Chwałek: nowe podejście do obrony przeciwlotniczej [Defence24 TV]

20 października 2021, 10:01

Jeszcze mniej-więcej trzy, dwie dekady temu zagrożenia z powietrza były dość oczywiste. Mogliśmy się spodziewać ataków śmigłowcowych, lotniczych, rakietowych. Dziś rzeczywistość pokazuje zupełnie nowe podejście do potrzeb, jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą – powiedział Sebastian Chwałek, prezes zarządu PGZ S.A. podczas konferencji „Wyzwania i Rozwój Obrony Powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej Obronność RP XXI Wieku”, odbywającej się w Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.

Prezes PGZ zwrócił uwagę, że działania poniżej progu wojny potrafią dziś czynić równie dotkliwe szkody, jak konwencjonalny atak. Podkreślił też znaczenie niekonwencjonalnych zagrożeń, takich jak bezzałogowce.

Sebastian Chwałek mówił też o możliwościach zaangażowania polskiego przemysłu w budowę systemu obrony powietrznej, w zakresie systemów radiolokacyjnych, dowodzenia oraz efektorów. „Nasza dzisiejsza rzeczywistość to oczywiście systemy Soła, Bystra, Poprad Piorun i Pilica. Pioruna mogliście Państwo oglądać przed wejściem na salę dzisiejszej konferencji. Produkt polskiego przemysłu, bardzo skuteczny, pożądany również na innych rynkach” – podkreślił prezes PGZ.

Sebastian Chwałek mówił także o programie Narew, jak i o konieczności współpracy wojska i przemysłu.

Reklama
Reklama

Patronem medialnym konferencji „Wyzwania i Rozwój Obrony Powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej Obronność RP XXI Wieku” jest Defence24.pl.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 20
olopatolo
piątek, 22 października 2021, 23:32

Ale to nad podatników obronicie czy tylko wytłumaczycie czemu się nie dało ??

Dropik
piątek, 22 października 2021, 12:47

a posłuchajcie to tam się z miecznikiem dzieje... hahaha, a minister pisal ,że w czerwcu (2021) podpisze umowy. xd . jak za dwa lata to ruszy to bedzie dobrze. Ale narracja : my morza bronimy i stoczni .

Orange
czwartek, 21 października 2021, 09:22

To jest tak: my podatnicy płacimy podatki na obronę kraju. Politycy z tych pieniędzy co tydzień robią konferencję, która kosztuje np. 600 000 zł ( Hotel, catering, sala konferencyjna, nagłośnienia, delegacje, reklamy w mediach itd.) po czym przyjeżdża Prezes mówi o " potrzebie współpracy przemysłu i wojska" następnie brawa i wszyscy do domu. Potem faktury od znajomych podmiotów i coś tam dla każdego zostanie. Za tydzień kolejne sympozjum i w ten sposób sobie żyjemy. Ważne, żeby użyć słona Narodowe, Patriotyczne itp. wtedy ludzie będą zachwyceni. Podaje wam prosty przepis na łatwy zarobek jak już dojdziecie do władzy. Można też powołać komisje i pracować w niej nad odkryciem ważnego czegoś.

Marcyk
niedziela, 24 października 2021, 16:58

Niestety tak jest od 30 lat !

Marcyk
niedziela, 24 października 2021, 16:57

Niestety w bardzo celny sposób opisałeś rzeczywistość ! Dlatego nigdy nasz kraj nie odniesie realnego sukcesu. Dalej będziemy montownią zagranicznych firm.

LMed
czwartek, 21 października 2021, 05:35

No cóż, nawet czytać się tego nie chce. Okrągłe, puste słowa. A Nasams coraz bliżej.

dropik
piątek, 22 października 2021, 16:48

Oj będzie płacz poniektórych , ale potem zaprzeczenie bo wszak musi być na juz.

toper
czwartek, 21 października 2021, 00:42

30 lat temu ruskie się chwaliły że ich Tory, Tunguski, Buki potrafią zestrzeliwać bomby kierowane, rakiety antyradarowe, itp. A jak przyszło co do czego to okazało się że nawet z powolnymi dronami non-stealth nie są w stanie sobie poradzić.

xawery
środa, 20 października 2021, 17:07

Po przeglądzie PGZ, następnie konsolidacji firm z tego molocha, uruchomieniu pojazdów duzej mobilności w Sanoku, podpisaniu umów na Narew, zakończeniu Programu Tytan, bo jest juz w zaawansowaniu ok. 90 % /trwa od 2007 r, miał się zakończyć w 2018 r, łącznie z wyk. prototypu, a potrwa jeszcze 2-3 lata/, przyszedł czas na relaks i opowieści science fiction o potrzebie i możliwości zaangazowania firm z PGZ w budowę obrony powietrznej, bo to nowe zagrożenie. Za czasów komuny były zrzeszenia i zjednoczenia i podobne dyrdymały w cały świat ich szefowie wypowiadali. Co z tego sie rodziło - zero -czyli nic, tylko generowali koszty. A teraz ...........

pytajnik
środa, 20 października 2021, 16:14

Wisła będzie, Narew będzie, Sona będzie, tylko kiedy? AG35 Hydra opracowywany ponad 10 lat, też będzie, tylko kiedy? Kto opóźnia wszelkie działania zmierzające do osiągnięcia właściwej skuteczności obrony z powietrza?

Trzeźwy
środa, 20 października 2021, 17:53

Kto? Raczej kto w MON! Ale to jest bardzo łatwe do sprawdzenia, bo wystarczy sprawdzić kto podpisuje protokoły ze spotkań osób odpowiedzialnych służbowo za wybrane obszary obronności. Kto np. podpisuje decyzję o kasacji KUBow b e z pozyskania w terminie kasacji Kubów ich następcy? I już wiemy kto jest wrogiem RP!! Punktem pierwszym - nazwę to "konstytucji modernizacyjnej" - powinno być : "ŻADEN typ broni, środek ogniowy czy środek techniczny - nie może być wycofany czy przesunięty do rezerwy sprzętowej - bez wprowadzania do linii jego następcy"!!

Żal. Pl
środa, 20 października 2021, 15:23

Koniec 2021roku a tu takie rewelację-patrz tytuł. Śmiać się czy płakać

Jabarabadu
środa, 20 października 2021, 16:53

Już tylko śmiech pozostał. Na płacz jest zbyt późno o jakieś 30 lat.

ałtor
środa, 20 października 2021, 13:33

Ten to ma parcie na szkło - i nic nowego, sensownego do powiedzenia, poza - "dejcie kasy to wam zrobimy przestarzałe, za 15 lat, trzykrotnie drożej niż na rynku".

bob
środa, 20 października 2021, 12:15

"Piorun - bardzo skuteczny, pożądany również na innych rynkach" - dlaczego nie uczynimy z tego tego samego czym dla Izrela stał się SPIKE??

Wacław
środa, 20 października 2021, 21:13

Przyczyna jest prosta - zbyt silne wpływy sowieckie i amerykańskie. Pierwszym zależy na nie dopuszczeniu tego produktu do użytkowania bo jest dla nich zagrożeniem, drugim zależy na przyjęciu technologii. I tak się stanie.

say69mat
czwartek, 21 października 2021, 08:10

... zapomniałeś o projekcji przemysłu zbrojeniowego Chin i Iranu ;))) Po drugie, w przypadku Narodowego Przemysłu Zbrojeniowego poraża totalna niezdolność do kooperacji przy realizacji bardziej ambitnych projektów niż produkcja czegokolwiek na rzecz SZRP. Stąd, możliwa jest współpraca pomiędzy przemysłem zbrojeniowym Szwecji i USA, a nierealna jest tego typu kooperacja pomiędzy przemysłem zbrojeniowym Polski a przemysłem dowolnego kraju na świecie. Why ...??? Kooperacja pomiędzy szwedzkim BAE czy SAAB-em a Boeingiem jest współpracą między podmiotami prywatnymi. Z kolei instytucje przemysłu zbrojeniowego RP, są zakotwiczone w ministerialnych katakumbach instytucji Rządu RP. Stanowiąc tym samym owocne zaplecze dla mniej lub bardziej prominentnych reprezentantów klasy politycznej.

ałtor
środa, 20 października 2021, 19:05

Ponieważ Mesko to chałupnicza manufaktura i nikt nie ma żadnego interesu w rozwijaniu eksportu, skoro jest kasa z zamówień rządowych to po co mieliby sobie jeszcze dokładać pracy? Tylko prywatna firma mogła by chcieć rozwijać eksport.

Piotr ze Szwecji
środa, 20 października 2021, 22:51

Mesko dostał 400 mln złotych na nową fabrykę i obietnice dofinansowania następnej fabryki, kiedy tylko poproszą. Mesko na pewno ma fundusze na dalszy rozwój i rozbudowę. Państwo zauważywszy taką firmę państwową, która nie potrafi działać w warunkach kapitalistycznych, winna aktywnie powołać spółkę konkurencyjną dla niej do życia. Najlepiej też w zupełnie innym konglomeracie przemysłowym niż PGZ. KGHM może? PGNiG? Tam gdzie mają już jakąś produkcję chemiczną. Kiedy zamówienia na amunicję będą szły to jakichś Azotów zamiast do Mesko, to może pracownicy i zarząd znajdą motywację do normalnej kapitalistycznej działalności. Monopol szkodzi. Konkurencja uzdrawia. Prywatna firma monopolista też potrafi nabroić.

ałtor
niedziela, 24 października 2021, 22:51

Opowiadasz bajki. Prezesem Meska jest księgowa z MPK w Kielcach. W magazynach od wielu lat rdzewieją nowoczesne maszyny, bo nie wybudowali hal z tej kasy i prawdopodobnie ją przejedli - to jeden z powodów wymiany poprzedniego prezesa - brak jakiegokolwiek ruchy w fabryce nitrocelulozy w Pionkach i modernizacji właściwej fabryki Meska w Skarżysku. Do tego nepotyzm poprzedniego prezesa i zatrudnianie kolesi.

say69mat
środa, 20 października 2021, 14:04

Problemem jest tempo ewolucji systemów uzbrojenia. To znaczy, pociski rodziny SPIKE, jako efektor broni przeciwpancernej są w stanie zwalczać zagrożenie ze strony czołgów. I to pomimo wprowadzanych - licznych - systemów obrony pasywnej i aktywnej. Tymczasem dynamika ewolucji technicznej, w domenie efektorów napadu powietrznego, czyli amunicji rakietowej, lotniczej oraz platform załogowych i bezzałogowych. Sprawia, że dany system opl jest - w sumie - efektorem zdolnym do niszczenia celów powietrznych jedynie w wąskim przedziale czasowym. Biorąc za punkt odniesienia potrzebę, generowaną rewolucją techniczną, zastąpienia sytemu MANPADS Grom systemem Piorun. Stąd proces ewolucji technicznej zakłada, że wprowadzając do służby system Piorun, opracowujemy koncepcję jego następcy. Trochę to przypomina gonienie króliczka puszczonego z odbitego światła na czarną ścianę zagrożeń.

Tweets Defence24