Niemcy wzmocnią SHORAD. Patrioty dłużej w służbie

24 marca 2021, 09:48
Lynx_KF41
Fot. Rheinmetall.
Reklama

Ministerstwo obrony Niemiec przedstawiło parlamentowi propozycję modernizacji obrony powietrznej w perspektywie do 2030 roku. Berlin zdecydował się na zmianę priorytetów – jako pierwsza ma być realizowana obrona powietrzna krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu, natomiast rolę systemu średniego zasięgu będą nadal pełnić Patrioty.

Zgodnie z propozycją przedstawioną przez niemiecki resort obrony, modernizacja „tarczy” ma być realizowana w kilku krokach. Po pierwsze, od 2023 roku mają być dalej ulepszane posiadane przez Berlin zestawy Patriot. Zakres prac nie jest obecnie znany, ale już na podstawie kontraktów z 2019 roku otrzymują one np. nowe, cyfrowe procesory stacji radiolokacyjnej, systemy zobrazowania, a także zdolność do użycia pocisków PAC-3 MSE. Patrioty będą więc służyć Niemcom do 2030 roku, lub nawet dłużej.

W jednym z komunikatów Luftwaffe (siły powietrzne Niemiec) podkreśliły, że posiadane Patrioty pozwalają spełniać zobowiązania wobec NATO „bez ograniczeń”, a modernizacje dają możliwość wydłużenia ich służby. Obecnie Niemcy dysponują 12 bateriami Patriot PAC-3/PAC-3+ przeznaczonymi do użycia operacyjnego i dwoma szkolnymi. Choć pierwszy raz wdrożono je do służby na przełomie lat 80. i 90. XX wieku, to były one wielokrotnie modernizowane. Część z nich wycofano i przekazano innym państwom, jak Hiszpania (używająca wersji PAC-2+), Izrael czy Korea Południowa (modernizująca je do wersji PAC-3/PAC-3+).

Planowano zastąpienie Patriotów przez nowy, sieciocentryczny system TLVS, łączący warstwy średniego i krótkiego zasięgu, jednak jego wprowadzenie opóźni się, otwarta jest też kwestia jego konfiguracji. Jak podał serwis Augen Geradeaus, powodem są głównie koszty – szacowane nawet na 13 mld euro. To znacznie więcej, niż zakładano pierwotnie, ale powodem mogła być np. zmiana konfiguracji systemu i zwiększenie liczby sensorów oraz efektorów (w tym ich zapasu). Pierwotnie w ramach jednej z koncepcji (opisanej w ubiegłym roku przez Europaeische Sicherheit und Technik) zakładano pozyskanie zaledwie 15 wyrzutni pocisków PAC-3 MSE i 17 wyrzutni IRIS-T SL i tylko trzech radarów wstępnego wykrywania dla pełnego zastąpienia Patriotów. 

Priorytetem niemieckiego resortu obrony staje się natomiast program NNBS - Nah- und Nächstbereichsschutz, czyli budowa zdolności obrony krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu. Obecnie potencjał w tym zakresie jest zdecydowanie niewystarczający zarówno pod względem ilościowym jak i jakościowym, bo Niemcy mają jedynie kilkanaście samobieżnych zestawów Ozelot z rakietami Stinger. Te muszą zostać zastąpione najpóźniej od 2026 roku. Podkreśla się, że zastępujący je system powinien być mobilny i zapewniać ochronę przeciwko klasycznym zagrożeniom (np. załogowym samolotom i śmigłowcom), jak i przeciwko bezzałogowcom. Niemcy są świadomi braków w tym zakresie, szczególnie po analizie wniosków z konfliktu w Górskim Karabachu.

Według Augen Geradeaus budowa wstępnej zdolności w tym zakresie może kosztować około 1,3 mld euro i na razie nie ma tych pieniędzy w budżecie. Konieczne będzie także zwiększenie liczebności jednostek zajmujących się obroną powietrzną krótkiego zasięgu – o około 500 etatów. Dla porównania, jedyna jednostka Luftwaffe zajmująca się naziemną obroną powietrzną, czyli Flugabwehrraketengruppe 61, na uzbrojeniu której pozostają wspomniane Ozeloty, a także 2 baterie systemu MANTIS i nieliczne przenośne Stingery, liczy około 400 żołnierzy. Trzeba tu dodać, że od 2012 za naziemną obronę powietrzną w Niemczech odpowiadają wyłącznie siły powietrzne, w wojskach lądowych pododdziały OPL zlikwidowano.

Zakłada się, że w pierwszej kolejności Niemcy mogą zdecydować się na zakup systemów obrony powietrznej bazujących na istniejącej technologii. Mogą to być więc samobieżne zestawy z armatami 30 lub 35 mm oferowane przez Rheinmetalla. Stosunkowo niedawno koncern ten ujawnił nową koncepcję zestawu z armatą 30 mm oraz dwoma wyrzutniami pocisków rakietowych, zwaną Skyranger 30. Broń ta ma możliwość użycia amunicji programowalnej, podobnie jak cięższa armata 35 mm w zestawie Skyranger 35, a jednocześnie daje możliwość użycia pocisków rakietowych na jednym podwoziu i przy tym jest lżejsza. Co ciekawe, armata KCE użyta w tym zestawie opiera się na rozwiązaniach działka KCA użytego w samolocie JAS 37 Viggen, oczywiście głęboko zmodernizowanego.

