Reklama
  • WIADOMOŚCI

Zełenski: rozmowy z Europą o wspólnej obronie powietrznej

Przedstawiciele Ukrainy i innych europejskich państw będą rozmawiać o utworzeniu wspólnego systemu obrony powietrznej – poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski. Podkreślił, że z doświadczenia Ukrainy korzystają kraje Bliskiego Wschodu.

Przekazane dla Ukrainy przez Danię i Szwecję armaty przeciwlotnicze Tridon Mk2 kalibru 40 mm to dobry środek do zwalczania „szahidów”
Przekazane dla Ukrainy przez Danię i Szwecję armaty przeciwlotnicze Tridon Mk2 kalibru 40 mm to dobry środek do zwalczania „szahidów”
Autor. Ukraińskie siły zbrojne/X

„Jeszcze w tym tygodniu rozpoczniemy z Europą rozmowy – negocjacje w sprawie utworzenia wspólnego systemu obrony powietrznej. Jestem przekonany, że albo Ukraina stanie się integralną częścią europejskiego systemu bezpieczeństwa, albo niektórzy w Europie ryzykują, że staną się częścią »ruskiego miru«” – powiedział Zełenski w oświadczeniu z okazji święta pracowników ukraińskiego przemysłu obronnego, opublikowanym przez Ukrinform.

Reklama

Zaznaczył, że Ukraina nie tylko nadąża za zmianami, ale należy do liderów technologii służących obronie i bezpieczeństwu, a na jej doświadczenie jest popyt w dziesiątkach krajów całego świata. „Jednak dzisiaj nie nawiązujemy współpracy zbrojeniowej tak jak w latach 90. czy na początku XXI wieku, kiedy ukraińskie uzbrojenie i zdolności wojskowe były wyprzedawane jak w Black Friday. Nie wyprzedajemy broni, nie opróżniamy naszych magazynów. Oferujemy partnerstwo – długoterminowe i korzystne dla Ukrainy” – mówił Zełenski.

Zwrócił uwagę na użycie ukraińskich systemów na Bliskim Wschodzie w Zatoce Perskiej. „Arabia Saudyjska, ZEA i Katar mają własne systemy obrony przed pociskami balistycznymi i innymi. Ale – w połączeniu z naszym doświadczeniem – dysponują rozwiązaniami służącymi obronie przed Szahidami – ich wykrywaniem i odpowiedzią na dużą skalę. Pokrycie radarowe, systemy walki elektronicznej, łączność między elementami obrony powietrznej oraz samo przechwytywanie – to wszystko jest w stanie robić Ukraina” – powiedział. Dodał, że trwają rozmowy z Kuwejtem, Omanem, Turcją i Syrią, a z ukraińskiej wiedzy chcą korzystać także Azja i Afryka.

Zwrócił uwagę na doświadczenie Ukrainy w dziedzinie bezpieczeństwa morskiego – obronie przed flotą, uderzeniami z powietrza i zwalczaniu min. „Nikt inny nie przeprowadził takich misji jak Ukraińcy na Morzu Czarnym. Kiedy ludzie mówią o bezpieczeństwie w Cieśninie Ormuz, często są to tylko teoretyczne rozważania” – oświadczył.

„Nasze morskie drony Sea Baby, Magura i Sargan są znane wielu, a tylko część naszego eksportowego portfolio” – mówił Zełenski, wskazując na ukraińską artylerię i produkcję amunicji. Podkreślił „nic z tego nie jest darem od Ukrainy”. „Długoterminowe porozumienia w sprawie bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie zapewniają naszemu państwu coroczne finansowanie; są paliwem, którego Ukraina potrzebuje w obliczu globalnej niestabilności. Obejmuje to również rodzaje broni, których nam brakuje, a które mają nasi partnerzy. Wspieramy tych, którzy wspierają nas, i pracujemy nad tym, by wszyscy stali się silniejsi” – powiedział.

Podejście zakładające zasadę wzajemności deklarował też wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz. W kontekście przekazania kolejnych myśliwców MiG-29 podkreślał, że wspierając Ukrainę, Polska oczekuje uzyskania zdolności dronowych.

Po izraelsko-amerykańskim ataku na Iran, który odpowiedział ostrzałem innych państw regionu, Ukraina wysłała m.in. do Kataru, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kuwejtu i Jordanii systemy przechwytujące wraz z obsługą.

Reklama
WIDEO: Offset czy „offset”? Miliony na Jelcza, miliardy na Apache | Defence24 Week #153
Reklama