Reklama

Piątkowy przegląd mediów; Zapasowe NATO; Co dalej z PGZ?

Autor. mediearkiv.forsvaret.no

Codzienny przegląd mediów sektora bezpieczeństwa i obronności.

Piotr Beniuszys: Gazeta Wyborcza:„Backup NATO, czyli potrzebny jest plan B” „W świecie brutalnej geopolityki Europa musi nauczyć się myśleć kategoriami „backup”. USA wycofują się z roli globalnego lidera i kwestionują zobowiązania sojusznicze. Trump porzuca kolektywne bezpieczeństwo i dąży do świata stref wpływów. NATO staje się niepewne, a Europa pozostaje militarnie uzależniona od USA. Potrzebujemy więc dodatkowego sojuszu obronnego – „backup NATO” – z udziałem państw UE, Wielkiej Brytanii, Kanady, Norwegii, Turcji i Ukrainy. Nie konkurencyjnego wobec NATO, lecz wspierającego go w razie jego bezczynności. Tylko tak Europa może odzyskać autonomię strategiczną i przygotować się na nieprzewidywalną przyszłość.”

Reklama

Maciej Miłosz: Rzeczpospolita:„Zmiana prezesa realnie nic nie zmieni. Co dalej z PGZ?” ” Państwowa zbrojeniówka potrzebuje głębszych zmian niż tylko rotacji prezesów – jedenasty w ciągu dwunastu lat nie rozwiąże problemu. Dymisja Krzysztofa Trofiniaka nie zaskoczyła, ale jego kadencja nie przyniosła postępów – kluczowe projekty jak produkcja amunicji czy współpraca przy czołgach K2 wciąż kuleją. Problemem nie są osoby, lecz cały niewydolny system. PGZ zarządza ok. 70 spółkami, ale efekty są mizerne. Niezależnie od rządzącej partii, brakuje nadzoru i skuteczności. Propozycje zmian to m.in. powrót nadzoru MON lub bezpośrednie zarządzanie przez premiera, bo tylko silna kontrola polityczna może wymusić realną poprawę.”

Jarosław Molga: Gazeta Polska Codziennie:„Szef zbrojeniówki wreszcie podał się do dymisji. Bezpieczeństwo Polski zagrożone” „Szef Polskiej Grupy Zbrojeniowej Krzysztof Trofiniak podał się do dymisji. Krytykowany był za brak działań w zwiększeniu produkcji amunicji, zwolnienia w zakładach i brak nowych kontraktów. W firmach takich jak Bumar, Nitro-Chem czy WZL-2 brakuje stałych prezesów. Poseł PiS Bartosz Kownacki zarzuca mu czekanie na odprawę, co może być przejawem niegospodarności. W Bumarze związki alarmują o wygaszaniu zakładu. Senator PiS Wojciech Skurkiewicz ostrzega przed rezygnacją ze współpracy z Koreą na rzecz Niemiec, co jego zdaniem może zagrozić bezpieczeństwu Polski.”

Reklama

onet.pl:„Zbrojeniowa Huta Stalowa Wola – perspektywy rozwoju” „Huta Stalowa Wola S.A. to jeden z największych polskich zakładów zbrojeniowych, który od lat specjalizuje się w produkcji uzbrojenia. Niedawne podpisanie umowy na wozy bojowe Borsuk to tylko część działalności firmy, która rozwija się w różnych obszarach. HSW obejmuje zakłady w Stalowej Woli, Dęblinie i Sanoku, zatrudniając około 2500 pracowników. Zakład produkuje pojazdy bojowe, w tym gąsienicowe wozów piechoty, i inwestuje w nowe technologie produkcji. Posiada ponad 115 ha gruntów, co pozwala na dalszy rozwój w przyszłości, a inwestycje w sprzęt i maszyny zwiększają efektywność produkcji.”

onet.pl:„MON potwierdza nasze ustalenia: wiceprezes BGK dostała ochronę Żandarmerii.” „Żandarmeria Wojskowa objęła ochroną wiceprezes Banku Gospodarstwa Krajowego, Martę Postułę, odpowiedzialną za Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych i kontrakty zbrojeniowe. Ochronę przyznano na podstawie rekomendacji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i służby kontrwywiadu wojskowego. Powodem jest „kilka incydentów”, które wzbudziły obawy o jej bezpieczeństwo, przypominających sytuację przed zamachem na szefa niemieckiego koncernu Rheinmetall. Wiceszef MON Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że decyzję podjęto po uzyskaniu opinii służb. Ochrona będzie utrzymywana do wyjaśnienia sytuacji.”

onet.pl:„Ukraiński wojskowy o planach Putna. „Koncentruje siły, aby spróbować przeprowadzić blitzkrieg” „Major Wołodymyr Omelian, były minister infrastruktury Ukrainy, w rozmowie z Espreso TV stwierdził, że Putin wierzy w możliwość przeprowadzenia decydującego uderzenia, które miałoby doprowadzić do pokonania Ukrainy. Omelian uważa, że Putin ignoruje katastrofalny stan rosyjskiej gospodarki, koncentrując się na blitzkriegu. Według niego, Putin nie będzie w stanie zebrać wystarczających środków na realizację swojego planu, dlatego opóźnia rozmowy o rozejmie. Omelian dodał, że wojna nie zakończy się wkrótce, choć ma miejsce w fazie niepewności, gdzie drobne wydarzenia mogą zmienić sytuację.”

Reklama
WIDEO: Rosyjskie bazy wojskowe w Syrii i Afryce Północnej
Reklama

Komentarze (5)

  1. Jan z Krakowa

    Jeszcze jedna uwaga nt. NATO vs. rzekoma armia europejska. Otóż podobnie jak w dziedzinie gospodarki interesy obronne krajów europejskich są rozbieżne (obiektywnie albo tak się zdaje elitom politycznym w tych krajach - bo już wojskowe myślą racjonalnie tylko nie wszędzie mają tą siłę przebicia) -- i nie będzie jednolitej polityki obronnej któraby zapewniło bezpieczeństwo wschodniej flance. Tylko NATO z hegemonem USA chroni nasze interesy obronne. Nb. W kwestii ceł kraje UE będą się wyłamywać i dogadywać indywidualnie z USA. Już zresztą Włochy i Francja dogadały się z USA, że nie wprowadzą ceł na burbona z Ameryki (bo się boją kolejnej riposty amerykańskiej). To dopiero poczatek.

  2. Jan z Krakowa

    Żadnych zobowiazań sojuszniczych USA nie wypowiedziało. Od lat zachęca "Europę" do zwiekszenia wydatków na zbrojenia. Nie żadne NATO z USA stało się niepewne tylko wola do obrony jako takiej tejże Europy. Widać tutajchęć realizacji starego marzenia ruchów antyamerykańskich aby przez utworzenie rzekomej armii europejskiej osłabić NATO i zwiazki z transatlantyckie. Ta tendencja wydaję się raczej być niezgodna z konkretną racją stanu Polski.

  3. Observer22

    Wyobraźmy sobie próbny alarm bojowy o godzinie 2 w nocy. Ile czasu zajmie żołnierzom dojechać do jednostki i stanąć już przed pojazdami - kilka rodzajów: ciężarówki (zawsze wieczorem już zatankowane), transportery opancerzone typu np. Rosomak (już uzbrojone) w gotowości do przemieszczenia się 20% składu osobowego np. na 10 km poza miasto, będąc już uzbrojonymi w podstawowe środki, jakaś prosta artyleria z amunicją? Czy wystarczy 1 godzina na zbiórkę przed pojazdami, gotowymi do wyjazdu? I dalej, ile czasu im zajmie dotarcie na tych przykładowych 10 km poza jednostką z drugiej strony miasta (aby też przećwiczyć pokonywanie przeszkód takich jak skrzyżowania, przejazdy kolejowe, mosty, wiadukty). - czy wystarczy 3 godziny? Może wojsko powinno się uczyć gotowości bojowych od Ochotniczych Straży Pożarnych. Kiedyś obserwowałem ich bazę (remizę). Od syreny zajęło im mniej niż 10 min dojechanie do remizy i po 5 minutach już wyjeżdżali na ulicę w kierunku pożaru.

  4. M.M

    Gdyby chory system dało się naprawić wymieniając dyrektorów i prezesów, to komuna nigdy by nie upadła. Wymieniono by prezesów na dobrych i byłby dobrobyt.

  5. DanielZakupowy

    Proponuję zacząć od PLANU C dla europejskiej gospodarki bo A i B nie wypaliły :(

Reklama