Błaszczak: nie ma w Polsce miejsca na trzecią fabrykę śmigłowców

27 grudnia 2018, 09:30
840_472_matched__pa6cga_Baszczak
Fot. Marta Rachwalska/Defence24.pl
Reklama

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak proszony o komentarz do zakupu przez Węgry śmigłowców Caracal i związanego z tym offsetu odparł, że w Polsce mamy już dwie fabryki śmigłowców. A podobna umowa Francji z naszym krajem spowodowałaby zamknięcie jednej z nich.

Ministra pytano w czwartkowym wywiadzie dla radiowej Jedynki o zakup 16 maszyn H225M Caracal przez rząd w Budapeszcie wraz z  offsetem w kontekście rezygnacji Polski z zakupu śmigłowców Airbusa. 

Mamy dwie fabryki - w Świdniku, jest to fabryka Leonardo produkująca śmigłowce, w Mielcu to fabryka Sikorskiego, teraz właścicielem jest Lockheed Martin produkująca śmigłowce. Nie ma w Polsce miejsca na trzecią fabrykę, czy też montownię, gdyż wprowadzenie tego trzeciego podmiotu oznaczałoby zamknięcie czy to Świdnika czy to Mielca, więc zlikwidowanie miejsc pracy.

 Szef MON Mariusz Błaszczak

"Węgrzy nie mają fabryk produkujących, czy też montujących śmigłowce" - dodał.

Minister przypomniał też, że w Polsce mamy rozpisany przez ministerstwo obrony narodowej przetarg na śmigłowce. "Ten przetarg jest w trakcie. Chodzi o śmigłowce zwalczające okręty podwodne i śmigłowce, które mają charakter ratowniczy" - podkreślił szef polskiego resortu obrony.

PAP - mini

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 65
Reklama
ito
środa, 2 stycznia 2019, 20:58

A co on (MON) ma do PRYWATNYCH fabryk śmigłowców? Co mu przeszkadza, że będzie ich choćby 20? Jego rolą nie jest decydować o istnieniu lub nie fabryk, tylko o wojsku- a zawsze lepiej żeby sprzęt dla wojska był robiony w kraju i żeby krajowe zakłady miały kompetencje do obsługi tego sprzętu. Głupawe uzasadnianie idiotyzmu, który PiS zrobiło na dzień dobry byle nie wyszło że PO odniosło sukces jest równie fatalne jak samo zerwanie kontraktu z Francuzami.

De Retour
niedziela, 30 grudnia 2018, 17:13

Say. Dopiero co Francja kupiła nowe C130 J bo mają możliwość tankowania śmigłowców w powietrzu, a Ty chcesz im wysłać na złom jedyne ich śmigłowce które mogą to robić...

Davien
piątek, 28 grudnia 2018, 19:22

Panie Say a to ciekawe, bo Francja po zamówieniu 102 NH-90 dla ALAT nie zamawia kolejnych , za to Caracale sa ciagle zamawiane i kupowane dla sił specjalnych gdzie NH-90 sie nie nadaje a takze dla lotnictwa Francji jako maszyna CSAR,. Takze przy zakładanym planie modernizacji sił smigłowcowych nie pozbywaja sie swoich Pum/Super Pum/Cougarów. Coś chyba nie tak z twoja wypowiedzia:)

autor komentarza
piątek, 28 grudnia 2018, 11:32

No to ładnie

Qudłaty
piątek, 28 grudnia 2018, 10:29

@Ernst Junger . Ty tak na serio ? Mój komentarz jest cyniczny, jestem z Łodzi i tu miała być fabryka śmigieł dla naszej armii, boli mnie też brak zainteresowania wszystkich rządzących naszą kulawą Marynarką Wojenną. Po za tym z całym szacunkiem dla kolegi co mają wymienione przez ciebie programy z francuskimi śmigłowcami?