Z kolei jeśli chodzi o pociski rakietowe, jedną z opcji jest zastosowanie rakiet rodziny IRIS-T SLS, jakie w wersji ziemia-powietrze są już używane w Szwecji, a niedługo wejdą także do służby w Norwegii. Niemcy podkreślają, że obrona powietrzna krótkiego zasięgu może być przedmiotem dla współpracy na poziomie europejskim. Mogą więc być dopuszczane również inne rozwiązania, a każdą decyzję będzie musiał zatwierdzić parlament.

Docelowo Niemcy chcą utworzyć bardziej kompleksowe zdolności, uwzględniające też np. systemy energii skierowanej. Koszty szacowane są na dodatkowe 4 mld euro, a zapotrzebowanie na personel – 1500 etatów. Jeśli więc plany te zostaną zrealizowane, będzie to oznaczało zwielokrotnienie liczebności żołnierzy odpowiedzialnych za obronę powietrzną krótkiego/bardzo krótkiego zasięgu. I nie ma w tym nic dziwnego, bo ta zdolność musi być budowana niemal od zera. Jeśli plany uda się zrealizować, to za około dekadę Niemcy odbudują „dolne piętro” tarczy, zlikwidowane… dekadę temu w ramach strukturalnych cięć (gdy wycofano ostatnie zestawy Gepard i rozformowano jednostki obrony powietrznej wojsk lądowych).

Trzeba pamiętać, że ogłoszone przez resort obrony plany są jedynie propozycjami a każda z nich musi zostać zatwierdzona przez parlament. W Niemczech w tym roku odbywają się wybory parlamentarne. Pojawia się coraz więcej głosów o konieczności spowolnienia wzrostu wydatków na armię, szczególnie z lewej strony sceny politycznej. Wszystko to w momencie, gdy zatwierdzone niedawno duże i drogie programy modernizacyjne (jak zakup kolejnej partii Eurofighterów czy fregat typu 126) konsumują znaczną część budżetu Bundeswehry. Jeśli więc w Republice Federalnej władzę obejmie koalicja z udziałem SPD, Zielonych i postkomunistycznej Lewicy, to nawet te plany mogą stanąć pod znakiem zapytania. A obrona krótkiego zasięgu jest absolutnie niezbędna, by Niemcy mogły skutecznie realizować swoje zobowiązania sojusznicze.

Zwrot w stronę obrony krótkiego zasięgu, jakiego dokonał niemiecki resort obrony, może być więc wyjściem naprzeciw oczekiwaniom polityków, którzy chcą rozwiązań mniej kosztownych, niż wspomniany system TLVS. Zdolności średniego zasięgu, które już są w niemieckiej armii (Patriot), mogą więc zostać potraktowane jako „wystarczająco dobre” („good enough”), natomiast priorytetem staje się budowa prawie od zera obrony krótkiego zasięgu. Ta ostatnia dziś w zasadzie nie istnieje, a jednocześnie jest niezbędna zarówno do skutecznego wykorzystania Patriotów w sytuacji zagrożenia, jak i do zabezpieczenia mobilnych wojsk lądowych przed zagrożeniami, jakie mogą pojawić się na polu walki. Wszystko to nie zmienia faktu, że rozbudowa „tarczy” przez Niemcy opóźnia się po raz kolejny, co nie pozostaje bez wpływu na skuteczność całego systemu obrony kolektywnej i ma swoje następstwa dla innych państw w regionie – także dla Polski.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 81
Reklama
kmdr
czwartek, 25 marca 2021, 23:17

Wieża dedykowana pod pojazd, a nie z "plastikowym" obudowaniem wieży otwartej. Wanna jest od Borsuka wystarczy tylko zrobić wieże. Trochę finezji ,a nie protezy. Jedno na wszystkie nosiciele ,to kpina. Później się dziwią ,że nie ma zbytu. Bo jak się patrzy na ten produkt na Rosomaku ,to jedyne co chce się kupić to taczkę i obornik świeży i wywieźć zarząd.

dim
czwartek, 25 marca 2021, 04:56

Teraz brak im miliarda z ogonkiem, a pamiętam, jak w roku 2015 chwalili się, że 92 miliardy (miliardy !) Euro przeznaczają na program przyjęcia i wdrożenia do gospodarki "uchodźców", faktycznie kolonistów islamskich.

wert
czwartek, 25 marca 2021, 13:12

w roku 2015 przeznaczyli na dotacje do swojego OZE 22 mld EU i założyli że w 10 lat dojdą do 32 mld. Na to też się dorzucamy

Aha
czwartek, 25 marca 2021, 13:00

To sie wszystko zgadza a te 92 miliardy to tylko w jednym roku, tylko dla tych swiezych i nie wszystko wliczone w koszty, jak np. ubezpieczenie zdrowotne. Niemcom jednak caly czas kasy nie brakiuje a raczej braku woli politycznej, zeby wojsko wiecej pieniedzy dostalo. Trzeba zauwazyc, ze rzadzi CDU z SPDm a ta jest pacyfistyczna i wlasnie kase na tych "przybyszy" woli bez ograniczen wydawac, niz nie daj Boze na armie. Ministem finansow jest kandydat na kanclerza SPD w przyszlych wyborach, ktory to(jak i jego cala wspolrzadzaca partia) zachowuja sie w bardzo wielu sprawach jak totalna opozycja wzgledem rzadu - wlasnego rzadu! Uzbrojenie do Heronow - uchowaj Boze! Nowe drony - po co, przeciez moga uzbrojenie przenosic! Nuclear sharing - nieee! Najgorsze jest to, ze CDU pod wodza A.Merkel przejela polityke i dzialania SPD i dawno juz nie jest partia chadecka(to tak podobnie do polskiej PO) a A.Merkel osobiscie nie jest fanem armii - delikatnie mowiac! Nadzieja bylo, ze moze F.Merz zostanie szefem CDU czy kandydatem na kanclerza, ale niestety, pomimo niezadowolenia w sporej czesci CDU z polityki Merkel, ta resztkami swej wladzy tak wszystko zorganizowala, ze kandydatem zostal A.Laschet, ktory mial kilka procent wiecej w glowsowaniu partii. Jest to Merkel 2.0 i wielkiej rewolucji nie bedzie raczej niestety. Zreszta, szef siostrzanej CSU tez ma chrapke na fotel kanclerza, ale tu tez duzej roznicy nie ma, oprocz tego, ze to najwiekszy lobbysta Airbusa na Niemczech! Merz jest proamerykanski/atlantycki, sluzyl w wojsku, nie ma problemu z tym tematem i z punktu widzenia Bundeswehry i budzetu to on bylby absolutnie najlepszym kandydatem na kanclerza.

