"Książe" podniosł banderę. Wielka Brytania z dwoma lotniskowcami

12 grudnia 2019, 16:22
FX190205033
Fot. MOD UK

Brytyjska marynarka wojenna oficjalnie przyjęła na stan okręt HMS "Prince of Wales" - największy okręt brytyjski w historii.

Ceremonia podniesienia bandery na nowym brytyjskim lotniskowcu odbyła się w bazie Royal Navy w Portsmouth, uczestniczyła w niej matka chrzestna jednostki, Kamila, księżna Kornwalii i książę Karol, noszący tytuł księcia Walii. Wśród gości obecny był także dowódca Royal Navy, Pierwszy Lord Morski adm. Tony Radakin i ambasadorowie z Francji i USA, a także zastępca dowódcy amerykańskiej 6. Floty wiceadm. Lisa Franchetti. Zaproszono również osoby powiązane z poprzednią jednostką o tej samej nazwie, jaka służyła w brytyjskiej marynarce wojennej - okrętem liniowym zatopionym przez Japończyków 10 grudnia 1941 r.

image
Fot. MOD UK

W tradycyjnej dla Royal Navy ceremonii opuszczono flagę Blue Ensign, jaka powiewała nad okrętem w trakcie prób morskich i na maszt wciągnięto flagę brytyjskiej marynarki wojennej White Ensign. Następnie najmłodszy członek załogi okrętu pokroił, wraz z żoną dowódcy okrętu, okolicznościowy tort.

image
Fot. MOD UK

Z okazji podniesienia bandery na okręcie HMS "Prince of Wales", książę Karol otrzymał, z rąk Pierwszego Lorda Morskiego, tytuł Honorary Commodore-in-Chief, Aircraft Carriers.

image
Fot. MOD UK

HMS "Prince of Wales" to drugi brytyjski lotniskowiec klasy "Queen Elizabeth", nieznacznie większy od swego poprzednika, przygotowującego się obecnie do służby operacyjnej lotniskowca HMS "Queen Elizabeth"

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 47
Reklama
Ech
poniedziałek, 10 lutego 2020, 00:39

ciekawe czy brytyjczycy to dobrzi zolnierze?chyba w czasie 2 wojny nie popisali sie ani z japonczykani ani z niemcami

Andrzej
sobota, 14 grudnia 2019, 22:47

Bartosiak twierdzi że amerykanie nie wpływają już lotniskowcami na morze południowochińskie nawet w eskorcie krążowników Ticanderoga bo wygląda na to że Chiny mają już możliwości techniczne trafienia takowego w ruchu. W wojnie symetrycznej żywot lotniskowca moze byc krótki, skończyły się czasy wpływania kanonierkami w ujścia rzek i dyscyplinowania tubylców. Tak mi sie coś wydaje że te brytyjskie lotniskowce to support do przyszłej wojny USA-Chiny.

vipmig
sobota, 14 grudnia 2019, 10:38

Te fszystkie vizje to bzdura.Zawsze tak było i bedzie że planowanie i przewidywanie strategiczne w czasie pokoju szlag trafia w pierwszy dzień wojny a czasem nawet i w pierwszych godzinach,wiec stało by sie coś czego jeszcze nikt nie przewidział.Jeżeli jednak ktoś trafił ze scenariuszem to nikt go nie słucha i pewnie uważa sie że plecie bzdury.

Fanklub Daviena
piątek, 13 grudnia 2019, 21:11

Wzorują się na Polsce. Mają okrętów pełnomorskich sztuk... 10 (nie wszystkie sprawne!) w tym 2 lotniskowce. Co oznacza,że nie mogą ich użyć bez pomocy sojuszników, bo lotniskowiec nie może być używany bez eskorty a tej Brytyjczycy nie posiadają, bo cała kasa poszła na lotniskowce i F-35B...

W
sobota, 14 grudnia 2019, 12:37

Planują 7 okrętów klasy Astute z czego są 4 :-)

Wania
piątek, 13 grudnia 2019, 20:20

A Kuzniecow taki ładny był i amierikański. I jedną salwą miał zatopić brytyjski. A tu co? Anglia ma już drugi super nowoczesny lotniskowiec, a kupa złomu zwana flagowym okrętem rosyjskiej floty płonie już drugi dzień. To najlepsza wizytówka Rosji.

Niuniu
piątek, 13 grudnia 2019, 17:35

W. Brytania ma wielowiekową historię opartą na flocie wojennej. Wręcz sama brytyjska państwowość to marynarka wojenna. Wprawdzie doświadczenia brytyjczyków w II wojny światowej nie są budujące dla wielkich okrętów. Niemniej nic tak nie podnosi na duchu tradycyjnego angielskiego podatnika jak wodowanie nowego wspaniałego okrętu. Anglia ma zresztą nadal kilka miejsc na ziemi do obrony których nie ma to jak lotniskowiec. Np. Malviny. Dla tego pewnie w nie inwestują.

copypaste
sobota, 14 grudnia 2019, 09:40

brytyjczyk powiedzialby raczej falklandy

R
piątek, 13 grudnia 2019, 10:18

A jeszcze jakis czas temu planowali go sprzedac po ukonczeniu.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:13

A niby w jakim alternatywnym swiecie. No chyba ze piszesz o celu ćwiczebnym dla strażaków czyli Kuzniecowie:)

R
piątek, 13 grudnia 2019, 16:22

Davien jakie byly plany po 2008? i ciecia w calej Brytyjskiej armii? Przespales co?

Wania
piątek, 13 grudnia 2019, 20:24

Rosja w planach miała 5 lotniskowców. W sieci jest film o 2 rosyjskich lotniskowcach o różnej klasie zmontowany przez rosyjską propagandę. Prasa angielska sugerowała cięcia a powstał drugi, prasa rosyjska pisała o 5 a nie ma żadnego.

JP
sobota, 14 grudnia 2019, 22:15

Dwa wybudowano, jeden z nich to obecnie Chiński Liaoning. Po co się wypowiadasz, skoro nic nie wiesz o rosyjskiej MW? Naprawiasz swój kompleks małomiasteczkowego Polaka? U nas z 9 Korwet zrobiono po 18 latach i zmarnowaniu milionów jednego patrolowca :)

Davien
środa, 18 grudnia 2019, 13:04

To akurat pan nie wie, bo Wania pisął o róznych klasach lotniskowc a zarówno Kuzniecow jak i Liaoning, a takze nowy 001 to ta sama klasa, tyle ze Chiny powaznie zmodernizowały i zmieniły rosyjski nieudany projekt.

ktos
piątek, 13 grudnia 2019, 09:34

Dlaczego uwazacie ze lotniskowce sa niepotrzebne? Sila lotniskowca sa samoloty. Kazdy z nich moze odleciec na setki km i odpalic rakiete przeciwokretowa - ktora rowniez leci dziesiatki km. Dzieki temu ten kto ma lotniskowiec moze zmasakrowac flote wroga samemu bedac poza jego zasiegiem. Oczywiscie lotniskowiec mozna zatopic, tylko trzeba sie do niego zblizyc a to akurat nie takie proste. Chcialbym zobaczyc jak ten samolot zbliza sie do takie grupy bojowej... i nikt go nie widzi, nie ma zadnej reakcji? Dlatego Chiny i USA tak bardzo polegaja na lotniskowcach.

JP
sobota, 14 grudnia 2019, 22:17

Chiny polegają na lotniskowcach? Ilu? Jednym K001 Liaoning (czyli dokładnej kopii Kuźniecowa), który jeszcze nie jest w pełni oddany?

Davien
środa, 18 grudnia 2019, 13:05

Liaoning jest od dawna i nie jest to 001 czyli nowy lotniskowiec Shandong który własnei przyjeto do słuzby. Buduja kolejny 002 o znacznei większej wypornosci i z najnowszymi zdobyczami techniki, w planach jest do 2030 jadrowy 003 wiec proszę nie kłamac.

Andrettoni
czwartek, 2 stycznia 2020, 21:15

Obecne "Lotniskowce" chińskie to raczej okręty szkolne i doświadczalne o zdolnościach lotniskowców (ograniczonych) - jednak zanim się skończy studia trzeba pójść do przedszkola. W tym wypadku Chiny zaliczają przedszkole z wyróżnieniem. Amerykanie są już po studiach w tej dziedzinie, jednak dla Chin to jeszcze nie jest koniec "edukacji".