Szymon
piątek, 28 grudnia 2018, 10:08

Minister bredzi. Ani Mielec, ani Świdnik nie utrzymują się z polskich zamówień, więc powstanie trzeciej, czwartej, albo dziesiątej fabryki śmigłowców nic by tutaj nie zmieniło. One i tak produkują na eksport, na rynek globalny.

db+
piątek, 28 grudnia 2018, 09:46

@Extern. Nikt nie miał nam niczego dać. Stworzenie fabryki w Polsce zostało uwzględnione w cenie kontraktu - podobnie jak cała reszta offsetu (45 wymogów transferu technologii). A i tak Francuzi dali najlepszą cenę. Pytanie, co mogliśmy zyskać kupując sobie tą fabrykę. Może znowu zacytujmy: "Airbus Helicopters zaoferował linię produkcyjną H225M Caracal, identyczną pod względem możliwości jak w istniejącym zakładzie we Francji. Pozwoliłoby to na produkcję śmigłowców zarówno na rynek krajowy, jak i rynki eksportowe. Zakład miałby potencjał rozwoju z myślą o produkcji innych typów śmigłowców w przyszłości." "Nasza oferta offsetowa przekształciłaby Wojskowe Zakłady Lotnicze Nr 1 S.A. (WZL-1), państwową spółkę należącą do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., obecnie zajmującą się obsługą rosyjskich śmigłowców starej generacji, w światowej klasy przemysłowe centrum śmigłowcowe dysponujące zdolnościami obejmującymi: linię produkcji śmigłowców, produkcję systemów, obsługę, remonty i modernizację, na potrzeby zarówno rynku polskiego, jak i międzynarodowego." Plus do tego produkcja i remonty silników Makila 2 w Dęblinie.

say69mat
piątek, 28 grudnia 2018, 08:44

Mam wrażenie, że zapóźnienie cywilizacyjne i kulturowe, w znacznym stopniu, determinuje wypowiedzi i modus operandi polityków. Stąd, Rosja np. pracuje nad bronią hipersoniczną, w Polsce - w międzyczasie - z wysiłkiem i trudem opracowuje się system opl oparty o rosyjską armatę ZU 2-23. Stąd, w warunkach naszego kraju H225M jawi się jako twór na miarę Złotego Graala przemysłu i sił zbrojnych. Kiedy kraj producenta - Francja - odchodzi od tego typu rozwiązania w obszarze sił zbrojnych.

Davien
piątek, 28 grudnia 2018, 00:47

Extern moze daruj sobie kiepska propagande, akurat cały offset wkurzeni Francuzi podali w tzw. białym liscie i akurat zakłądy w WZL w łodzi miały byc w 90% polskie, tak wiec ...

JÓZEK rzekł
czwartek, 27 grudnia 2018, 23:16

czyli sprawa prosta ...Włosi klepią śmiglaki dla Marynarki Wojennej i rewitalizują to co lata nam w wojsku ..Amerykanie budują latadełka wsparcia i ppanc ..a pozostały rynek mundurowy i cywilny dzielą między sobą ... i szkoda tylko że brak w tym wszystkim skutecznych Eurocopterów....

db+
czwartek, 27 grudnia 2018, 20:59

@zeus89: "W swojej ofercie Airbus Helicopters zgodził się na utworzenie wraz z WZL-1 jedynego w Polsce państwowego zakładu produkcji śmigłowców, w którym Polska posiadałaby 90% udziałów." Z oświadczenia (listu otwartego do Prezesa Rady Ministrów) Airbus Helicopters z dnia 11 października 2016. Swoją drogą to bardzo ciekawe pismo. Do którego zresztą Pani Premier nie zechciała się odnieść. A jeżeli jeszcze weźmie się pod uwagę przypadek Helibras widać jak wiele mogliśmy zyskać. I jak wiele mogli stracić Amerykanie. W czym zapewne tkwi sedno sprawy.

john polack
czwartek, 27 grudnia 2018, 20:43

Dwie fabryki ,ktore nie sprzedaly wojsku ani jednego nowoczesnego smigłowca,, Polska armia potrzebuje ok 150 smiglowcow roznej wersi i przeznaczenia w perspektywie 10 lat.W takim tempie to są pobozne zyczenia.

Extern
czwartek, 27 grudnia 2018, 20:03

Czy was coś nagrało z tą Polską fabryką Airbusa którą podobno Francuscy filantropi mieli nam dać? Nie była by Polska ta montownia. Prawdopodobnie skończyło by się na tym że Airbus przejął by całe WZL Łódź, bo na to pozwalały zapisy w umowie offsetowej.

SOWA
czwartek, 27 grudnia 2018, 19:57

Nie widzę sensu w utrwalaniu monopolu dwóch międzynarodowych koncernów. Tak naprawdę pan minister chyba nie jest w temacie-nie dziwi mnie to. EADS też jest obecny na naszym rynku pod postacią PZL Okęcie. Niestety ani Leonardo, ani LM, ani EADS nie wywiązały się ze swoich zobowiązań offsetowych. To są montownie, zakłady składające wiązki wykonujące nieopłacalne, czasochłonne prace.

Patataj
czwartek, 27 grudnia 2018, 19:35

Polska nie ma żadnych fabryk śmigłowców. A te które są to jedna Włoska i druga Amerykańska. I to nie Polska będzie je zamykać tylko jak już to zamkną je ich właściciele. Idąc tym tokiem rozumowania może Minister spróbuje potraktować tak samo fabryki samochodów i silników samochodowych. Ciekawe czyje są te fabryki i jak się zgłosi jakiś następny producent samochodów z fabryką to Minister go wygoni ?

Troll i to wredny
czwartek, 27 grudnia 2018, 18:28

Nie wiem czy minister wie coś, czego ja nie wiem, ale na stan mojej wiedzy mamy w Polsce montownie śmigłowców (a nie fabryki). Różnica jest kolosalna -dotyczy przepływu wartości dodanej w postaci np. patentów, praw autorskich, decydowania o kierunku rozwoju, priorytetach produkcyjnych itd. itp. Fabryka to miejsce realizacji (tu polskiej) myśli naukowo-technicznej, rozwój (polskich ośrodków badawczych), inwestycje w kadry wysoko specjalistyczne.... Montownia, to miejsce montażu częściowego z gotowych podzespołów...dzisiaj Polska...jutro Chiny, lub Białoruś... Z tego co wiem w Polsce nie ma miejsca nawet na ćwierć fabryki. Gdyby było, to rząd RP musiałby kupić setkę pionowzlotów rocznie. Montowni może być w Polsce nawet tysiąc (jeżeli będą miały zamówienia zewnętrzne), to będą miały się świetnie....

Victor
czwartek, 27 grudnia 2018, 18:24

Skoro już Pan Minister przyznał, że reprezentuje interesy zagranicznych koncernów zbrojeniowych to niech oświeci mnie wreszcie o prawdziwych przyczynach rezygnacji z Caracali. Bo z ust rządzących słyszałem już tyle wersji że nie wiem w którą wierzyć.

x
czwartek, 27 grudnia 2018, 18:24

Niestety to co powiedział minister oznacza że nie ma miejca w Polsce na polską fabrykę a interes przede wszystkim amerykanów z przejętego za czasów pierwszej kadencji pis Mielca będzie niezagrożony

K.
czwartek, 27 grudnia 2018, 18:13

@Ernst Junger . Ty tak na serio ? Co maja wymienione programy wspólnego ze śmigłowcami i Francją ? Specjalistyczne to priorytet , na wczoraj .

K.
czwartek, 27 grudnia 2018, 18:11

@zues89 . Tak , w Łodzi miała powstać fabryka kapitałowo należąca do Polski . Mielec i Świdnik należą do zagranicznych koncernów .

Profesor
czwartek, 27 grudnia 2018, 17:35

Karaczny i tak miały być montowane przez francuskich związkowców, a u nas tylko by malowali polskie oznaczenia na tych starych konstrukcyjnie maszynach. Więc strata po braku francuskich produktów i tak niewielka.

luka
czwartek, 27 grudnia 2018, 16:42

"Nie ma w Polsce miejsca na trzecią fabrykę, czy też montownię, gdyż wprowadzenie tego trzeciego podmiotu oznaczałoby zamknięcie czy to Świdnika czy to Mielca, więc zlikwidowanie miejsc pracy." - po takich słowach ministra jeśli wymogiem będzie produkcja/montaż w kraju to Airbus może już na początku postępowania podawać sprawę do sądu, KIO czy gdzie tam chcę/może, bo to niezgodne z prawem ograniczenie z góry wykluczające jednego z oferentów - także takiego wała, że do jakiegoś rozstrzygnięcia dojdzie i kupimy nowe śmigła, bo będzie się to jeszcze ciągnęło LATAMI... A skończy się pewnie że albo zaczną śmigłowce w końcu spadać z nieba albo, co wydaje mi się bardziej prawdopodobne, będą je remontować np. z Izraelem, bo o ile dobrze pamiętam, to oferowali już komuś modernizację Mi-8/17.

