacji robić. A i jeszcze jedno. Andrzej Duda właśnie ogłosił, że nie poleci na obchody 75 rocznicy wyzwolenia obozu w Auschwitz. Bo nie pozwolą mu zabrać głosu. Już sam fakt, że główne obchody 75 rocznicy wyzwolenia Auschwitz odbędą się w Izraelu, jest czymś absolutnie nowym. I powiedziałbym szokującym, biorąc pod uwagę, że Auschwitz leży na terytorium Polski. A jeśli do tego dodamy fakt, że prezydent kraju, na terenie którego położony jest Auschwitz, nie zostanie dopuszczony do mikrofonu, to mamy pełen obraz upadku prestiżu Państwa Polskiego pod rządami PiS. Totalna katastrofa. To już jest taka sytuacja, że w najczarniejszych snach nie wyobrażałem sobie, że może do czegoś takiego dojść. Najgorsze jest to, że jeśli uświadamiasz sobie, że politycy PiS osiągnęli w jakiejś dziedzinie dno, to oni zawsze są w stanie Cię zaskoczyć. Tym że kopią dalej...

Sobiepan
środa, 8 stycznia 2020, 12:52

To co ustalili na radzie nikt Ci nie powie, możesz ewentualnie odczytywać po działaniach jakie będą podejmować.

Marek
środa, 8 stycznia 2020, 07:37

Jak dokładnie sprawdzisz w czym rzecz, to ci wyjdzie, że uroczystości organizuje rosyjski oligarcha Mosze Kantor. Kolega Putina. Ten sam, któremu swego czasu nie wyszło przejęcie Azotów. Poczytaj sobie także coś o Acron Group.

Saracen
środa, 8 stycznia 2020, 10:08

PiS chciał zagrać mocarstwowo i nie zapraszać Putina na obchody rocznicowe w Polsce. Więc Putin ograł PiS i robi obchody w Izraelu. Mam się cieszyć z tego, że Polską rządzą nieudacznicy?

andys
piątek, 10 stycznia 2020, 00:06

Niestety, kol. Saracen ma rację. Dla wszystkich powinno być jasne, że uroczystości związane z wyzwoleniem obozu MUSZĄ być przeprowadzane na jego terytorium, czyli w Polsce . W uroczystosciach powinni uczestniczyć przedstawiciele Polski, Rosji ( reprezentanta wszystkich narodów ZSRR) , Izraela i Niemiec i to niezależnie od bieżących stosunków między tymi krajami. W uroczystościach z okrągłymi datami powinni uczestniczyć prezydenci/premierzy tych krajów. Dwóch spraw nie rozumiem -1. dlaczego Polska tak łatwo zaakceptowała organizację uroczystosci w Jerozolimie, w istocie konkurencyjnych, można powiedzieć - rozbijackich. 2. dlaczego zgodzilismy sie na organizację uroczystosci w Izraelu, w dodatku w Jerozolimie , status której stanowi przedmiot kontrowersji, i jako element uroczystości zwiazany z Holocaustem. Przecież to swoiste zawłaszczanie daty wyzwolenia obozu przez Żydów. A może jednak obie uroczystosci - polska w Oswięcimiu i żydowska w Jerozolimie nie mają z sobą nic wspólnego? W Oświęcimiu Żydzi stanowili wiekszość ofiar, ale Niemcy mordowali tam przedstwicieli praktycznie wszystkich państw Europy. Nie chcemy zapraszać Putina - dobrze, możemy przecież zaprosić np Łukaszenkę czy prezydenta Kazachstanu , jako przedstawiciela narodów ZSRR, żołnierze których wyzwalali obóz. Myślę , że po spokojnych (nieoficjalnych ) rozmowach, Putin zgodziłby się, przede wszystkim dlatego, że bałby się reakcji weteranów i oskarżeń o wielkoruski szowinizm i imperialne ciągoty w przypadku odmowy. Może zgodziłby sie i na Zeleńskiego, z Poroszenko mogłyby być kłopoty.

michalspajder
wtorek, 7 stycznia 2020, 22:07

I z powyzszych powodow slusznie prezydent RP olal te obchody. Malo tego, powinno sie urzadzic nasze, polskie, skromne, ale z udzialem mediow, na terenie obozow w Oswiecimiu i Brzezince. I wyslac jeszcze zaproszenia dla oficjeli zagranicznych. Ale tak daleko juz zapewne nasz rzad i prezydent sie nie posuna, a szkoda.

Saracen
środa, 8 stycznia 2020, 20:54

Prywatnie może sobie strzelać fochy. Prezydentowi RP to nie przystoi. Powinie tam pojechać i przebić się z polskim stanowiskiem nawet w postaci konferencji prasowej zwołanej na miejscu. Nieobecni nie mają racji.

Wizjoner
wtorek, 7 stycznia 2020, 20:21

"A jeśli do tego dodamy fakt, że prezydent kraju, na terenie którego położony jest Auschwitz, nie zostanie dopuszczony do mikrofonu, to mamy pełen obraz upadku prestiżu Państwa Polskiego pod rządami PiS. " Raczej Polityki lekceważenia przez rząd Izraela kraju, który tenże rząd chce okupować/ drenować (ustawa 447) Tak marnie Polska skończy przez ustępstwa i podlizywania się Izraelowi.

Saracen
środa, 8 stycznia 2020, 09:52

Czyli reasumując: upadek prestiżu Państwa Polskiego na skutek między innymi idiotycznej polityki PiS podlizywania się Izraelowi. Chcesz być szanowany? Szanuj samego siebie.

Żołnierz
wtorek, 7 stycznia 2020, 16:37

Przywrócić służbę zasadniczą z zawodowych zrobić instruktorów a z OT zrobić zasadnicza. 2 wcielenia na 4 miesiące. W godzinach zajęć zabrać telefony kontakt jedynie przez dyżurnego za zgodą przełożonych. W skrócie NSR przenieść do WOT

Fanklub Daviena
wtorek, 7 stycznia 2020, 15:52

Słowacja i Niemcy wycofują żołnierzy z Iraku. Duda powiedział, że wycofa jak nam Żydzi pozwolą. :)

Prawy Człek
wtorek, 7 stycznia 2020, 13:00

No jak na Gospodarza Konferencji Bliskowschodniej i znaczącego gracza międzynarodowego

ubawiony
wtorek, 7 stycznia 2020, 12:49

biedaczysko, aż z nart musiał chwilowo wrócić

ultraubawiony
wtorek, 7 stycznia 2020, 15:12

lepsze narty jak ustawiane polowania tak jak u poprzednika.

Sobiepan
środa, 8 stycznia 2020, 13:00

W czym problem, urlop przysługuje. Do roboty, a nie tu gardłować. Czasy szlachty na sejmikach już dawno minione.

Tweets Defence24