AUSA 2019: Amerykańskie systemy żołnierza przyszłości

17 października 2019, 12:25
EG782tYWsAA6j6T
Fot. Leonardo
Reklama

Podobnie jak w latach poprzednich, tak i podczas tegorocznej wystawy przemysłu obronnego AUSA 2019 (Association of the United States Army), w Waszyngtonie zaprezentowano wiele nowości, czy też dopiero rozwijanych projektów systemów mogących wesprzeć pojedynczego żołnierza lub pododdział na przyszłym polu walki.

Nowa technologia ma zapewnić nie tylko zwiększoną przeżywalność lub efektywność w realizacji stawianych żołnierzom zadań, ale również zmienia (usprawnia) dotychczasową taktykę walki i sposoby działania.

Zespoły zadaniowe i firmy zajmujące się zasadniczymi programami rozwoju i modernizacji armii amerykańskiej zaprezentowały kilka elementów uzbrojenia i wyposażenia zaprojektowanego tak, by znacząco zwiększyć możliwości pojedynczego żołnierza. Do nich zaliczyć możemy program Next Generation Squad Weapon (NGSW) czy Enhanced Night Vision Goggle - Binocular (ENVG-B) oraz zintegrowany system wspomagania widzenia (IVAS ).

Te i inne programy będą realizowane do 2028 roku a niektóre w formie dalszej modyfikacji przyjętych modułowych rozwiań nawet do 2035 roku.

Podkreślano, że systematycznie rozwijany jest program zmierzający do wymiany obecnych, standardowych 5,56 mm karabinków M4/M4A1 na karabiny NGSW (NGSW-Rs) czy automatycznej broni wsparcia M249 na NGSW ( NGSW-AR). Jak już zadecydowano, nowe konstrukcje zasilane będą amunicją 6,8 mm. Dlatego zarówno Textron Systems, General Dynamics Ordnance i Tactical Systems oraz SIG Sauer niedawno otrzymały wstępne umowy związane z uruchomieniem procesu dostarczania własnych propozycji takiej broni i amunicji do niej w ciągu 27 miesięcy. I tak np. firma Textron Systems poinformowała, że dostarczy do testów 43 NGSW-AR, 53 NGSW-R, a także 845 tys. sztuk amunicji teleskopowej.

image
Prototypy broni systemu NGSW produkcji Textron Systems. Fot. U.S. Army

Także w oparciu o płynące z armii wymagania dotyczące dalszej miniaturyzacji i obniżenia wagi „elektroniki” przenoszonej przez żołnierzy, firma Mercury Systems zajmuje się badaniami związanymi z wprowadzeniem nowej technologii miniaturyzacji (technologia „chip-scale”). Zapewni ona pojedynczemu chipowi możliwość wykonywania pracy dotychczas realizowanej przez większe urządzenie, takie jak płytka drukowana. A przy tym w opracowaniu wykorzystywane będą najbardziej zaawansowane technologie komercyjne.

Ponadto za 89 mln USD Leonardo DRS dostarczy U.S. Army zaawansowane celowniki pracujące w podczerwieni opracowane w technologii Family of Weapon Sight-Individual (FWS-I). Nie chłodzony FWS-I jest samodzielnym, podczepianym celownikiem łączącym się bezprzewodowo z systemami wizyjnymi montowanymi na hełmie, w tym ze zmodyfikowanymi goglami - ENVG III, lornetką - ENVG-B oraz zintegrowanym system wizualizacji nowej generacji – IVAS.

Powstaje też nowy mundur dla żołnierzy operujących w obszarach, na których panują wysokie temperatury oraz nowy sprzęt ochronny o wbudowanej skalowalność w zależności od różnych poziomów zagrożeń.

Nowy mundur przeznaczony do użycia w środowisku gorącym i tropikalnym jest lekki, „oddychający” i szybkoschnący. Wykonano go w 57% z nylonu i 43% z bawełny a ponadto zapewnia ochronę przed płomieniami.

Digital Soldier od firmy Booz Allen Hamilton to platforma (szkielet) o otwartej architekturze, zaprojektowana do łączenia i analizowania danych z różnych czujników i sensorów, a następnie prezentowania ich żołnierzom. System łączy w sobie elementy sztucznej inteligencji czy tzw. elitarne zarządzanie wydajnością ludzi.