Olgierd
czwartek, 27 grudnia 2018, 16:30

@zeus89 WZL nr 1 w Łodzi to nasza fabryka, w 100 % należy do Skarbu Państwa. Zrobilibyśmy na jej bazie spółkę z Airbusem z większościowym udziałem kapitału polskiego. Niemożliwe do zrealizowania?

Olgierd
czwartek, 27 grudnia 2018, 16:27

@Ernst Junger Cytuję: Czy może lepiej było kupić przychylność Francuzów za rezygnację z Kraba (4,5 mld zł), Raka (968 mln zł), Wisły (I faza - 4,65 mld dolarów), a w bliskiej przyszłości zrezygnować także z Homara (10 mld zł), Narwi (10 mld zł) oraz programu Karabela, Pustelnik i Kruk (10 mld zł)? ... koniec cytatu. Do tej pory słyszałem, że rezygnacja PiSu z Caracali była spowodowana za słabym offsetem ze strony Airbusa. Tak to przedstawiał uczestniczący w negocjacjach Mateusz Morawiecki. Teraz jest nowa nawijka jak widać :) Tylko dziwne, że poprzednicy realizowali równolegle zarówno Caracale jak i program Wisła. Oraz Kraba i Raka. Jakoś mieli na to pieniądze. Czyżby pieniądze przeznaczone na śmigłowce poszły na 500+?

R
czwartek, 27 grudnia 2018, 16:26

Co za absurd. Przecież one produkują głównie na eksport

Moro
czwartek, 27 grudnia 2018, 16:01

Błaszczak jak zwykle nie wie co mówi. Zarówno fabryki w Mielcu jak i w Świdniku nie egzystują tylko dzięki zamówieniom z polskiej armii ale produkują na potrzeby swoich koncernów. S-70i o AW149 przegrały z Caracalem bo nie spełniły wymagań przetargu i w tej kwestii nadal nic się nie zmieniło bo nadal nie ma uzbrojonych wersji tych śmigłowców (nie mówię o makietach pokazywanych podczas targów).

Boczek
czwartek, 27 grudnia 2018, 15:54

Zenek, czwartek, 27 grudnia 2018, 11:51 - rzeczywistość tego pana, jego poprzednika i wszystkich kolegów z rządu można ukształtować dowolnie, bo to rzeczywistość wirtualna - jak widać na "załączonym obrazku".

Tedi
czwartek, 27 grudnia 2018, 15:15

Tylko dlaczego sprzedano 100% udziałów PZL Świdnik. Powinno się pozostawić choć 40% pod kontrola państwa. Za to powinien ktoś odpowiedzieć. Gdyby PGZ było udziałowcem to i był by sens by śmigłowce dla WP były produkowane w Świdniku. A tak wole by zbudowano nowa fabrykę na zasadzie spółki i tam je wytwarzano. Każdy wiedział ze armia musi wymienić śmigłowce to sprzedano fabrykę zamiast zbudować większy model od sokoła. Żenada Ci nasi rzadzacy....

KAR
czwartek, 27 grudnia 2018, 15:14

Pytanie, gdzie jest forsa po uwalonym przetargu na Caracale???

Victor
czwartek, 27 grudnia 2018, 14:58

Nie chce się słuchać takich "mądrości". Jak w takim razie wyjaśnić że Mielec i Świdnik istnieją pomimo całkowitego braku zamówień polskiej armii? Już nawet nie chce się wspominać tych śmigłowców co to pierwsze dwa miały być do końca 2016r. Miała być też zmiana priorytetów i przyspieszenie KRUKA. I co panie ministrze? Gdzie on jest? Aha, mamy przetarg na śmigłowce ratownicze i ZOP. A na jakim etapie jest, ilu śmigłowców dotyczy, i najważniejsze - kiedy zostanie rozstrzygnięty? Zazdroszczę Węgrom nie konkretnych Caracali tylko podjęcia decyzji bez wchodzenia w.. Amerykanom.

Frosty
czwartek, 27 grudnia 2018, 14:09

Nawt jezeli trzeba by zlikwidowac miejsca pracy to na ich miejsce powstaly by inne. Nie mogl chyba Mariusz bardziej bezposrednio powiedziec ze chodzi tylko o interes Sikorskiego i Leonardo

kol
czwartek, 27 grudnia 2018, 14:01

To jest kuriozum (delikt konstytucyjny), żeby minister państwa odpowiedzialny za uzbrajanie go militarnie, nie realizuje tego interesu, tylko sprzyja obcym koncernom zbrojeniowym, aby nie mieli konkurencji na swoim rynku. To po co te negocjacje skoro oferent już dawno został wybrany? I jeszcze to wciskanie kitu ciemnocie o offsecie, którego nie ma w żadnym kontrakcie wynegocjowanym przez obecną opcję rządzącą. Dziwie się Airbusowi, że w ogóle chcą uczestniczyć jeszcze w tej szopce.

Eckard Cain
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:50

To najgłupsze tłumaczenie jakie kiedykolwiek słyszałem - ja bym czegoś tak głupiego nie był chyba w stanie wymyślić... Szacunek panie Błaszczak ;) A na serio to ja w takim razie żeby jedna z tych fabryk to była polska fabryka [w Łodzi], niż te dwie zagraniczne. I gdzie są obiecane śmigłowce???

Alik z Żoliborza
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:46

Jasne, lepiej inwestujmy w miejsca, gdzie możemy malować usterzenia już istniejących samolotów. Nie tylko pokażemy Polakom, że nieźli z nas artyści, ale i niegorsi patrioci. A i ogon lakierem dodatkowo pociągnięty lepiej trzymał się będzie ...

zeus89
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:34

@Qudłaty 3 S-70i dla Policji, Po za tym wojsko i straż graniczna używa M28. To Mielec. @Velasco Airbus byłby naszą fabryką?

Aqq
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:28

okazuje się, że to minister z MON decyduje, ile fabryk może powstać w Polsce. Nie znałem tego zakresu kompetencji.

Lord Godar
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:16

Tylko , że te istniejące fabryki (z resztą już nie nasze) proponują to co chcą , a niekoniecznie to co chce i potrzebuje armia ... A czy trzeba będzie je zamknąć , to nie nasza decyzja , bo zdecydują o tym właściciele , którzy czasami stosują taka właśnie politykę straszenia , aby wywierać presję na państwo które nie ma "jaj". Nasze stanowisko wtedy powinno być twarde ... Chcecie zamykać , to proszę bardzo , my możemy odkupić zakład za symboliczną "złotówkę" ...

say69mat
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:14

??? Hmmm ... a co w kwestii zakładów filii Boeinga???

kj1981
czwartek, 27 grudnia 2018, 13:12

Co za bzdura. Przede wszystkim warto sobie szczerze powiedzieć, że te fabryki produkują głównie na eksport, bo zamówienia z MON-u i innych służb to każdy wie jakie są... Te 2 wymienione przez Błaszczaka zakłady funkcjonują POMIMO (braku) zamówień ze strony rządowej, a nie dzięki nim.

mosze
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:58

Mamy więc miejsce dla dwóch fabryk, które są montowniami, koncernu włoskiego i koncernu amerykańskiego. Z żadnej z nich zresztą nie zamawiamy maszyn dla polskiej armii. Przedstawiciele obu koncernów twierdzą w wywiadach, że polskie oddziały są filarami ich firm. Nie mamy natomiast miejsca dla montowni koncernu francuskiego, która rzekomo spowodowała by upadek rzekomych "filarów". Trudno się opędzić od pytania: czyje interesy w rzeczywistości reprezentują polskie władze? Państwa polskiego czy amerykańskiego koncernu?

As
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:57

Nasze fabryki w zupełności wystarczają możliwościom zakupowym naszej armii zarówno w roku bieżącym, jak i w najbliższej dekadzie.