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 22:09

Panei Aha uzbrojenie do Heronów byłoby czyms naprawde dziwnym: wszystkie eksportowe IAI Heron są nieuzbrojone

Monkey
środa, 24 marca 2021, 22:51

U Niemców problemem jest tzw. lewica, zieloni i im podobni. Dlatego maja taki stan sił zbrojnych, jaki mają. Zupełnie nieadekwatny do ich możliwości. Tylko że to się zmieni i za kilka lat będziemy musieli mieć jak Swarożyc, oczy dookoła głowy, a nie tylko patrzące na wschód. Tak pod względem ekonomicznym, militarnym jak i politycznym.

Boczek
piątek, 26 marca 2021, 12:39

Winfried Kretschmann, Zielony polityk wybrany na kolejną kadencję w najbardziej konserwatywnym, zindustrializowanym i zamożnym Landzie Niemiec, na którego plecach jesienią do Kanzleramt'u wejdzie prawdopodobnie Zielony polityk. Na pytanie u zwolenników skąd ta jego popularność, padła odpowiedź: "dlatego, że on wcale nie jest Zielony". Polityka wygląda trochę inaczej, niż sobie wyobrażasz.

dropik
czwartek, 25 marca 2021, 15:44

ty, a ile wciągu tych 30 lat ,człowiek z spd był kanclerzem ? nie szukaj: 7 lat

Boczek
piątek, 26 marca 2021, 12:49

...i żeby było pikantniej, to Schroeder był bardziej konserwatywny niż cała polska tzw. prawica i w czasie swojej kadencji, analogicznie do Thatcher ukrócił rozdawnictwo i w 2003 nie był jak inni miękiszonem i postawił się USA, czym wykatapultował w górę międzynarodową polityczną wagę Niemiec. Za to jako człowiek i jego osobowość - obrzydliwość.

Chyżwar dawniej Marek
piątek, 26 marca 2021, 21:32

Nie bądź taki "Władysław/Radosław Sikorski". Władysław kombinował z Francuzami, tak samo jak Radosław kombinuje z Niemcami. Potem, w 1940r. Władysław się mocno zdziwił, jak nie poszło po jego myśli. Radosław się jeszcze nie zdążył zdziwić.

Cichy
czwartek, 25 marca 2021, 12:59

Niemcy nie będą łożyli wielkich miliardów na zbrojenia, gdyż mają inne priorytety. Niewykluczone, że wystąpią z NATO. Niech Jankesi się zbroją i zapewnią wszystkim poddanym bezpieczeństwo.

Cichy
środa, 24 marca 2021, 20:47

W sumie mądra decyzja. TLVS miał być oparty o wyniki prac badawczo-rozwojowych programu MEADS realizowanego w latach 2004-2014 przy udziale USA, RFN i Włoch. Ten program kosztował jak dotąd circa 7 mld USD, gdzie wkład RFN to 1,1 mld USD jednak poza gotowym prototypem, nie został finalnie ukończony sam produkt. Pewne rzeczy wymagały dopracowania np. oprogramowanie systemu MEADS itp. Sam program jest nadal finansowany przez Kongres USA. RFN chciała w oparciu o MEADS stworzyć TLVS, ale była w stanie wyłożyć maksymalnie na ten projekt 4-5 mld EURO, w trakcie wieloletnich negocjacji, modyfikacji amerykański LM zaśpiewał Helmutom 13 mld EURO, co siłą rzeczy jest nie do przyjęcia dla Niemiec. Dlatego odbudowa bardzo krótkiego i krótkiego piętra OPL RFN w oparciu o ich lub europejskie technologie jest rozsądnym rozwiązaniem na najbliższą dekadę. Średnie piętro OPL należy do 12 operacyjnych i 2 szkoleniowych zestawów PATRIOT modernizowanych do najnowszej konfiguracji PAC-3+/PDB-8, które posłużą RFN do 2030 lub 2035 r., a w międzyczasie pojawią się nowe rozwiązania związane z hipersonicznymi rakietami balistycznymi i innymi zagrożeniami współczesnego pola walki. Jeśli po wyborach parlamentarnych 26 września doszłoby do utworzenia koalicji SPD-Zieloni-Lewica, to właściwie preferowane będą tylko te zakupy uzbrojenia, w których zaangażowany jest głównie niemiecki sektor zbrojeniowy lub w kooperacji z europejskimi partnerami, czyli rację mają ci, którzy twierdzą, iż RFN nie zamówi amerykańskich samolotów F-18 E/F SH jako potencjalnych następców Panavia Tornado, które podlegają teraz kompleksowej modernizacji, aby pozostały w służbie do 2030 r. włącznie. Nie wiadomo też, czy RFN pozostanie w programie Nuclear Sharing, a także w NATO? Tym bardziej, iż w najbliższej dekadzie Niemcy nie zamierzają radykalnie podnieść wydatków na zbrojenia, ograniczą się jedynie do niezbędnego minimum, wbrew wcześniejszym deklaracjom i zapowiedziom. Niemcy idą inną drogą.