Adr
piątek, 13 grudnia 2019, 18:05

Przed IIws też światowa czołówka polegała na pancernikach...... W obu krajach specjaliści spieraja się odnośnie tego jak bardzo należy się opierać na lotniskowcach. I empiryczne nikt tego nie sprawdzi i nie będzie miał pewności do czasu dużej wojny.Nie koniecznie6globalnej Powiedzmy Tajwan vs ChRL albo USA vs Iran. Między bajki należy włożyć wizję pojedynczej rakiety topiacej lotniskowiec. Ale jeśli lotniskowiec kosztuje 5/7mld i wymaga eskorty za kolejne kilka mld . A kilka op czy korwet 2/3mld i jest w stanie odpalić kilksdzsiat /kilkanadcie rakiet z których kilka dojdzie do celu (o torpedzie nie wspominam tutaj faktycznie jedna może być zagrożeniem) i wysłać okręt na remont........ PS Chiny dopiero chcą na nich polegać daleka droga

Julian
czwartek, 19 grudnia 2019, 01:39

Lotniskowiec nie "wymaga eskorty", tylko tworzy wraz z innymi okrętami grupę bojową lotniskowca. A to spora różnica, bo to razem jest związek uderzeniowy.

R
piątek, 13 grudnia 2019, 10:17

Wiesz wystarczy sie do niego zblizyc na kilkaset km i odpalic np salwe Granitow.

Esteban
sobota, 14 grudnia 2019, 08:58

Tak tak, oczywiście, że rak będzie.

Mcgregor
piątek, 13 grudnia 2019, 13:39

...która zostanie przechwycona przez systemy antyrakietowe okrętów osłony i samego lotniskowca

R
piątek, 13 grudnia 2019, 16:24

Tak, tak oczywiscie, ze tak bedzie.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:11

I patrzec jak ochrona zdejmuje je jeden po drugim a w tym czasie F-35B wykańczaja nosiciele:)

eee
piątek, 13 grudnia 2019, 16:56

Wy to każda dyskusje sprawdzacie do hejtowania. Niszczycie kazda rozmowe tymi durnymi komentarzami.

R
piątek, 13 grudnia 2019, 16:23

Tak, tak F-35 wykancza Oskary, juz pisales, ze w przyszlosci bedzie hurtowo zwalczal czolgi teraz Oskary.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 17:36

Panie R, Oskary sa własnei pozbawiane Granitów które maja byc wymieniane na pociski Kalibr NK, głównie 3M4 na wzór amerykańskich SSGN-ów. Wiec zostają jedynie nosiciele nawedne a tu F-35B ma pole do popisu w topieniu tych antyków:)

Stirlitz
piątek, 13 grudnia 2019, 10:55

Żeby to zrobić trzeba najpierw mieć czym wyjść ze stoczni towarzyszu Kuzniecow ;)

fghj
czwartek, 12 grudnia 2019, 21:05

Powiedzmy sobie szczerze czy ten okręt jest w stanie wytrzymać trafienie 70 tonowym dzwigiem, zatopić pływający dok wroga (lub swój własny przez przypadek) lub postawić i utrzymać zasłonę dymną 24/7? Domyślam się że nie. A więc to nie jest jeden z tych nie mających analogów na świecie lotniskowców tylko jakiś zwykły rep. No tyle w temacie mili państwo.

rED
piątek, 13 grudnia 2019, 10:42

Dobre

Danisz
czwartek, 12 grudnia 2019, 20:13

może nie ma takich możliwości jak Kuzniecow ale też niezły

Patryk
czwartek, 12 grudnia 2019, 18:48

Ciekaw jestem, jak propaganda rosyjska zrobi z musu cnotę. To znaczy z przyrostu Royal Navy do 2 lotniskowców i w tym samym dniu z kolejnej fangi względem jedynego pozostałego Kuzniecowa. Coś wymyślą. Np. że lotniskowce niepotrzebne, tylko po co sami budowali?....

Adr
czwartek, 12 grudnia 2019, 23:07

Pytanie kiedy budowali? Dwa napewno taki okręt będzie przydatny do wojen nplem takim jak Irak, Libia czy nawet Argentyna(taka z lat 80 gdy posiadała względnie nowoczesne choć nie liczne wsb i pociski) . IMHO z naszej perspektywy kuzniecow czy Mistral to plus który drenuje ich budżet z pieniędzy na czołgi, samoloty czy rakiety takie jak kalibr czy cyrkon.

rED
piątek, 13 grudnia 2019, 10:47

Czyli Chiny planują atak na "Irak, Libia czy nawet Argentyna"? Bo chyba na Tajwan im nie potrzebne lotniskowce? A może Chiny są głupsze niż Rosja?

Adr
piątek, 13 grudnia 2019, 14:09

Nie czytasz uważnie. Pytanie o relacje koszt efekt? Bądź mądry i podaj rzeczywisty koszt chińskich lotniskowcow. Gdyby najnowszy6amdrykanski lotniskowe nie6kosztowal 12 mld

Adr
czwartek, 12 grudnia 2019, 17:53

78 lat po zatopienie pancernika przez japońskie lotnictwo. Tanie masowe samoloty zatopily drogi okręt. Czy dziś historia się nie powtarza za sprawą tanich platform dla rakiet? Absolutnie nie aspiruje do stawiania kropki nad I ale marynarze są przesądni.

Sternik
piątek, 13 grudnia 2019, 02:00

78 lat temu nie było rakiet ponaddźwiękowych jak BrahMos :-) Jeden taki zabójca lotniskowców wystarczy. Do tego Rosjanie mają na grupy lotniskowcowe bardzo skuteczny pomysł w postaci torped z głowicami jądrowymi o mocy 2MT. Ślad nie zostanie po grupie lotniskowcowej.

Miki
piątek, 13 grudnia 2019, 20:07

Tak Kursk podobno takie miał

Adr
piątek, 13 grudnia 2019, 14:12

Jeden taki pocisk musiał by mieć mnóstwo szczęścia by zatopic6duzy lotniskowiec. Używanie broni jądrowej wykracza po za te rozważania obie strony mają zdolność do użycia setek takich głowic....... Chodzi o relacje koszt efekt. Lotniskowe z USA czy WBstaly się niebezpiecznie drogie.

Davien
piątek, 13 grudnia 2019, 13:15

Panie Sternik, pociski SM-2/6 sa testowane na celach latajacych Coyote przy których taki Oniks/BrahMos sa zwyczajnie wolne. A uzycie broni jadrowej oznacza taka odpowiedz ze Putin bedzie rządził radioaktywnym parkingiem.

R
piątek, 13 grudnia 2019, 16:26

A Dawidek, znowu swoje Coyote i poligonowe strzelania, co ciekawe w to wierzy ale np. jak Rosyjskie S300/400 maja 100% skutecznosci na poligonach to to juz jest pic na wode. Malutki hejterek z Montany.

Jan Niepoważny
poniedziałek, 16 grudnia 2019, 19:57

100% skuteczności - tylko tyle - od razu daj 105%...

Kuba Ptrlica z Pardubic
piątek, 13 grudnia 2019, 12:14

W ciągu ostatnich 100 lat rosyjski/radziecki pocisk przeciwokrętowy nigdy nie doleciał do żądnego okrętu z obroną przeciwrakietową. W ciągu ostatnich 100 lat największym okrętem wojennym zatopionym przez rosyjskie/radzieckie okręty podwodne pozostaje HMS Vittoria - wielkości większej barki rzecznej lub połowy naszej Błyskawicy. A Ty chyba serio piszesz o zatapianiu torpedami czy rakietami przez Rosjan lotniskowców?

Pamiętliwy
piątek, 13 grudnia 2019, 10:05

Zabójca lotniskowców zostanie nim tylko wtedy gdy zabije jakiś lotniskowiec a na razie to tylko pustosłowie i propaganda. Wy towarzysze tak epatujecie tą bronią jądrową tylko zdaje się że zapominacie iż nie tylko wy ja posiadacie i zaraz po tym jak jej użyjecie nastąpi explozja w drugą stronę albo koniec świata do wyboru. Naprawde jestescie tak tępi ?

grzegorzb3
piątek, 13 grudnia 2019, 09:57

Użyj takiej torpedy, a liczba twoich wrogów wzrośnie natychmiast o państwa leżące nad brzegami tego akwenu, na którym użyłeś broni jądrowej. Pominę drobny fakt, że państwo, którego lotniskowiec wyparowałby nagle, także mogłoby odpowiedzieć salwą jądrową chociażby z okrętów podwodnych.

Jacek
piątek, 13 grudnia 2019, 10:48

To do Ruskich nie dociera

Tweets Defence24