- WIADOMOŚCI
Poniedziałkowy przegląd mediów; USA szykują sie do uderzenia?; Jak Shahed zmienił wojnę?
Autor. U.S. Central Command/ Facebook
Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.
businessinsider.com.pl: „Trump szykuje mocny ruch. USA wzmacniają siły na Bliskim Wschodzie” „USA wzmacniają siły na Bliskim Wschodzie, kierując do regionu myśliwce F-16 z Niemiec i F-35 z Wielkiej Brytanii oraz kolejne tankowce powietrzne. Według amerykańskich mediów ruch wpisuje się w przygotowania administracji Donalda Trumpa do zwiększenia presji na Iran. Po śmierci dwóch amerykańskich żołnierzy w Jordanii Teheran ogłosił zawieszenie realizacji memorandum z Islamabadu, zarzucając Waszyngtonowi złamanie wszystkich zobowiązań.”
Stanisław Janecki: Sieci: „Imperium Zełenskiego” „Autor opisuje wizję Ukrainy jako przyszłego regionalnego mocarstwa, które po wojnie z Rosją ma stać się filarem bezpieczeństwa Europy i jednym z głównych partnerów NATO. Według tekstu Kijów rozwija przemysł zbrojeniowy, buduje sojusze z największymi państwami Zachodu i marginalizuje rolę Polski. Przywołane wypowiedzi oraz działania władz w Kijowie mają świadczyć, że Warszawa jest postrzegana bardziej jako rywal niż strategiczny partner.”
Tom O’Connor: Newsweek: „Niebo pełne Shahedów” „Irański Shahed-136 to tani dron uderzeniowy, który zmienił sposób prowadzenia wojny. Dzięki prostocie konstrukcji i niskim kosztom produkcji pozwala przeciążać obronę przeciwlotniczą, zmuszając przeciwnika do używania wielokrotnie droższych pocisków. Powstał jako odpowiedź Iranu na sankcje i przewagę technologiczną Zachodu, a jego skuteczność sprawiła, że broń tę wykorzystuje m.in. Rosja, zaś kolejne państwa pracują nad podobnymi rozwiązaniami.”
onet.pl: „Tak Europa próbuje uniezależnić się od USA. Trumpowi się to nie podoba” „Europa pozostaje silnie uzależniona od amerykańskich technologii wojskowych – od myśliwców i obrony przeciwlotniczej po satelity, rozpoznanie i systemy dowodzenia. Choć UE rozwija własny przemysł zbrojeniowy i nowe programy uzbrojenia, ich wdrożenie zajmie lata. Dodatkowo administracja Donalda Trumpa naciska, by europejskie armie nie odchodziły zbyt daleko od amerykańskiego sprzętu i technologii, utrzymując strategiczną zależność sojuszników.”