Reklama
Reklama
  • sponsorowane
  • WIADOMOŚCI

IDA Bootcamp 2026: Innowatorzy, wojsko i inwestorzy budują ekosystem technologii dual-use

IDA Bootcamp 2026
IDA Bootcamp 2026.
Autor. Krakowski Park Technologiczny

W dniach 14–16 października 2026 r. w Krakowskim Parku Technologicznym odbył się IDA Bootcamp w ramach ścieżki Aero Shield. To część czwartej edycji programu organizowanego przez Polski Fundusz Rozwoju we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, Krakowskim Parkiem Technologicznym i FORT Kraków. Tegoroczny bootcamp skupił się na systemach bezzałogowych oraz przeciwdziałaniu dronom, ze szczególnym naciskiem na odporność technologii na zakłócenia elektroniczne i działanie w środowisku pozbawionym GPS oraz łączności z chmurą.

Reklama

Materiał sponsorowany

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele 16 firm rozwijających technologie dual-use, wojskowi, eksperci przemysłu obronnego oraz fundusze venture capital. Program objął mentoring, warsztaty, prelekcje i bezpośrednie konsultacje – z naciskiem na weryfikację rozwiązań pod kątem rzeczywistych potrzeb sił zbrojnych. Hasłem przewodnim było Aero Shield, jeden z trzech bootcampów tej edycji (obok Situational Intelligence i Infrastructure Resilience).

„Ping-pong technologiczny” i budowa ekosystemu

Spotkanie otworzył dr Paweł Huras z Polskiego Funduszu Rozwoju. Podkreślił, że od czterech lat budowany jest nieformalny, merytoryczny dialog między stroną wojskową, przemysłem obronnym, innowatorami i funduszami inwestycyjnymi.

„Tak od czterech lat planowaliśmy ten projekt. (…) Najlepszym sformułowaniem, które by to oddało, to jest pewien ping-pong technologiczny pomiędzy innowatorami, pomiędzy startupami, a właśnie tą stroną wojskową, która jest bardzo specyficzna, bardzo wymagająca, na co dzień niedostępna” – mówił Huras.

Reklama

Ideą programu było zbudowanie ekosystemu firm dual-use. Huras podziękował Krakowskiemu Parkowi Technologicznemu za cztery lata współpracy oraz Departamentowi Innowacji MON i generałowi Górce, który „cztery lata temu uwierzył w ten projekt”. Przypomniał czasy, gdy słowo „startup” czy „innowacja” budziło zdziwienie. Nawiązał do anegdoty z Warsaw Security Forum, gdzie ukraiński dowódca powiedział, że „defense needs crazy people”. „Na tej sali jest dużo crazy, bo my byliśmy crazy te 4 lata temu i efekty są” – podkreślił.

Huras wskazał na rekordową frekwencję przedstawicieli wojska i rosnące zainteresowanie strony innowacyjnej. „My wierzymy, że się da, może nie wszystko dzieje się tak szybko jak wszyscy byśmy chcieli, ale to jest nasz wspólny wysiłek” – dodał, życząc, by obecne spotkania owocowały kolejnymi sukcesami.

Zaznaczył też, że obecnie pieniądze nie są największą barierą – większym wyzwaniem jest dostęp do odbiorcy końcowego i zrozumienie jego perspektywy. „Na każdej konferencji czy gdzieś zazwyczaj nie ma takiej możliwości, więc to jest ta idea: w tym bezpiecznym, wyselekcjonowanym, sprawdzonym gronie móc na trudne tematy rozmawiać.”

Reklama

Wśród celów i efektów programu Huras wskazał m.in.:

  • zaspokojenie potrzeb sił zbrojnych,
  • zaspokojenie potrzeb gospodarki cywilnej i budowę jej odporności,
  • zapowiedź uruchomienia kolejnych działań, w tym IDA Verify, wspierającego weryfikację technologii w warunkach bojowych,
  • już sześć wspartych inwestycji w startupy, które brały udział w IDA i zweryfikowały swój potencjał,
  • współpracę z wojskiem: 30 spółek zaangażowanych w programy Żelazny Obrońca i Tarcza Wschód,
  • współpracę z Poligonem Innowacji MON.

Gen. bryg. Górka: od skromnych początków do systemowego podejścia

Gen. bryg. Marcin Górka, dyrektor Departamentu Innowacji MON, przyznał, że całą inicjatywę jej twórcy zaczynali skromnie, z ograniczoną wiarą, że uda się połączyć „świat szalonych naukowców i innowatorów z bardzo uporządkowanym, hierarchicznym wojskiem”.

„Okazało się, że to świetnie działa. Okazało się, że crazy people są nie tylko poza wojskiem, że w wojsku jest również duża wiara, że się może udać” – powiedział.

Podziękował za powstanie NATO DIANA i NATO Innovation Fund, bez których – jak ocenił – współpraca z PFR nie rozwinęłaby się tak szybko. Wymienił też KPT, FORT Kraków (tworzony wspólnie m.in. z AGH), a także „cichych bohaterów”: Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Podkreślił, że wiele rzeczy udało się zrobić na poziomie roboczym, bez ciężkich umów.

Gen. Górka zaakcentował unikalny charakter przestrzeni, którą tworzy IDA: beneficjenci nie otrzymują tu bezpośredniej gratyfikacji finansowej, jak w typowych akceleratorach. Główną wartością jest możliwość, by użytkownik końcowy – żołnierz – komunikował realne problemy operacyjne i taktyczne partnerom nietradycyjnym, zamiast czekać na długi proces formalnych wymagań sprzętowych.

Reklama

„Nawet 70% odpowiedzi na problem jest dużo lepsze niż żadna odpowiedź” – podkreślił, wskazując na tempo charakterystyczne dla rynku komercyjnego. Dodał, że dobrym znakiem jest obecność Agencji Uzbrojenia, która widzi w tym nowy strumień informacji o rynku. Zaznaczył, że wiele rozwiązań nie trafi od razu do bezpośrednich kontraktów, ale powinno stać się częścią systemów uzbrojenia dostarczanych przez większy przemysł. Ważny jest też dialog z funduszami VC – jeszcze kilka lat temu współpraca wojska z venture capital wydawała się zaskakująca, dziś tworzy się równoprawny ekosystem (duży przemysł, fundusze państwowe i prywatne, parki technologiczne, użytkownik końcowy).

Górka opisał rozwój systemu: od samego IDA, przez programy akceleracyjne (m.in. Miltech i NATO DIANA), po fundusze inwestycyjne. Wspomniał o NATO Innovation Fund (który otworzył biuro), funduszu DITTE w ramach PFR oraz funduszu Chrobry (ok. 2 mld zł na skalowanie technologii). Stworzono też system testowania sprzętu dronowego i antydronowego. We wrześniu minister obrony narodowej podpisał decyzję o zakupach małoskalowych, co otwiera drogę do tzw. eksploatacji nadzorowanej – testów, które zdecydują o ewentualnym skalowaniu na całe siły zbrojne.

„To nie jest jakaś wyrywkowa inicjatywa (…) tylko to tworzy pewnego rodzaju ciąg, który ma doprowadzić do tego, że te najciekawsze rozwiązania \[…\] mają do sił zbrojnych trafiać jak najszybciej” – podsumował, w tempie zbliżonym do zmian na rynku.

Reklama

Materiał sponsorowany

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama