- WIADOMOŚCI
Wykluczyć Londyn, zaszkodzić Paryżowi. Francuski plan wobec SAFE przyniósł odwrotny skutek.
Autor. Corrado Baldassi/Wikipedia/CC BY-SA 3.0
Francuska próba wykluczenia Wielkiej Brytanii z unijnego funduszu obronnego SAFE przyniosła odwrotny skutek, gdyż pozbawiła Paryż części pożyczek, które miały być przeznaczone na francusko-brytyjskie projekty zbrojeniowe – podał w niedzielę dziennik „Financial Times”.
Rząd francuski zabiegał o uzyskanie 16,2 mld euro z funduszu SAFE o ogólnej wartości 150 mld euro, ale Komisja Europejska zatwierdziła jedynie 15,1 mld euro. Jak powiedziały „FT” trzy zaznajomione ze sprawą źródła, stało się tak po części dlatego, że niektóre projekty powiązane z Wielką Brytanią nie spełniły rygorystycznych kryteriów kwalifikacyjnych, na których wprowadzenie naciskała sama Francja.
Wśród odrzuconych projektów znalazł się zakup pocisków produkowanych przez europejski koncern MBDA, którego współwłaścicielami są Airbus, brytyjska firma BAE Systems oraz włoska firma Leonardo – poinformowała jedno ze źródeł. Brytyjskie i francuskie oddziały MBDA wspólnie produkują pociski dalekiego zasięgu Storm Shadow/SCALP, których używa Ukraina.
Program SAFE stworzono w celu skierowania środków finansowych na europejską produkcję zbrojeniową w związku z zagrożeniem ze strony Rosji oraz z mniejszym zaangażowaniem USA. Jego zaletą jest to, że oferuje tańsze finansowanie w porównaniu z kosztami zaciągania pożyczek przez pojedyncze kraje.
Program uzgodniono w zeszłym roku po tym, gdy przywódcy UE przyjęli żądania Francji, by 65 proc. wartości finansowanych produktów pochodziło z jednolitego rynku UE (w tym z Norwegii i Islandii) lub z Ukrainy.
Kontrakty realizowane przez firmy z innych krajów mogą być finansowane z SAFE tylko w 35 proc., chyba że rząd danego kraju podpisał z UE partnerstwo w zakresie bezpieczeństwa i obrony oraz zgodził się wnieść wkład finansowy do programu. Dotychczas tylko Kanada spełniła oba warunki.
W zeszłym roku Wielka Brytania podpisała z UE umowę w sprawie obrony, ale rozmowy dotyczące opłaty za uczestnictwo w SAFE zakończyły się fiaskiem przez naciski Francji na Komisję, by zażądała od Wielkiej Brytanii ponad 6 mld euro. Kwota ta została później obniżona do 2 mld euro, ale strony nadal nie osiągnęły porozumienia.
Jak pisze „FT”, wiele z najbardziej zaawansowanych programów zbrojeniowych Unii nadal opiera się na brytyjskiej wiedzy specjalistycznej, przez co nie kwalifikuje się do pożyczek w ramach SAFE. Firmy, w tym MBDA i grupa Thales, lobbowały na rzecz włączenia Wielkiej Brytanii do programu, wskazując na powiązane łańcuchy dostaw i kluczowe partnerstwa, a brytyjscy urzędnicy sugerowali, że przedsiębiorstwa o zasięgu ogólnoeuropejskim powinny być klasyfikowane jako unijne.
Mimo to Francja podtrzymuje swoje stanowisko. – W pełni popieramy kryteria kwalifikacyjne związane z programem SAFE, za którymi sami się opowiadaliśmy. SAFE jest środkiem służącym rozwojowi i wspieraniu europejskiego (przemysłu obronnego), co stanowi sedno zasady preferowania europejskich (firm) – powiedział cytowany przez „FT” francuski urzędnik.