Aha
czwartek, 25 marca 2021, 13:15

Zgadza sie, ale nie wszystko, poniewaz Niemcy nigdy nie opuszcza NATO - tego nawet Die Linke z 60% glosow by nie zrobila! Nuclear sharing to tez nie takie proste i czesc "parasola" czy bycia przy stole a deklaracje, szczegolnie aktualnych przywocow, SPD, ze o zielonych czy Die linke nie wspomne, to walka wyborcza o glosy i ich psychoza wzgledem wszystkiego w czym wystepuje slowo atomowy/nuklearny. Obojetnie czy to elektrownia, orodek badawczy czy bomby atomowe - wszystko co zawiera ten/te wyrazy jest zle! CDU i FDP sa w 100% za NC a AfD jest za wylacznym militarnym sojuszem NATO i przeciwko jakims EU-Armia itp., tylko z uwzglednieniem Rosji jako partnera a nie wroga nr 1. Wcale nie mala czesc czesc elektoratu SPD a i nawet wsrod zielonych(!) tez nie sa tak radykalni jak przywodcy partii. Do wyborow jeszcze pol roku i sporo moze sie zmienic, jak np. (teraz wydaje sie abstrakcyjne, ale...) rzady CDU/CSU/FDP. Na pewno w programie partii i programie wyborczym CDU jest pozostanie w nuclear sharing.

Cichy
czwartek, 25 marca 2021, 21:07

Kolego Aha bardzo sobie cenie twoje komentarze o RFN i Niemcach, bo są kompetentne, podobnie jak naszego kolegi Boczka, ale on ostatnio rzadko bywa na tutejszym forum. Pozwolisz, że się podzielę swoimi uwagami w kwestii obecności RFN w programie Nuclear Sharing i NATO. RFN pomimo obecności w NATO jest objęta amerykańskim parasolem jądrowym w ramach bilateralnej umowy międzyrządowej z 1988 r. Na terytorium Niemiec nadal stacjonuje 36 tys. kontyngent wojsk US. Army wyposażony m. in. w dwie baterie PATRIOT, lotnictwo, ciężki sprzęt i ok. 20 bomb B-61. Niemniej RFN nie zamierza w najbliższej dekadzie łożyć wielkich kwot na zbrojenia w ramach NATO, bo ma inne priorytety, co więcej niemieccy generałowie uważają Nuclear Sharing za zimnowojenny archaizm. Oczywiście Niemcy nie zrezygnują z modernizacji Heer, Luftwaffe czy Deutsche Marine stąd dotychczasowe programy modernizacyjne i plany zakupów nie są zagrożone, ale nic ponadto dla NATO. Faktem jest, iż drogi USA i RFN rozchodzą się, zaobserwuj co dzieje się w sprawie NS2. USA rozważa nałożenie wtórnych, eksterytorialnych i niezgodnych z prawem międzynarodowym sankcji na niemieckie podmioty gospodarcze uczestniczące w NS2? Czy ty uważasz, iż Niemcy sobie na coś takiego pozwolą, czyli podetną gałąź na której siedzą, jak powiedział Gerhard Schroder. RFN jest znakomicie dogadana z Moskwą i Pekinem w kwestiach gospodarczych, a czego USA przetrawić nie może, co więcej Niemcy nie poprą USA w konfrontacji z Chinami jako największym partnerem handlowym UE itd., itp. Temat rzeka, ale zarysowałem ci pewne problemy, które mają miejsce tu i teraz, i które zaważą na obecności RFN w NATO i zrewidują relacje z USA. Moim zdaniem najwyższy czas, zresztą nastroje antyamerykańskie są bardzo silne w społeczeństwie niemieckim. Czyżby przypadek?

Boczek
piątek, 26 marca 2021, 12:53

Nie uwzględniłeś egzystencji UE, co ma większy (największy ze wszystkiego) wpływ na decyzje Niemiec niż USA. W którym państwie nie ma silnych nastrojów antyamerykańskich. Wyjrzyj nawet u nas z okna.

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 09:52

Sam chciałeś: USA finansuje jedynie 58% fazy R&D systemu MEADS obliczanej na 1,4mld usd i nic więcej. LM może sobie teoretycznie zarządać dowolnej ceny bo bez jego PAC-3/3MSE ani MEADS ani TLVS nie istnieje. A TLVS panie Cichy to produkt wyłacznie niemiecki wiec jak widac to Niemcy znowu skopali koszty. Niemcy dopiero modernizują swoje PAC-3+ by móc uzywać pocisków PAC-3MSE. System Twister którym tak się zachwycasz to system wczesnego wykrywania obiektów w atmosferze, zwalczanie ich leży w gestii systemów naziemnych, nawet nie jest w stanie wykryc nic lecącego pow 100km. Tornado nie będą w stanie przenosic bomb B-61-12, ot taki mały zonk dla twoich marzeń.

