- WIADOMOŚCI
Destabilizacja Polski migrantami? Wiceminister o współpracy Rosji i Białorusi
Autor. Ministry of National Defence of Lithuania / Wikimedia Commons / GFDL (https://www.gnu.org/licenses/fdl-1.3.html)
W środę, 4 listopada, w serwisie InfoSecurity24.pl opublikowany został wywiad, w którym dr Aleksander Olech rozmawia z prof. Maciejem Duszczykiem, podsekretarzem stanu w MSWiA. Wiceminister zauważa, że Rosja i Białoruś celowo wykorzystują migrantów do destabilizowania Polski i UE, współpracując z przemytnikami. Nie wyklucza nasilenia się presji migracyjnej, na którą trzeba będzie zdecydowanie odpowiedzieć.
Ogromna skala
W środę, 4 listopada, dr Aleksander Olech rozmawiał z wiceministrem Maciejem Duszczykiem o trwającym procederze destabilizowania Polski i Unii Europejskiej imigrantami. Duszczyk jednoznacznie wskazuje na to, że odpowiedzialność za ten stan rzeczy spoczywa na Rosji i Białorusi, które współpracują z przemytnikami.
„Widać, że funkcjonuje tu niezwykły mechanizm. W historii migracji zdarzały się podobne incydenty, ale obecna skala współpracy rządów białoruskiego i rosyjskiego z przemytnikami jest zjawiskiem nowym. Całe państwa angażują się w destabilizowanie Polski i Unii Europejskiej za pomocą migrantów. My odpowiedzieliśmy na to bardzo zdecydowanie” – mówił prof. Duszczyk.
Wiceminister dodaje również, że nie tylko Polska ma problemy ze sprowadzanymi przez Rosję i Białoruś migrantami, wskazując chociażby na Finlandię, która jest kierunkiem nowym.
„Widzimy również, że Finlandia zaczyna mieć problemy, ponieważ migranci próbują dostawać się promami do Estonii. Rozmawiałem z fińską minister spraw wewnętrznych i mówiłem jej o naszych działaniach” – powiedział.
To Białoruś poniesie konsekwencje
W dalszej części rozmowy wiceminister Duszczyk zauważa, że to Białoruś będzie ponosić konsekwencje wymierzonej w Polskę polityki. Wskazuje, że w chwili obecnej przez granicę polsko-białoruską praktycznie nikt nie przechodzi” – co jest wynikiem skutecznego działania obecnych na granicy żołnierzy – wobec czego sprowadzeni przez Rosję i Białoruś migranci pozostają po stronie białoruskiej.
„Musimy zdać sobie sprawę z konsekwencji takiej polityki. Jesteśmy zdeterminowani, aby bronić granicy. W rezultacie problem zaczyna przenosić się na Białoruś. Jeśli władze białoruskie sprowadzą migrantów, wiedząc, że ci nie przejdą do Polski, będą musiały poradzić sobie z nimi na własnym terytorium. Celem skutecznej polityki ochrony granic jest również zwiększanie kosztów po stronie państwa, które próbuje nas destabilizować. Białoruś zaczyna rozumieć, że to będzie jej wyzwanie, a nie nasze” – oznajmił prof. Duszczyk.
Maciej Duszczyk o spójności społecznej
Wiceminister dostrzega również, że choć migracje mogą być postrzegane jako zjawisko pozytywne, to stanowią również zagrożenie dla spójności społecznej – a więc bezpośrednio dla bezpieczeństwa wewnętrznego. Ponadto, prof. Duszczyk stwierdza, że z racji presji migracyjnej narzucanej przez Rosję i Białoruś, a także niebagatelnej liczby obywateli Ukrainy w Polsce, nasz kraj powinien stanowczo wstrzymać się z przyjmowaniem kolejnych migrantów.
„Od wielu lat zajmuję się również wpływem migracji na spójność społeczną. Prawie dziesięć lat temu opublikowałem pracę na ten temat, która wywołała szeroką dyskusję międzynarodową. Zawsze będę mówił, że migracje mogą być zjawiskiem pozytywnym. Kiedy jednak zaczynają negatywnie wpływać na spójność społeczną, państwo powinno szybko zareagować i powiedzieć: „Nie, więcej nie”.
Kiedy ktoś mnie pyta, ilu kolejnych migrantów możemy przyjąć, odpowiadam: „Zero”. Ze względu na liczbę obywateli Ukrainy w Polsce oraz wyzwania związane z Białorusią powinniśmy nadal prowadzić bardzo restrykcyjną politykę migracyjną. Spójność społeczna nie jest jeszcze zagrożona w sposób bezpośredni, ale zbliżamy się do granicy, przy której może ona zostać nadwyrężona.
Dlatego nie jestem dziś zwolennikiem dalszego otwierania Polski na migrację, mimo argumentów dotyczących demografii i potrzeb rynku pracy. Trzeba działać odpowiedzialnie i wyciągać wnioski z doświadczeń innych państw. Spójność społeczna jest dla mnie warunkiem absolutnie kluczowym” – zakomunikował wiceminister.



