Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

,,To jedynie wymówka”. Ambasador USA mówi o wojnie i wskazuje na Polskę

Autor. Tom Rose/X

W piątek, 23 października, ambasador USA w Polsce, Tom Rose, w serwisie X zrugał europejskich polityków za prowadzenie nieodpowiedzialnej (jego zdaniem) polityki względem Ukrainy, a także za „oczernianie Donalda Trumpa”. Obiekcji w tej mierze nie miał wyłącznie do Polski.

Reklama

Tom Rose chwali Polskę

W piątek, 23 października Tom Rose – ambasador USA w Polsce – opublikował w serwisie X wpis, w którym atakuje europejskich polityków za prowadzenie takiej polityki wobec Ukrainy, która (jego zdaniem) jest nie tylko nieskuteczna i nieodpowiedzialna, ale także niesprawiedliwa wobec Stanów Zjednoczonych. Jak wynika z zamieszczonego wpisu, Tom Rose nie miał obiekcji wobec prowadzonej polityki jedynie wobec Polski.

„Europa nazywa Rosję zagrożeniem egzystencjalnym – i słusznie. Jednak w przeciwieństwie do Polski zbyt wielu europejskich przywódców upiera się, że to Ameryka ma stawić czoła temu zagrożeniu w ich imieniu” – pisał ambasador USA.

„To jedynie wymówka". Ambasador uderza

W dalszej części swojej wypowiedzi Tom Rose uderzył w europejskich polityków, wskazując na to, że podejmowane przez nich działania mogą mieć charakter wewnętrznie sprzeczny.

Reklama

„„Musimy wspierać Ukrainę!” – wołają. Za amerykańskie pieniądze, przy użyciu amerykańskiej broni, a nawet z narażeniem życia Amerykanów. Domagają się, by wojna, w której sami odmawiają udziału, trwała nadal – a kiedy prezydent USA próbuje ją zakończyć, podnoszą krzyk o „zdradzie”.” – wskazywał Tom Rose.

W dalszej części wypowiedzi ocenił także, że europejscy przywódcy nie mają żadnej strategii względem zakończenia wojny na Ukrainie, czego efektem mają być ich ataki na prezydenta Donalda Trumpa.

„Co lepiej służy słusznej walce Ukrainy – kontynuowanie wojny, której nie da się wygrać, ale której nie można też pozwolić przegrać, czy próba wypracowania pokoju, który da Ukrainie realną szansę na pozostanie silnym i niepodległym państwem? Trudno nie dostrzec kontrastu między Ukrainą a Iranem: kiedy zagrożone są interesy Europy, jest to wojna Ameryki. Ale kiedy zagrożone są interesy Ameryki, nadal jest to wojna Ameryki – tyle że prowadzona przez nią samotnie.

Kibicowanie Ukrainie z boku nie doprowadzi do zwycięstwa w wojnie ani nie powstrzyma zabijania. Oczernianie Donalda Trumpa za to, że próbuje zakończyć tę wojnę, nie jest żadną strategią. To jedynie wymówka mająca ukryć fakt, że nie ma się żadnej strategii” – zakończył wpis amerykański ambasador.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama