- WIADOMOŚCI
Przećwiczyli uderzenie jądrowe. Pierwsza taka misja Francuzów i Brytyjczyków
Autor. Mariusz Marszałkowski/Defence24.pl
Francuskie Rafale symulowały atak jądrowy, a osłaniały je brytyjskie myśliwce Typhoon. Ćwiczenie „Rummy” oznacza nowy etap współpracy dwóch europejskich mocarstw atomowych. Samoloty nie przenosiły rzeczywistej broni jądrowej.
Brytyjskie ministerstwo obrony poinformowało o pierwszym udziale myśliwców RAF Typhoon we francuskim lotniczym ćwiczeniu nuklearnym. Manewry przeprowadzono 20–21 października nad Morzem Śródziemnym. Maszyny wystartowały z francuskiej bazy Saint-Dizier.
Francuskie samoloty wykonywały symulowaną misję uderzeniową, a Brytyjczycy zapewniali eskortę. Celem było sprawdzenie współdziałania załóg oraz zdolności do wspólnej odpowiedzi na poważne zagrożenie.
Jak podał „Defense News”, w przedsięwzięciu uczestniczyły również samoloty tankowania powietrznego A330 MRTT. Ćwiczenie odbyło się w czasie, gdy Francja rozwija współpracę z europejskimi sojusznikami w dziedzinie odstraszania, a rosyjska agresja i niepewność wokół amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa przyspieszają tę debatę.
„Rummy” jest praktycznym rozwinięciem deklaracji z Northwood, dotyczącej zacieśnienia francusko-brytyjskiej współpracy nuklearnej. Oba państwa zachowują jednak własne arsenały i niezależność decyzji o ich użyciu. Wspólny lot nie oznacza powstania jednego centrum dowodzenia bronią jądrową.
Londyn przypomniał przy tej okazji o planowanym zakupie 12 samolotów F-35A i dołączeniu do natowskiej misji nuklearnej. Ćwiczenie z Francuzami wpisuje się więc w szersze zwiększanie brytyjskiego udziału w odstraszaniu.


