Defence24.pl - wojsko, przemysł, bezpieczeństwo, geopolityka

Piątek z Defence24.pl: Wywiad z gen. Romanem Polko; Charakterystyka i analiza sprzętu bojowego 21. Brygady Strzelców Podhalańskich; NATO wzmocni obronę przeciwlotniczą Polski?; Problemy rosyjskiej armii

Fot. Archiwum 21. BSP
Fot. Archiwum 21. BSP

Piątkowy przegląd prasy pod kątem bezpieczeństwa i obronności.

Łukasz Kochanowski, Rzeczpospolita, „Do wojska nie na siłę”: Wywiad z generałem Romanem Polko, byłym wiceszefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego. „Nie powinniśmy wracać do obowiązkowej służby wojskowej. [...] Żołnierz na polu walki ma być nie przedłużeniem kolby, tylko inteligentną jednostką, którą trzeba wcześniej wyszkolić i zapoznać z wojskową technologią. Boję się, że gdybyśmy bez odpowiedniego planu i infrastruktury przywrócili masowy pobór, miałby on złe skutki i powieliłby te same błędy co kiedyś.”


Paweł Kryszczak, Gazeta Polska Codziennie, „Podhalańczycy łączą tradycję z nowoczesnością”: Charakterystyka i analiza sprzętu bojowego 21. Brygady Strzelców Podhalańskich. „21 Brygada Strzelców Podhalańskich (21 BSP) jest jednym z najlepszych i najbardziej rozpoznawalnych oddziałów polskich, który obecnie przechodzi dozbrojenie w nowoczesny sprzęt, taki jak samobieżne działa polowe Rak. W roku ubiegłym jednostka została włączona do formowanej 18. Dywizji Zmechanizowanej, której głównym celem jest wzmocnienie wschodniej flanki Polski. [...] Żołnierze z 21 BSP z racji tego, że oddział ten przeznaczony jest do działań bojowych w terenie górskim, dodatkowo odbywają szkolenie wspinaczkowe.”


Andrzej Dworak, Polska The Times, „Koniec traktatu INF. Powtórka z historii z happy endem lub bez”: Zapowiedź wycofania się USA z traktatu INF oznacza realną groźbę nowego wyścigu zbrojeń. „Wszystko jedno, czy w Obwodzie Kaliningradzkim i na Białorusi będą rakiety średniego i pośredniego zasięgu - na Polskę wystarczą stare Iskandery o zasięgu 500 km. Nie możemy się przed nimi obronić. Jednak po złamaniu traktatu INF przez Rosję Polska staje się jednym z najważniejszych krajów w systemie obrony przeciwrakietowej Europy. NATO powinno zależeć, by nasze baterie przeciwlotnicze były w stanie wyeliminować pociski lecące dalej niż 500 km, żeby taką obronę wzmacniać.”


Robert Cheda, Gazeta Finansowa, „Rosyjski balon”: Pomimo tego, że rosyjski budżet na wojsko wzrasta to z powodów ekonomicznych Rosja musiała zakończyć wiele projektów. „Od kilku lat propaganda i widowiskowe pokazy sprawiają, że świat boi się rosyjskiej armii. Tymczasem duma Kremla stacza się w kryzys zafundowany przez nieposkromione apetyty generalicji i równie niepohamowane ambicje władzy Kremla. [...] Wielka armia to miejsca gwarantowanej pracy opłacanej przez państwo. Przestarzała, ale masowa produkcja niewydolnego przemysłu to z kolei metoda stabilizacji kilku milionów pracowników i ich rodzin. [...] Mimo propagandowej szopki z broniami hipersonicznymi i ogromną armią konwencjonalną warunkiem przetrwania reżimu Putina jest nadal <<stara>> triada jądrowa.”


Komentarze