Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Korea Północna przeprowadziła test rakiety międzykontynentalnej

Fot. Stefan Krasowski/flickr (CC BY 2.0)
Fot. Stefan Krasowski/flickr (CC BY 2.0)

Pocisk wystrzelony próbnie w czwartek rano przez Koreę Północną był międzykontynentalną rakietą balistyczną (ICBM) – poinformowała armia Korei Południowej.

Reklama

Wojna na Ukrainie - raport specjalny Defence24.pl

Według Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Płd. rakieta pokonała około 1000 kilometrów na wysokości 6000 metrów i leciała 70 minut. Wylądowała najprawdopodobniej poza wyłączną strefą ekonomiczną Japonii, 200 km na zachód od wyspy Oshima koło Hokkaido w północnej Japonii.

Korea Południowa zwołała posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i "zdecydowanie potępiła" wystrzelenie rakiety jako poważny akt prowokacji zagrażający pokojowi międzynarodowemu.

W związku z tym wydarzeniem prezydent Korei Południowej Jun Suk Jeol nakazał armii swojego kraju przeprowadzenie ćwiczeń ze Stanami Zjednoczonymi zgodnie z planem i stwierdził, że Korea Północna zapłaci za swoje "lekkomyślne prowokacje".

Premier Japonii Fumio Kishida zapowiedział, że także zwoła posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie.

Wystrzelenie rakiety miało miejsce kilka godzin przed planowanym przylotem do Tokio prezydenta Korei Południowej Jun Suk Jeola, który ma spotkać się tam z premierem Japonii Fumio Kishidą. To pierwsze od ponad dekady spotkanie przywódców obu krajów.

Reklama

Główny sekretarz gabinetu Japonii Hirokazu Matsuno powiedział, że jego kraj złożył protest za pośrednictwem ambasady Korei Północnej w Pekinie.

"Wystrzelenie rakiety przez Koreę Północną jest aktem barbarzyństwa, który eskaluje prowokacje na całe społeczeństwo międzynarodowe – powiedział Matsuno - Na dzisiejszym szczycie Japonia-Korea Południowa potwierdzimy bliską współpracę z Koreą Południową i Stanami Zjednoczonymi w celu całkowitej denuklearyzacji Korei Północnej".

Korea Północna po raz drugi w tym tygodniu przeprowadziła test rakiety balistycznej. We wtorek wystrzeliła dwa pociski krótkiego zasięgu, co miało być odpowiedzią na wspólne ćwiczenia wojsk USA i Korei Południowej.

W ubiegłym tygodniu przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nakazał swoim żołnierzom, by byli gotowi do odparcia prowadzonych przez wrogów kraju „szalonych przygotowań do wojny". W poniedziałek Korea Północna poinformowała, że wystrzeliła dwa pociski manewrujące z łodzi podwodnej.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama