Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI
  • KOMENTARZ

Izraelczycy wybierają dziś nowy Kneset. Netanjahu walczy o przetrwanie

Netanjahu
Autor. Daniel Torok / White House

W Izraelu trwają wybory parlamentarne do 26. Knesetu. To pierwsze głosowanie od ataku Hamasu 7 października 2023 r. Izraelczycy zdecydują, czy długoletni premier Benjamin Netanjahu utrzyma władzę, czy też dojdzie do zmiany na czele rządu po latach wojny i głębokiej polaryzacji politycznej.

Reklama

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zasady obowiązują w trakcie wyborów w Izraelu?
  • Kto jest głównym rywalem obecnego premiera i jakie koalicje są możliwe?
  • Kiedy będą znane wyniki wyborów?

Obywatele wybierają 120 deputowanych jednoizbowego parlamentu. Głosowanie rozpoczęło się o 7:00 czasu lokalnego i potrwa do 22:00. Prawo do głosu ma około 7,3 mln osób. Frekwencja w poprzednich wyborach wyniosła 70,63 proc. Cały kraj stanowi jeden okręg wyborczy. Obecne wybory będą też w dużej mierze wielkim plebiscytem nad polityką Benjamina Netanjahu.

Jak działa izraelski system wyborczy i czym różni się od polskiego

W przeciwieństwie do Polski, wyborcy nie stawiają krzyżyka przy nazwisku kandydata. Do koperty wkładają niewielką kartkę z symbolem partii i jej nazwą. Głos oddaje się na listę partyjną, a nie na konkretną osobę. Listy są zamknięte – o kolejności kandydatów decydują same partie, najczęściej w prawyborach lub decyzją władz ugrupowania. Mandaty przypadają według ustalonej kolejności. Jeśli wyborca przypadkowo włoży do koperty kilka kartek tej samej partii (do trzech), głos pozostaje ważny. Włożenie czterech lub więcej albo kartek różnych ugrupowań unieważnia głos.

Próg wyborczy wynosi 3,25 proc. – w Polsce dla partii to 5 proc., a dla koalicji 8 proc. Żadna partia w historii Izraela nie zdobyła samodzielnej większości, dlatego wszystkie rządy były koalicyjne. Do rządzenia potrzeba co najmniej 61 mandatów.

Reklama

Czy Netanjahu utrzyma władzę?

Głównymi rywalami są Likud Benjamina Netanjahu i Jaszar, której liderem jest były szef sztabu armii Gadi Ajzenkot. Netanjahu przedstawia się jako gwarant bezpieczeństwa i podkreśla sukcesy w działaniach przeciwko Iranowi oraz jego sojusznikom. Ajzenkot z kolei zarzuca mu odpowiedzialność za zaniedbania przed atakiem 7 października, przedłużanie konfliktów i przedkładanie interesów politycznych nad bezpieczeństwo państwa.

Do obozu Netanjahu należą skrajnie prawicowe partie Itamara Ben Gwira (Żydowska Siła) i Becalela Smotricza (Religijny Syjonizm) oraz tradycyjni sojusznicy religijni (Szas i Zjednoczony Judaizm Tory). Opozycja oprócz Ajzenkota obejmuje m.in. partię Razem (Naftali Bennett i Jair Lapid), Demokratów (Jair Golan) oraz Nasz Dom Izrael (Awigdor Liberman).

Osobną kategorię stanowią partie reprezentujące izraelskich Arabów (ok. 20 proc. ludności). Według sondaży mogą zdobyć około 14–15 mandatów. Zarówno Netanjahu, jak i Ajzenkot deklarują, że nie planują koalicji z nimi.

Reklama

Kluczowe tematy kampanii to odpowiedzialność za atak z 2023 r., pobór ultraortodoksyjnych Żydów do wojska, reforma sądownictwa, która jest krytykowana przez opozycję jako zagrożenie dla demokracji, oraz bezpieczeństwo i polityka zagraniczna. W kwestiach takich jak zakończenie rządów Hamasu w Gazie, osłabienie Iranu czy sprzeciw wobec niepodległego państwa palestyńskiego stanowiska głównych rywali są zbliżone.

Według ostatnich sondaży ani blok Netanjahu, ani ugrupowania jednoznacznie przeciwne premierowi nie osiągają samodzielnej większości 61 mandatów. Warto tu jednak dodać, że jest to standardowe zjawisko w izraelskim systemie politycznym. Tamtejszy system proporcjonalny i niski próg wyborczy sprzyjają rozdrobnieniu sceny politycznej, co sprawia, że każda większa partia musi się wspierać mniejszymi ugrupowaniami – nierzadko skrajnymi.

Pierwsze exit polle pojawią się tuż po godzinie 22:00 czasu lokalnego. Rozdział mandatów powinien być już znany około 30 października. Jednak na oficjalne wyniki będzie trzeba czekać aż do 4 listopada, ponieważ Centralna Komisja Wyborcza publikuje je formalnie tydzień po wyborach.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama