Przemysł Zbrojeniowy

Brazylia rezygnuje z lotniskowców. Koniec kontraktu na Sea Gripeny

Lotniskowce BNS „São Paulo” (z przodu) i USS „Ronald Reagan” podczas współdziałania w czerwcu 2004 r. – fot. US Navy
Lotniskowce BNS „São Paulo” (z przodu) i USS „Ronald Reagan” podczas współdziałania w czerwcu 2004 r. – fot. US Navy

Brazylia planuje wycofanie swojego jedynego lotniskowca „São Paulo” uznając, że nie ma środków finansowych na dokończenie jego modernizacji. Nie będzie tym samym zapotrzebowania z brazylijskiej marynarki wojennej na pokładową wersję szwedzkich samolotów Gripen.

„São Paolo” (A-12) to odkupiony w 2000 r. od Francji lotniskowiec „Foch” typu Clemenceau, który we francuskiej marynarce wojennej był wprowadzony do służby 15 lipca 1963 r. Okręt ten, o wyporności 32800 ton i długości 265 m, ma więc 54 lata i by mógł dalej służyć wymaga poważnego remontu i modernizacji.

Brazylijska marynarka wojenna zaplanowała wykonanie odpowiednich prac i chciała rozpocząć zakupy potrzebnego dla okrętu, nowego wyposażenia – w tym samolotów. Jak się jednak okazało modernizacja okrętu, który został kupiony za symboliczną sumę 12 milionów dolarów, ma teraz kosztować ponad miliard reali brazylijskich, czyli około 327 milionów euro.

Dlatego prezydent Brazylii Michel Temer oraz minister obrony Raul Jungmann poinformowali, że te wydatki są zbyt duże wskazując jednak, że decyzję podjęło samodzielnie dowództwo marynarki wojennej. Ujawniono również, że niezwłocznie mają się rozpocząć prace przygotowujące lotniskowiec do wycofania.

Lotniskowce BNS „São Paulo” (z przodu) i USS „Ronald Reagan” podczas współdziałania w czerwcu 2004 r. – fot. US Navy

Decyzja brazylijskiej marynarki wojennej znacząco ograniczy jej możliwości ale bardzo mocno uderzy również w przemysł stoczniowy – i to nie tylko w Brazylii. Modernizacja miała się bowiem odbywać z wykorzystaniem własnych zakładów, ale przy wydatnej pomocy zagranicznych firm – w tym francuskiego koncernu DCNS (który na początku lat sześćdziesiątych budował ten okręt).

Prace miały objąć m.in. wymianę całego systemu napędowego, katapult oraz okrętowego systemu walki, a więc dostawcy najważniejszych systemów również byli spoza Brazylii. Cały montaż i uruchomienie – a później wsparcie logistyczne miało już jednak być zapewnione przez przemysł brazylijski.

Przemysł ten ostatecznie i tak będzie miał pracę, ponieważ proces wycofywania lotniskowca, pomimo że ma się zacząć natychmiast, będzie trwał około dziesięciu lat. Już zadecydowano, że pozostałe jeszcze w linii samoloty pokładowe A-4 Skyhawk będą przebazowane na stałe z „São Paolo” do bazy lotnictwa morskiego Aldeia.

Samoloty A-4 Skyhawk bedą już teraz na stałe operowały tylko z lądowej bazy lotnictwa morskiego Aldeia. Na zdjęciu brazylijski samolot A-4 Skyhawk ćwiczący starty i lądowanie na lotniskowcu USS „Ronald Reagan” w czerwcu 2004 r. – fot. US Navy

Decyzja o wycofaniu lotniskowca będzie oznaczać również koniec negocjacji ze szwedzką spółką Saab, dotyczących dostawy samolotów pokładowych Sea Gripen (Gripen M/Marinha). Miały być one następcami myśliwców A-4 Skyhawk. Teraz jedynym potencjalnym nabywcą tych statków powietrznych mogą być Indie.

Ostateczny los wycofanego okrętu nie jest jeszcze znany. Jest to bowiem jednostka w miarę sprawna technicznie, która w czasie swojej jedenastoletniej służby w brazylijskiej marynarce wojennej przeszła bardzo poważne remonty modernizacyjne. Problemem były jednak silniki, linia wałów i katapulty, których stan zmusił do wstrzymania eksploatacji okrętu już w 2012 r. Teraz przypuszcza się, że - podobnie jak poprzedni lotniskowiec brazylijski „Minas Gerais” - „São Paolo” zostanie sprzedany na złom, odholowany do Indii i tam rozebrany.

Razem z okrętem na lądzie znajdzie się jego licząca ponad 1900 osób załoga oraz ponad 30 statków powietrznych. Lotniskowiec „São Paolo” mógł bowiem przenosić maksymalnie 39 samolotów (A-4KU Skyhawks) i śmigłowców (AS 532 SC Cougar, HB 350 i HB 355 Ecureuil oraz SH-3 Sea King).

Jeśli jesteś przedstawicielem wybranych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem Państwa przysługuje Ci 100% zniżki!
Aby uzyskać zniżkę załóż darmowe konto w serwisie Defence24.pl używając służbowego adresu e-mail. Po jego potwierdzeniu, jeśli przysługuje Tobie zniżka, uzyskasz dostęp do wszystkich treści na platformie bezpłatnie.