Nowa amunicja dla rosyjskich BWP

14 sierpnia 2015, 14:24
BMD-4M
Nowy niszczyciel czołgów będzie osadzony na podwoziu wozu BMD-4M (na zdjęciu)
Reklama

Rosyjska armia prowadzi testy nowej amunicji 30 mm wyposażonej w elementy wiodące z tworzywa sztucznego. Wprowadzenie jej na uzbrojenie może znacząco poprawić celność ognia ciągłego i żywotność luf, co jest istotnym problemem dla broni szybkostrzelnej. W broń kalibru 30 mm wyposażona jest większość rosyjskich śmigłowców szturmowych, wozów bojowych i lufowych systemów przeciwlotniczych. 

Zakłady NPO „Pribor”, będące głównym producentem amunicji 23 mm i 30 mm dla wszystkich rodzajów rosyjskich sił zbrojnych, poinformowały o opracowaniu pierścieni wiodących do amunicji 30 mm wykonanych z tworzywa sztucznego. Pierścień wiodący to element pocisku, który wprowadza pocisk w ruch obrotowy podczas przemieszczania się w lufie i stanowi dodatkowe uszczelnienie pomiędzy ścianami lufy a samym pociskiem. Tradycyjne pierścienie wykonywane są zwykle ze stopów miedzi. Wskutek tarcia o gwint lufy zużywa się ona mechanicznie, wydzielane jest też ciepło.

Jest to szczególnie istotny problem w wypadku broni o wysokiej szybkostrzelności, takiej jak automatyczne działka kalibru 30 mm, w przypadku których szybkostrzelność przekracza 500 strzałów na minutę. Broń tego kalibru znajduje się na uzbrojeniu wielu rosyjskich systemów przeciwlotniczych, zarówno morskich jak i lądowych. Jest też stosowana w samolotach bojowych, śmigłowcach szturmowych, takich jak Mi-28 i Ka-52, oraz bojowych wozach piechoty.

Zastosowanie w tak powszechnej amunicji rozwiązania obniżającego rozgrzewanie się luf w czasie prowadzenia ognia ciągłego i wydłużającego jej żywotność wypływa nie tylko na koszty eksploatacji, ale również na celność prowadzonego ognia i niezawodność broni.

Nowa amunicja 30 mm została wyposażona w pierścienie wiodące wykonane ze specjalnie dobranych tworzyw sztucznych, zapewniających przy większej szczelności i mniejszym tarciu niż w przypadku pierścieni z miękkiego stopu, podobną precyzję prowadzenia pocisku. Do końca roku amunicja tego typu ma przejść testy państwowe prowadzone w siłach zbrojnych i uzyskać certyfikaty na stosowanie w działkach kalibru 30 mm typu 2A42, 2A72 i 2A38, stosowanych przez wojska lądowe Federacji Rosyjskiej.

W przyszłości naboje  z nowym pociskiem mają również trafić do marynarki wojennej i sił powietrznych. Działka 30 mm stanowią m. in. uzbrojenie najnowszych rosyjskich myśliwców PAK-FA oraz wozów bojowych BMD-4M, Kurganiec i Armata. 

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Reklama
staruch
piątek, 14 sierpnia 2015, 18:50

przecież armata niema działka 30mlimetrowego tylko działo125milimetrów.

Kapik
sobota, 15 sierpnia 2015, 01:13

Armata to jest cała platforma. T-14 to MBT, T-15 to IFV z 30mm działem automatycznym.

Bonifacy
piątek, 14 sierpnia 2015, 17:19

Oooo to ta ruska wielka technika i przegrzewające się lufy :) Król jest nagi w technice i tyle :) a Rosja to taki drugi Bangladesz z całym szacunkiem dla Bangladeszu :)

lufa
sobota, 15 sierpnia 2015, 14:59

Wszystkie lufy na świecie się przegrzewają, jak byś był w wojsku i kiedyś z czegoś strzelał to byś o tym wiedział

filemon
piątek, 14 sierpnia 2015, 21:24

Nie ma to jak polska technika która nawet podwozia do Kraba nie zrobiła, a jej szczytowe osiągnięcia takie jak Loara (podwozie), karabiny z Radomia a nawet Gromy to kopie lub popłuczyny po radzieckiej myśli technicznej

yfg
piątek, 14 sierpnia 2015, 17:54

Tylko dlaczego najpotężniejsze we wszechświecie USA nie wprowadziło jeszcze w tym rosyjskim Bangladeszu demokracji proamerykańskiej? Czego się potężni Amerykanie boją ? :))) mają przecież tarczę antyrakietową która zastrzeli wszystkie rosyjskie pociski chłe chłe chłe :)

of j
piątek, 14 sierpnia 2015, 15:14

Nie lubię Rosji ale w surowcach i technice wojskowej ciężko im dorównać szkoda ze polska nie jest tak innowacyjna w żadnej znaczacej dziedzinie :/

Gienek
piątek, 14 sierpnia 2015, 19:19

W porównaniu do techniki wojskowej USA - ruskie wypadają blado !!

Riabkow
piątek, 14 sierpnia 2015, 16:20

Trolle tutaj tez chyba są Moskale powinnibyc za Uralem wtedy będzie bezpiecznie

Przemo
piątek, 14 sierpnia 2015, 15:07

Ciekawe czy to będzie zostawiało osad w lufach.

ito
piątek, 14 sierpnia 2015, 20:43

Chyba musieli to jakoś załatwić (jak sądzę odpowiednim materiałem), bo topiący się i palący w czasie wystrzału plastik racze szybkostrzelności ani celności by nie poprawił:)

tadek
piątek, 14 sierpnia 2015, 15:45

Ciekawe czy u nas ktoś zajmuje się tym zagadnieniem? pewnie wszystkim to "wisi i powiewa" no nie? panowie od wszelakich modernizacji...

Tweets Defence24