Z kolei lekki hełm F70 zaprezentowany przez firmę 3M wyróżnia się zapewnieniem dodatkowo ochrony karku i żuchwy żołnierza czy operatora sił specjalnych. Został on z powodzeniem przebadany pod kątem spełnienia wymagań zgodnych ze standardami ochrony balistycznej National Institute of Justice (NIJ) IIIA (czyli zapewnienia ochrony przed amunicją kalibru 9 mm). Jego konstrukcja jest „bezśrubowa” (nie ma otworów przelotowych) bo wykonany jest on z polietylenu. Dlatego wszelkie akcesoria są w nim montowane za pomocą śrub w dodatkowym materiale umieszczonym na zewnętrznej powłoce, zamiast w samej skorupie.

image
Fot. 3M

Pokazywany już wcześniej inny hełm tego producenta, Combat II L110, zapewnia jeszcze lepszą ochronę, a mianowicie przed pociskami 7,62mm×51 FMJ z krytyczną prędkością penetracji (V0) 640 m/s i limitem balistycznym (V50) większym niż > 731 m/s.

Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Reklama
THXXX
piątek, 18 października 2019, 11:13

Warto zwrócić uwagę na projekt hełmu. Ochrona uszu oraz okulary balistyczne to już staje się standardem. Warto byłoby gdyby okulary balistyczne miały również wyświetlacz typu HUD. Tutaj można przekazywać wszelkie komunikaty, dane i całą tą rozszerzoną rzeczywistość tak jak to jest w Izraelskim projekcie żołnierza . Przyłbica to dolna część osłony balistycznej a jednocześnie miejsce na mikrofon oraz nowy typ maski gazowej. Fantazja?

jkhkjlkjkjlj
piątek, 18 października 2019, 11:09

Dlaczego mam wrażenie, że oni później zaczęli program żołnierza przyszłości ale szybciej go skończą niż my naszego Tytana?

Marek1
niedziela, 20 października 2019, 09:02

A CO to jest program Tytan, bo już zapomniałem ? Panowie, wszyscy wokół będą już walczyć dronami, poruszać się w egzoszkieletach, gdy nasze "orły" z MON ogłoszą, że rozpoczynają fazę analityczno-koncepcyjną dla kolimatorowych celowników na Groty. i TO będzie kolejny medialny "sukces" ...

Tytusa
piątek, 18 października 2019, 10:13

Jak zobaczyli elementy Tytana w Orzyszu to pospadali z abramsow

Andrettoni
piątek, 18 października 2019, 05:00

Nie uważacie, że lepsza byłaby nowa amunicja 7,62? Wraz z opracowaniem nowych technologii i materiałów ochrona żołnierzy będzie rosła i za jakiś czas będzie potrzebny większy kaliber. Zamiast opracowywania ciągle nowych kalibrów lepiej byłoby stale usprawniać jeden.

KrzysiekS
czwartek, 17 października 2019, 15:07

"Jak już zadecydowano, nowe konstrukcje zasilane będą amunicją 6,8 mm." A jeszcze niedawno pisałem czy 5,56 mm to właściwy kaliber w dobie powszechnego użycia kamizelek kuloodpornych. No to FABRYKA BRONI "ŁUCZNIK" - RADOM SP. Z O.O. do roboty mamy nowy kaliber.

Marek1
niedziela, 20 października 2019, 09:04

W/w 6,8 ma w kilku parametrach lepsze osiągi niż stara 7,62x51. No i waży mniej, więc zabrać można więcej ...

Var
czwartek, 17 października 2019, 16:34

Pytałem ich o to na MSPO. Generalnie nie ma z tym problemu od strony technicznej. Trzeba oczywiście parę komponentów przeprojektować a w zasadzie przeskalować. Zrobili to zresztą dla wersji 7,62. Problem na razie w tym, ze nie jest na razie wybrana amunicja, wiec nie ma jej geometrii zewnętrznej. Jeżeli jednak choć trochę planują to oczywiście powinni już otworzyć projekt dostosować kaliber a resztę jak będzie wiadomo.

rmarcin555
czwartek, 17 października 2019, 15:49

@KrzysiekS. Długa droga i nie wiadomo jak się skończy. Nowa broń, kompletnie nowa amunicja. Na razie firmy mają ponad 2 lata na dostarczenie pierwszej partii prototypów. Nie ma się co spieszyć. Niech Radom najpierw poprawi MSBS i zrobi nowoczesny pistolet 9mm.

Tweets Defence24