Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI

Wojsko otwarte na współpracę z lądową energetyką wiatrową. Potrzebna grupa robocza i „transparentne” turbiny

turbiny wiatrowe w wiejskim krajobrazie, horyzont rozmyty
Autor. Envato elements / @Rimidolove

Po okrągłym stole poświęconym rozwojowi lądowej energetyki wiatrowej w kontekście bezpieczeństwa państwa przedstawiciele branży i strony wojskowej wskazują na postępującą otwartość wojska na współpracę z inwestorami. Kluczowe wnioski dotyczą odblokowywania lokalizacji, utworzenia grupy roboczej oraz konieczności zapewnienia, by turbiny nie zakłócały działań Sił Zbrojnych RP. Okrągły stół organizowany był przez redakcję Defence24.pl

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele branży – w tym deweloperzy, inwestorzy oraz środowiska skupiające branże m.in. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej, wojskowi oraz przedstawiciele operatorów systemu przesyłowego oraz dystrybucyjnych.

Jak podkreślił po spotkaniu Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, „wojsko jest otwarte na współpracę z inwestorami lądowej energetyki wiatrowej, i nie tylko z nimi. Dzisiaj mówimy o hybrydyzacji i budowaniu powiązanych źródeł, a wojsko rzeczywiście stawia obronę terytorialną i cywilną na równi z kwestią odporności na ataki polegające na energetycznym szantażu”. Dodał, że „to bardzo mocno wybrzmiało na dzisiejszym spotkaniu”.

Gajowiecki zaznaczył, że „jest dużo zrozumienia i wojsko odrobiło pracę domową w zakresie zapotrzebowania na energię elektryczną”. W rozmowach uczestniczyli przedstawiciele operatora systemu przesyłowego, „którzy jasno nakreślili swoje plany i konieczność skali oraz tempa rozwoju lądowej energetyki wiatrowej, aby zabezpieczyć nasz kraj przed potencjalnymi rosyjskimi atakami na infrastrukturę energetyczną”.

Reklama

Konkretnym efektem jest odblokowanie części projektów wiatrowych, które były gotowe do realizacji – nastąpiło ono w czerwcu tego roku. Kolejne projekty mają ma być przedmiotem dalszej koordynacji z wojskiem. Obszary wcześniej zablokowane lokalizacyjnie otwierają się dla inwestycji wiatrowych. Padła także deklaracja dalszych działań. Zgłoszono potrzebę utworzenia grupy roboczej z udziałem inwestorów, Sił Powietrznych, Dowództwa Operacyjnego oraz Polskich Sieci Elektroenergetycznych, aby realizować strategie energetyczne państwa.

Do głównych zadań należą kwestie stref i lokalizacji farm wiatrowych oraz opracowanie mechanizmów kompensacji dotyczących współpracy technologii wiatrowych z systemami wojskowymi. Najważniejsze jest zapewnienie „transparentności” turbin dla wojska – tak, by nie zakłócały operacji bojowych ani szkoleniowych. Dodatkowo wskazano na możliwą wartość dodaną, wzorem rozwiązań stosowanych na Ukrainie, gdzie infrastruktura wiatrowa bywa wykorzystywana do monitorowania obiektów latających, w tym dronów.

Inwestorzy wskazali, że ograniczenia wynikające ze stref wojskowych stanowią jedną z wielu barier administracyjnych w rozwoju projektów. Zwracali także uwagę na przypadki, w których pozytywna opinia sił powietrznych na etapie planistycznym była później cofana przy weryfikacji pozwolenia na budowę. Obie strony deklarują wolę współpracy: inwestorzy są świadomi geopolitycznego położenia Polski i priorytetu działań wojskowych, a jednocześnie gotowi dostosowywać i modernizować urządzenia pod kątem wymagań Sił Zbrojnych. Spotkanie potwierdza, że kierunek współpracy między branżą energetyki wiatrowej a wojskiem został nakreślony. W obliczu rosnących potrzeb obronnych i transformacji energetycznej kluczowe pozostaje pogodzenie lokalizacji turbin z wymogami operacyjnymi Sił Zbrojnych RP – bez ograniczania zdolności obronnych kraju.

Reklama

Materiał sponsorowany. Partnerem publikacji jest PSEW

Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Więcej tematów