- WIADOMOŚCI
„Ma rozsadzić Europę”. Generał o uderzeniu Rosji i fali uchodźców z Ukrainy
Autor. Kremlin.ru / Wikimedia Commons / CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/)
W poniedziałek, 2 listopada, na łamach „Gazety Wyborczej” ukazał się wywiad z generałem Jarosławem Kraszewskim. Wojskowy przestrzega przed nadciągającymi uderzeniami Rosji w Ukrainę, prognozując, że wywołają one ogromny kryzys humanitarny. Rzeczony kryzys – zgodnie z relacjami „Wyborczej” i ocenami gen. Kraszewskiego – „ma rozsadzić Europę”
Nawet 3 miliony uchodźców
Na łamach „Gazety Wyborczej”, w poniedziałek, 2 listopada, ukazał się wywiad z generałem Jarosławem Kraszewskim. Wojskowy ocenił bieżącą sytuację na Ukrainie, ostrzegając przed intensyfikacją trwających ataków Rosji na Ukrainę. „Podczas gdy sytuacja w okopach się stabilizuje, Rosja brutalnie niszczy infrastrukturę cywilną. Cel jest jasny: wywołać kryzys humanitarny przed nadejściem zimy” – mówił generał.
Kraszewski uważa, że wywołanie kryzysu humanitarnego na Ukrainie doprowadzi do powstania niebagatelnej fali uchodźców, których liczbę generał prognozuje nawet na 3 miliony osób. Ocenia przy tym, że będzie to poważny test dla Polski.
„Doświadczenie z 2022 roku nie pójdzie na marne, jednak skala zbliżającego się kryzysu przetestuje nasze możliwości. Wtedy przyjęliśmy uderzenie jako pierwsi. Teraz, mimo gotowych procedur, zimowa fala migracyjna postawi polskie państwo przed ekstremalnym wyzwaniem” – powiedział generał Jarosław Kraszewski.
Kryzys ma uderzyć w Europę
W dalszej części swojej wypowiedzi generał wskazuje, że Rosja zaplanowała już zbliżającą się katastrofę humanitarną, celując nie tylko w Ukrainę, ale i w Europę. Kreml ma nadzieję na wywołanie sporów w europejskich społeczeństwach, których potencjalnym rezultatem ma być ograniczenie lub wstrzymanie wsparcia dla Ukrainy.
„Ich cel to zmasowane naloty na ukraińską energetykę, ciepłownictwo i transport. Ta zaplanowana katastrofa humanitarna ma zmusić miliony ludzi do ucieczki do Europy. Wywoła to podwójny paraliż: zablokuje ruch w Unii Europejskiej oraz uniemożliwi ukraińskiej armii transport i przegrupowanie wojsk na froncie. To operacja psychologiczna. Znowu zaczną się kłótnie o to, ile kosztuje nas pomoc i czy w ogóle ma to jeszcze sens. Wywołując ten kryzys humanitarny, Moskwa chce uderzyć w nasze umysły. Cel – zmusić Europę do pęknięcia, zakręcenia kurka z pomocą i zamknięcia korytarzy transportowych dla walczącej Ukrainy.”
Zobacz też 