Cichy
czwartek, 25 marca 2021, 20:38

Panie Davien o czym pan pisze w ogóle? Program MEADS był w fazie badawczo-rozwojowej realizowany w latach 2004-2014 jako rozszerzony rakietowy system OPL średniego zasięgu dla państw NATO. Ten program w 2014 r. doczekał się gotowego prototypu, który przeszedł szereg testów i otrzymał stosowne certyfikacje, niemniej nie powstał finalny produkt. MEADS kosztował do 2014 r. 6,5 mld USD, gdzie wkład RFN wynosił 1,1 mld USD, pozostałą część sfinansowały USA, bo wkład Włoch był zbliżony do Niemiec. Natomiast Kongres USA nadal finansuje ten program, pomimo, że Pentagon w 2011 r. zrezygnował z potencjalnych zamówień tego systemu. Więc jakie 1,4 mld USD wyłożyły USA? Umie pan liczyć? Co do samolotów Panavia Tornado, to jest ich 85 w linii Luftwaffe i wszystkie będą podlegały kompleksowej modernizacji, aby służyły Niemcom do 2030 r. włącznie, czy będą przenosiły w najbliższych latach amerykańskie bomby to rzecz wtórna dla Berlina.

Davien
piątek, 26 marca 2021, 09:40

Panie Cichy i tylko do finansowania B&R sie zobowiazał Kongres USA i klops. Juz w 2011r odrzucili MEADS jako system nie lepszy od ówczesnych Patriotów wieć sobie daruj. Wkład USA wynosił jedynie 58% kosztów B&R i to wszystko, co sobie w to wsadził LM jako prywatna firma to nie sprawa USA Naucz się pan liczyć, bo obecnie koszta tego potworka jakim jest TLVS sięgają 13mld euro i USA nie dokłada ani centa. Co do Tornado to nie będą w stanie przenosić B-61-12 i finał, żadna modernizacja tego nie zmieni.

BUBA
środa, 24 marca 2021, 23:04

Tylko że teraz Niemcy to nie jest państwo frontowe a zaplecze. Mogą sobie pozwolić na odłożenie TVLS bo do odstrzału pierwsza idzie Polska i to ta wschodnia bez ich inwestycji................................................... .................................................................................................................................................................................. Po koronawirusie świat się zmienił. Najważniejsza jest gospodarka...własna nie amerykańska.................. ...................................................................................................................................................................................

Viggen
środa, 24 marca 2021, 20:13

Ileż to łez wylano na def nad MEADS jaki on prespektywiczny by nagle o nim zapomnieć https://www.defence24.pl/niemiecki-system-opl-tanszy-niz-wisla-i-narew

Lewy
środa, 24 marca 2021, 15:32

@.Master Niemcy maja 80 mil. Mieszkańców a Polska 38. Niemcy maja 12, my mamy docelowo mieć 8. (Kto będzie miał więcej patriotów na liczbę mieszkańców?)

Aha
czwartek, 25 marca 2021, 13:17

Mysle, ze OPL to raczej wzgledem terytorium/powierzchni powinno sie jednak liczyc, ale co ja tam wiem...

dropik
czwartek, 25 marca 2021, 15:49

błąd . nikt nie chroni całego terytorium. chroni sie wybrane cenne elementy . duże liczne panstwo ma ich przeważnie wiecej.

czwartek, 25 marca 2021, 13:02

Nie

dw
czwartek, 25 marca 2021, 11:51

Niemcy mają 12 baterii, my aktualnie żadnej. Czekamy na dostawę dwóch baterii, reszta kiedy będzie zamówiona to nikt nie wie ...

Jabadabadu
czwartek, 25 marca 2021, 10:21

Mamy mieć docelowo..... Dobre, dobre, bardzo dobre. "Dwa - trzy tysiące masz? Mam mieć". To też kabaret, ale klasyka, w odróżnieniu od obecnego "mamy mieć docelowo".

;)))
czwartek, 25 marca 2021, 08:33

Ale Polska szybko siè starzeje...

benek
czwartek, 25 marca 2021, 12:46

A Rosja nie?

wiarus
środa, 24 marca 2021, 13:47

Obecnie bez własnego systemu obrony krótkiego i średniego zasięgu nie są w stanie egzystować i działać jakiekolwiek wojska, armie, czy państwa. Dodatkowo systemy te powinny się wzajemnie uzupełniać i powielać swoje możliwości obrony, tak aby uwzględniać możliwość zastąpienia. Jedna linia obrony, czy kopuła - to bzdura. Tak jak Patrioty służą do zupełnie innych celów. Podkreślam: własnego, od samodzielnej decyzji ewentualnego użycia, włączenia w system, do produkcji efektorów i podwozia.

comet
środa, 24 marca 2021, 13:25

Proszę porównać zaprezentowaną przez Niemców wieżę, z wieżą osadzoną przez PGZ na Rosomaku. Na dodatek niemiecka wieża ma rakiety!

Cyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 marca 2021, 12:46

Zanim Niemcom rakiety na wieży przyszły do głowy, na Białej już były. Poza tym proponuję doczytać jakie działko ma być w tej niemieckiej wieży.

akustyk
czwartek, 25 marca 2021, 10:26

To nie jest prototyp, mieszkam przy linii kolejowej na Unteruss, gdzie Rheinmetall ma fabrykę i widzę jakie czołgi są transportowane. Parę razy taką konstrukcję widziałem.

Paweł
środa, 24 marca 2021, 20:33

Przecież to była tylko ilustracja, prezentacja. Ma wiele mankamentów, ale to nawet nie pre prototyp, tylko wizja.

czytelnik D24
środa, 24 marca 2021, 19:31

A ZSSW-30 to niby nie ma rakiet?

kmdr
piątek, 26 marca 2021, 19:28

Przeciwpancerne ,na śmigłowce w zawisie można popróbować.

Davien
środa, 24 marca 2021, 18:33

Taka mała róznica. Niemiecka wieża ma działko 30mm, polska 35mm. A co do rakiet to ciekawe jakie bo na IRIS-T za małe.

czwartek, 25 marca 2021, 15:50

moze byc i 35 ale na innej wieży.

Chyżwar dawniej Marek
czwartek, 25 marca 2021, 19:36

Tą wieżę z 35 mm już widzieliśmy na Boxerze. Jest bez rakiet. Trzydziestka, o którą tu chodzi, to stosunkowo lekki i mniejszy od 35 mm rewolwerowy wypruwacz flaków, który latał w myśliwcu. Zmodernizowali go i dodali programator. Osiągi balistyczne będą gorsze od 35 mm. ABM też mniej skuteczna. Ale działko ma dużą szybkostrzelność, jest mniejsze i lżejsze. Można więc kombinować.

Paweł P.
środa, 24 marca 2021, 17:31

Przecież to nawet nie makieta, render 3D – co tu porównywać. Wizje artystyczną?

czwartek, 25 marca 2021, 08:35

Nasi tą swoją "wizję" przekuli w czyn, niestety

czwartek, 25 marca 2021, 13:35

Jeśli będzie spełniała swoje funkcje należycie, to wali mnie jak będzie wyglądać.

KrzysiekS
środa, 24 marca 2021, 17:31

comet to jest rysunek czy prototyp bo wizji i rysunków to widziałem sporo mniej prototypów a wdrożonych jeszcze mniej.

kmdr
piątek, 26 marca 2021, 19:30

A zwłaszcza u Nas. Tak jeden na sto.

.Master.
środa, 24 marca 2021, 12:05

Niemcy kraj trochę większy od Polski a mają 12 baterii Patriot a Polska ma zamiar pozyskać tylko 8 i dodam że Niemcy nie mają za płotem sąsiada w postaci Rosjan.

kmdr
piątek, 26 marca 2021, 22:36

Przy zasięgu broni rakietowej jaką Rosjanie posiadają to płoty raczej nie mają znaczenia. Jak leci to zgaduj zgadula gdzie to spadnie. Czy Warszawa czy Berlin, a może coś po drodze. A oni mogą to odpalić tak, że oba miasta mogą być w jednej linii trajektorii. To jest przewaga odpalającego ,on wie w co celuje.

środa, 24 marca 2021, 19:32

hmmm no faktycznie .Master. powierzchniowo Niemcy są więksi o około 13% od Polski, ludnościowo to ponad ponad 100% więcej. Jeśli zaś chodzi o gospodarkę, to piszesz o bodaj 4 gospodarce Świata i 1 gospodarce Europy. Wynika więc to słabiutko Niemcy, oj bardzo słabiutko zwłaszcza że macie za wschodnią granicą sąsiada w postaci krwiożerczego reżimu kaczystów! A nie czekaj, przecież za kolejną miedzą zupełnie Niedaleko mają oddanych przyjaciół, miłujących pokój putinowskich demokratów na Kremlu, więc mogą spać spokojnie z tymi 12 bateriami i dwoma nitkami po dnie Bałtyku.

Herr Wolf
środa, 24 marca 2021, 17:06

....polska ma zamiar posiadać 2 baterie!!!

kmdr
piątek, 26 marca 2021, 19:42

Ale AA czy R20? Ten program miał kryptonim tarcza. Zobacz jaką powierzchnie ma kraj i jaki zasięg ma rakieta? Komponent ma mieć trzy wyrzutnie. Promień działania razy dwa daje średnice. To sobie zobacz ile potrzeba żeby pokryć ochroną terytorium całego kraju. Równanie z jedna niewiadomą.

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 09:53

Oj nie histeryzuj, bo zawału dostaniesz Wolfik jak się dowiesz że Polska ma zamiar mieć 8 baterii Patriot.

Lord Godar
środa, 24 marca 2021, 15:11

Mieli więcej i swego czasu nawet nam je oferowali w dobrej cenie , ale powstało silne lobby nacisku u nas aby ich nie brać .

kmdr
piątek, 26 marca 2021, 22:39

A za co jest lepsza prowizja za nowy sprzęt czy za używki. A Sojusznik za wielkiej kałuży zarobi więcej kiedy? Przy nówkach czy tych z sekendhandu ?

Aha
czwartek, 25 marca 2021, 13:44

Mieli dwa razy tyle, ale sprzedali/rozdali za bezcen :)

Fanklub Daviena i GB
środa, 24 marca 2021, 12:02

Jak widać nie kupują nic od Wielkiego Wuja a i Norwegia do NASAMS woli IRIS-T od zachwalanych przez Daviena AIM-9X... :D

ryba
środa, 24 marca 2021, 19:31

Norwegia może sobie i woleć , my mamy nasams i nasamsem bedziemy walczyć , poza tym IRIS T został wepchniety norwegom wraz z OPami ,tak że możesz sobie gdybac ile wlezie a kasa jest kasą

Davien
środa, 24 marca 2021, 18:35

Jak co funku to IRIS-T SL czyli pociski powstałe celowo pod OPL z głowicą radarową:) I to własnei pokazuje elastycznośc NASAMS może byc tam IRIS-T, może AIM-9X a może też CAMM czy AIM-120:))

do uśmiechniętego downa
środa, 24 marca 2021, 15:44

A 5 sztuk P-8A Poseidon to niby kto kupuje od Wielkiego Wuja? Cztery MQ-4C Triton to kto kupił? 15 Growlerów i 30 Hornetów kto kupuje?

Lord Godar
środa, 24 marca 2021, 15:06

No dobra ... a od kogo kupią te PAC-3 MSE ? AIM-9 choć chyba w innych wersjach Norwegia i tak ma i może odpalać z wyrzutni NASAMS , a te IRIS-T SLS mają iść na wyrzutnie mobilne dla Wojsk Lądowych , a nie do OPL kraju.

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 09:55

Z NASAMS-2/3 mozna odpalać dowolny pocisk z datalinkiem od AIM-9 po ESSM i CAMM. To chyba jedyny tak elastyczny system na świecie, drugi mający duży wybór to SPYDER.

Fanklub Daviena i GB
czwartek, 25 marca 2021, 22:26

Łżesz Davienku jak zwykle. Z szajsowatego NASAMS, ponieważ jest szajsowaty, można odpalać TYLKO KOSZTOWNE POCISKI z własnym autonomicznym naprowadzaniem, więc nie odpalisz np. Hawka, bo NASAMS nie oferuje trybu CW... Nie odpalisz Patriot PAC2 bo też NASAMS nie ma radaru z CW, podobnie nie odpalisz SM-2, nie odpalisz Rapiera bo jest radiokomendowy, ponad siły NASAMS, nie odpalisz Javelina ani Starstreaka (wiązka prowadząca) ani tuzina innych rakiet jak np. Crotale, Roland itd. Bo niestety tak jest Davienku, że jak system jest głupi, to wymaga "mądrych" pocisków, a jak jest "mądry" to wystarczą mu pociski "głupie" i tanie np. naprowadzane radiokomendowo lub SARH (choć mądrych może używać, natomiast głupi system głupich pocisków nie!). NASAMS jest głupi i niemobilny i wymaga kosztownych pocisków, co przy systemach krótkiego zasięgu jest totalnie głupie, gdyż będą mieć mało okazji zwalczania drogich celów jak samoloty, bo te będą używać amunicji o większym zasięgu niż NASAMS. A zwalczanie tanich dronów czy bomb szybujących za pomocą rakiet z własnym radarem czy choćby naprowadzanych IR to prosta droga do bankructwa i przegrania wojny. Dlatego Rosja robi "mądre" systemy z głupimi efektorami a szajsowaty NASAMS dokładnie odwrotnie. :D

Davien
piątek, 26 marca 2021, 09:44

No funku, przeszedłes samego siebie:)). Ale może sie naucz czytać po polsku bo cos ci translator szwankuje jak chcesz z NASAMS odpalać ppk , MANPADS itp:)) Ale jak widać fakt że NASAMS jest znacznie lepszym systemem od rosyjskich Pancyrów czy Buk-ów wywołał napad histerii u funka:)

Fanklub Daviena i GB
piątek, 26 marca 2021, 18:47

O jakich ppk bredzisz? Ja o żadnych ppk nie pisałem. To USA z przeciwlotniczych Strykerów do niskich celów odpala Hellfire, nie dlatego, że są do tego dobre, ale dlatego, że Stingery są chałowate i nie potrafią zwalczać celów na pułapach niższych niż 30m... :D

Ryszard 56
środa, 24 marca 2021, 11:46

i to lekcja dla Nas co robić

DDR
środa, 24 marca 2021, 11:24

Kompletny paraliż decyzyjny w zjednoczonym NRDfenie to znak rozpoznawczy niemieckiej polityki Jeżeli już finansujemy bandyte ze wschodu to lepiej nie robić nic co może go drażnić

Extern
środa, 24 marca 2021, 16:52

To nie tak, Niemcy robią interesy z Rosjanami właśnie po to by mieć na nich chociaż jakiś lewar wpływu. I teraz porównaj z ich podejściem, np. to nasze kompletne odcięcie się od Białorusi. W razie czego wychodzi że nie mamy tam żadnego punktu zaczepienia, nikogo z kim można by pogadać, aby np. powiedzieć, "słuchaj przekonaj jakoś tych swoich znajomków z ministerstwa, bo niestety jak dalej tak będzie to będziemy musieli zwinąć interes i będziesz stratny".

wert
czwartek, 25 marca 2021, 18:48

niemcy mogą handlować interesami polskimi, ukrainskimi, całej Mitteleurope, my niemieckimi NIE. "bardziej się boje bezczynności niemiec", taki klasyk

prawieanonim
środa, 24 marca 2021, 14:26

Polityczna zabawa w zakładnika przeważnie kończy się śmiercią zakładników.

AA
środa, 24 marca 2021, 11:18

von der Leyen wiecznie żywa:))

czytelnik D24
środa, 24 marca 2021, 11:05

Najpierw prysnęła bańka mydlana pt. MEADS a teraz pryska kolejna pt. TLVS. Oczywiście zaraz nam jakiś politiczeskij oficjer wytłumaczy że to wina USA bo się nie znają, że raka mają i że do tyłu biegają itp itd. Btw ktoś w Niemczech najwyraźniej poszedł po rozum do głowy i stwierdził że modernizacja posiadanego systemu Patriot będzie o wiele mniej kosztowna a efektem tej modernizacji może być system spełniający założenia TLVS. Nie zdziwiłbym się gdyby Niemcy poszli w IBCS. Wszystko to wyjdzie za ułamek kosztów jakie Niemcy utopili w MEADS.

KrzysiekS
środa, 24 marca 2021, 17:33

czytelnik D24 szkoda tylko że Polska nie kupiła od Niemiec starych patriotów jak można było.

Aha
środa, 24 marca 2021, 16:07

TLVS to MEADS czy raczej odwrotnie i MEADS to glowna czesc TLVS! TLVS to sktot od Taktyczny System Obrony Powietrznej a MEADS Medium Extended Air Defense System, ktory byl baza TLVS, wiec "prysnal" jeden system, ktoryego koszty zaczynaly byc o wiele, wiele wieksze niz obiecano! W koncu AKK slusznie powiedziala dosc i na nastepne 10 lat bedzie podrasowany Patriot, zreszta nie ma zadnego realnego (oprocz wyimaginowanego i na sile w NATO propagowanego ze wschodniej strony) atakiem z powietrza na Niemcy. czy pojda w ICBS to sie okaze, poniewaz wszystko zalezy od kosztow a patrzac na to, co Amerykany w Polsce za kase biora to raczej watpliwe.

Boczek
środa, 24 marca 2021, 15:14

Bo myślą i reagują na wydarzenia? Tu Górny Karabach i hipersoniki?

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 10:08

A co za problem dla takiego PAC-3 zwalczac pociski hipersoniczne( o ile się pojawią) jak i tak robi to w fazie terminalnej. Od zwalczania dronów są inne systemy niż Patriot/MEADS

Lord Godar
środa, 24 marca 2021, 15:09

Fakt , że MEADS/TLVS to kosztowne przedsięwzięcie i szukali partnera do współpracy i współfinansowania , ale taką kiedyś podjęli decyzję , a jak się to zakończy nie wiadomo. Natomiast pewnie teraz płaczą , że swego czasu pozbawili się dużej części swej opl .

Cichy
środa, 24 marca 2021, 15:01

Co ty pleciesz? Przecież TLVS miał być oparty o wyniki prac badawczo-rozwojowych programu MEADS, ale główny wykonawca tego przyszłego systemu amerykański LM zaśpiewał Helmutom nawet 13 mld euro za jego budowę, gdzie RFN chciała maksymalnie wyłożyć 4-5 mld euro na ten cel. Niemcy w ramach programu MEADS wyłożyli 1,1 mld USD, a pozostałą część głównie sfinansowały USA. Sam program MEADS kosztował dotąd circa 7 mld USD i nadal jest finansowany przez Kongres USA. Natomiast niemieckie zestawy PATRIOT podlegają modernizacji do konfiguracji PAC-3+, która zostanie zakończona do końca miesiąca lutego 2023 r. Oczywiście nie będą spełniały założeń TLVS, zresztą w dobie takich zagrożeń jak np. hipersoniczne rakiety balistyczne lub pociski manewrujące z napędem naddźwiękowym, to ich znaczenie w OPL jest praktycznie bezużyteczne. Dlatego Berlin spokojnie będzie sobie odbudowywał OPL bardzo krótkiego i krótkiego zasięgu, mając w głębokim poważaniu wielkie inwestycje w zbrojenia na rzecz podupadłego już NATO. Niech inni wydają na ten cel grube miliardy USD lub EURO. Dla Polski to zła wiadomość, bo nasza OPL w ogóle nie istnieje. Co zrobimy z tymi 2 bateriami PATRIOT, które otrzymamy w połowie 2023 r.?

czytelnik D24
czwartek, 25 marca 2021, 11:25

Jeszcze jakbyś napisał co mają pociski hipersoniczne latające na granicy atmosfery do systemów MEADS/TLVS które to służą do ochrony środkowego piętra czyli poniżej pułapu pocisków hipersonicznych?

czytelnik D24
czwartek, 25 marca 2021, 11:21

Kongres nie finansuje żadnego MEADS z prostej przyczyny. Nie jest nim zainteresowana amerykańska armia czego z kolei dowodzi wyłonienie zwycięzcy na nowy radar w programie LTAMDS który jest etapem głębokiej modernizacji systemu Patriot. Koniec tematu. Amerykanie nie są tak głupi by wynajdować koło na nowo (bo MEADS tym właśnie jest)

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 10:05

Panie cichy jaka OPL VSHORAD i SHORAD?? Jedyne co Niemcy mają obecnie to trochę Ocelotó z starymi wersjami Stingerów. Bo drugi niemeicki pocisk czyli IRIS-T jest gorszy od AIM-9X w pierwszej wersji. I nic więcej nie ma wiec ta pańska obrona przed mitycznymi naddżwiekowymi manewrujacymi ..... A nasze baterie Patriot na starcie są lepsze i nowocześniejsze od niemieckich, a pózniejsze Patriot NG deklasuja wszystko co Niemcy mogliby wymysleć. I nie maja problemów ze zwalczaniem hipersoników i mitycznych naddżwiękowych manewrujacych:))

Cichy
czwartek, 25 marca 2021, 22:59

Co pan tu pisze? PL zamówiła jedynie 2 baterie PATRIOT w ramach I fazy programu Wisła, gdyż II faza została wysoko odłożona na półkę, ponieważ po polskiej stronie brakuje pomysłu na transfer technologii do PGZ. W połowie 2023 r. otrzymamy 2 baterie PATRIOT PAC-3+/PDB-8, a RFN będzie posiadała w tym samym czasie dokładnie 12 operacyjnych baterii plus 2 szkoleniowe w tej samej konfiguracji, co PL. W niczym polskie 2 baterie tego systemu nie będą lepsze od niemieckich poza tym, iż będą posiadały IBCS. Wypisuje pan bajdy panie Davien.

jasiu
środa, 24 marca 2021, 11:04

Naszych rosomaków z wodogłowiem nie chcą kupić ?

Jabadabadu
środa, 24 marca 2021, 17:24

Nie, bo mają (własne) głowy i potrafią liczyć pieniądze (też własne).

Chyżwar dawniej Marek
środa, 24 marca 2021, 14:27

Na razie mają pojazdy z rakietami gorszymi od naszych Piorunów. A może się mylę?

Davien
czwartek, 25 marca 2021, 10:00

Tak, Oceloty ze Stingerami w starych wersjach.

Tweets Defence24