Ernst Junger
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:56

Qudłaty, Ty tak serio? Uważasz, że zakup śmigłowców w tej chwili to absolutna konieczność? Czy może lepiej było kupić przychylność Francuzów za rezygnację z Kraba (4,5 mld zł), Raka (968 mln zł), Wisły (I faza - 4,65 mld dolarów), a w bliskiej przyszłości zrezygnować także z Homara (10 mld zł), Narwi (10 mld zł) oraz programu Karabela, Pustelnik i Kruk (10 mld zł)? Nonsens.

yaakoff
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:41

"Nie ma w Polsce miejsca na trzecią fabrykę, czy też montownię, gdyż wprowadzenie tego trzeciego podmiotu oznaczałoby zamknięcie czy to Świdnika czy to Mielca, więc zlikwidowanie miejsc pracy."- pomijając oczywiście fakt, że: 1) taka nowa fabryka czy też montownia należałaby do PGZ (miały to być WZL w Łodzi), a nie byłaby zakładem zagranicznego koncernu, który zawsze z polski może się wycofać, 2) taka nowa fabryka stworzyłaby nowe miejsca pracy - tego Mariusz zdaje się nie dostrzegać (widocznie zbyt skomplikowane), 3) rozbudowa krajowego potencjału śmigłowcowego w oparciu o WZL w Łodzi miała spowodować, że olbrzymie środki przeznaczane na wsparcie eksploatacji (czyli około 70% kosztów całego programu) zostałyby w Polsce a nie były transferowane do USA czy Włoch. To tyle jeśli chodzi o reindustrializację w oparciu o przemysł zbrojeniowy. Mariusz powinien po prostu przyznać na Tweeterze, że najważniejsze są już istniejące związki zawodowe i poparcie Solidarności przed wyborami. #Wybieram Wariant Rumuński. Byłoby lepiej gdyby został tam ambasadorem i to już dziś. Jak widać Węgry właśnie odpadły, a chcieli tam wysłać AM...

Łukasz
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:30

Skandaliczna wypowiedź. Oczy przecieram i nie chce mi się wierzyć, że minister może wypowiedzieć takie słowa.

qwas
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:28

Mamy zachodnie montownie , ostatnią Polską czyli Mielec pis sprzedał w 2007r. amerykanom, a fabrykę w ponad 90 % Polską to chcieliśmy kupić od Airbusa

Zawisz_zielony
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:15

Czyli firmy AW i LM szantażuja rząd RP ze w przypadku wygranej AH zamkną swoje zakłady w Polsce. Taki przynajmniej jest wydźwięk słów p. Ministra.

Zetor
czwartek, 27 grudnia 2018, 12:01

Takie dziwny sposób myślenia godny dawno mienionych czasów realnego socjalizmu, gdzie gospodarka polegała nie na konkurencyjności, ale była sterowana centralnie. Sporo osób jeszcze pamięta jak to pięknie runęło.

Marcin
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:56

Lockheed niczego w Mielcu nie produkuje, co za bajki. Po co nam dziesiątki supernowoczesnych śmigłowców, miliardy offsetu, po co je serwisowac u nas skoro można dac zarobic Amerykanom? Jak kupujac BH po 60 milionów złotych w USA dla Policji.

edek
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:54

Pan minister niech się wreszcie weźmie do roboty w NON a nie bawi się teraz w ministra gospodarki. Rozumiem że trzecia fabryka nie jest potrzebna bo w niej nie pracowaliby Polacy a Marsjanie. Te dwie montownie które mamy tak znakomicie zasilają w nowe śmigłowce naszą armię i inne służby że nasza armia jak była złomowiskiem staroci tak jest nadal. To po pierwsze. Po drugie, szanowny pan minister zajalby się wrescie zakupami sprzętu dla armii które są jej niezbędne dla wykonywania zadań a sprawami tych NIE POLSKICH firm niech się zajmą ich wałsciciele i zarządy. To czy te firmy / montownie upadną czy też nie zależy tylko i wyłącznie od STRATEGII DZIAŁANIA TYCH FIRM które określane są we Włoszech i USA. Jesteśmy w Polsce. Po trzecie.....jak widać...minister nie wie że z tego śmiesznego żałosnego przetargu wyszłą włąsnie jedna firma i został tylko jeden oferent.....niestety nie jest z USA nad czym pewnie nasz góru z MON bardzo ubolewa.....proponuję polecieć do USA i na kolanach do zarządu firmy pójść....

Dyktatorek
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:49

Czyli na fabrykę / montownie z większoścowym pakietem własnościowym Państwa Polskiego nie ma miejsca ???...bo by to przeskadzało montownią z kapitałem USA lub Włoskim które funkcjonują w naszym kraju...noo brawo !!!...przecież Panie Blaszczak obiecywał Pan ,że Polska "wstanie z kolan"...a w obecnej sytuacji modernizacja Polskiej Armii całkowicie leży ...przez 3 lata rządów nie przeprowadziliście żadnego programu modernizacji typu Kruk,Orka,Mustang,Narew,itd itd ...powtarzam żadnego !!! , przykładem partactwa i amatorstwa obecnego rządu jest program Wisła do dziś nie wiemy : -kiedy zostanie zrealizowany ? - ile finalnie będzie kosztował ? - i z czego konkretnie będzie się składał ? później może się okazać że tak w ogóle to Polski nie stać na Patrioty bo kasa została przeżarta na 500+ itp rzeczy

ccc
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:38

Czyli wg nowopolszewickiej ekonomii złożenie zamówienia w lokalnych zakladach powoduje wzrost bezrobocia. Za to brak zamowien już nie...

Wolf76
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:33

Tymi słowami udowadnia swoją niekompetencje

mc
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:27

Moim zdaniem bzdura.

dropik
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:25

przez trzy lata jakoś ani mielec ani świdnik nie dostały żadnych od armii i jakoś żyją. A co do przetargu to wymagania offsetowej jakie postawiono dostawcom tych 4-8 śmigłowców są takie że nikt ich nie spełni, a jak spełni to cena będzie po 500mln za sztukę.

King
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:25

Nie spodziewałem się, że ten człowiek powie coś mądrego i nie pomyliłem się. Fabryk nigdy za wiele!!

Mar
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:20

Kiedy i Za ile.

jaro
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:20

proponuje aby wyzerować podatki i pozwolić ludziom działać w stylu Korwina-Mikke i wtedy sie okaze ile bedzie i jakich fabryk w naszym bantustanie. Niech ludzie sie zbroja dobrowolnie i to bedzie lepszy zbyt broni anizeli nasza armia razem z IU gdzie sa niekonczace sie dialogi i ustalenia techniczne. Cywile szybciej zweryfikuja sprzet i lepiej o niego zadbaja.

Covax
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:05

Panie Ministrze, to Sikorsky i Leonardo mają te fabryki nie PGZ, Nie Polska, w czymi imieniu się pan wypowiada ?

Ulther
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:02

W Polsce nie ma tez najwyrazniej miejsca na nowe smiglowce dla armii:).

Akanios
czwartek, 27 grudnia 2018, 11:01

Litości....

ZZZ
czwartek, 27 grudnia 2018, 10:55

Może niech ktoś Panu Ministrowi wyjaśni, że ani Mielec ani Świdnik nie są NASZYMI fabrykami. To fabryki należące w 100% do zagranicznych koncernów zbrojeniowych a Pan, Panie Ministrze nie jest od tego aby dbać o interesy obcego kapitału w Polsce. Pan powinien walczyć o to aby Państwo Polskie odbudowało swoje zdolności w zakresie produkcji śmigłowców w kooperacji z kapitałem zagranicznym w spółce z większościowym udziałem kapitału polskiego.

Paranoid
czwartek, 27 grudnia 2018, 10:51

Indolencja ekonomiczna nie zna granic. Co to znaczy nie ma miejsca? Tj. całość produkcji / możliwości produkcyjnych kupuje z tych 2 fabryk polska armia? Nie ma importu śmigłowców, choćby małych? Gdyby te dwie fabryki wisiały na pasku MON już dawno by zbankrutowały. Planowanie gospodarcze było i minęło, ale jak widać w niektórych umysłach przetrwało

Zenek
czwartek, 27 grudnia 2018, 10:51

Tak to jest, gdy polityka "kształtuje" rzeczywistość, albo raczej nieudolnie próbuje kształtować.

Qudłaty
czwartek, 27 grudnia 2018, 10:43

To gdzie śmigłowce z tych polskich zakładów. Po trzech latach "rządów" nic nie kupiono tylko faza analityczno- koncepcyjna, brak śmigłowców nie mówiąc o już o okrętach nawodnych czy podwodnych.

Velasco
czwartek, 27 grudnia 2018, 10:41

No prosze.. to mamy miejsce dla cudzych fabryk ale dla wlasnych to juz nie. Pieknie. To pewnie taki odnosnik dla calego przemyslu i gospodarki. Obce- witamy, wlasne zaorac no bo po co....

Tweets Defence24