Amerykanie przekażą Irakowi granatniki AT-4

5 czerwca 2015, 12:23
AT 4 walka marines
AT-4. Fot. marines.mil

Amerykanie zamierzają w trybie natychmiastowym wzmocnić irackie wojsko za pomocą transferu granatników przeciwpancernych AT-4. Sekretarz John Kerry zapowiedział, że pierwsze z nich mają trafić nad Tygrys i Eufrat w ciągu zaledwie tygodnia.

Transfer AT-4 to nie tylko odpowiedź Waszyngtonu na pilną potrzebę ogólnego dozbrojenia wojsk irackich, które w trakcie ostatnich ofensyw tzw. Państwa Islamskiego utraciły znaczne ilości broni, amunicji, pojazdów oraz innego rodzaju wyposażenia. Pozyskanie przez Irak, używanych wcześniej w warunkach bojowych, granatników przeciwpancernych AT-4 ma również umożliwić przeciwdziałanie misjom samobójczym terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego. Do przełamywania linii obrony i niszczenia stanowisk wojska i sił bezpieczeństwa wykorzystują oni, coraz częściej, specjalnie przygotowane pojazdy, wypełnione ładunkami wybuchowymi (VBIED). O ich skuteczności można było się przekonać niedawno, obserwując walki o stolicę prowincji Anbar, miasto Ramadi.

W ramach pomocy, zadeklarowanej w trakcie niedawnej paryskiej konferencji, Irak ma otrzymać około 2 tysięcy sztuk granatników AT-4. Połowa zostanie przekazana bezpośrednio do irackich wojsk oraz sił bezpieczeństwa, druga partia posłuży do szkolenia, oraz jako zabezpieczenie przyszłych działań. Granatnik AT-4 to lekka, przenośna broń wsparcia, wystrzeliwująca pociski o kalibrze 84 mm. Mogą one razić cele stacjonarne, pojazdy oraz siłę żywą przeciwnika. Obecnie jest ona produkowana przez szwedzki koncern Saab Bofors Dynamics AB, oraz jego amerykańskiego partnera, firmę ATK Inc. Na rynku zbrojeniowym dostępne są różne warianty granatnika AT-4, używanego przez armie około 15 państw świata.

Już w 2010 r. pojawiły się informacje, że Amerykanie przekazali pewną ilość granatników AT-4 nowym siłom irackim. Wywołało to wówczas burzę w Szwecji, która uznała ten fakt za złamanie dwustronnych porozumień szwedzko-amerykańskich z zakresu sprzedaży uzbrojenia. Skandynawowie podkreślali wtedy, że Amerykanie zobowiązali się do utrzymania kontroli nad pozyskanym uzbrojeniem i nie przekazywania go innym państwom bez zgody Szwecji.

Obecnie, w dobie walki z tzw. Państwem Islamskim, trudno przypuszczać, by szwedzkie władze ostro protestowały przed jakimikolwiek transferami uzbrojenia dla Iraku, czy nawet dla wojsk kurdyjskich, które również wykazują zapotrzebowanie na skuteczne granatniki przeciwpancerne - zwłaszcza, że AT-4 produkowane są również na licencji w samych Stanach Zjednoczonych. Prawdziwym pytaniem pozostaje jednak, czy przekazanie tej broni rzeczywiście wpłynie na stan irackich sił zbrojnych, i czynie trafią one, przypadkiem, w najbliższym czasie w ręce terrorystów, do których zwalczania je przekazano.

(JR)

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 11
Reklama
pragmatyk
piątek, 5 czerwca 2015, 21:40

Z jakiegoś nieznanego mi powodu Amerykanie dozbrajają ISIS Widocznie Panstwo to osłabło i trzeba je wzmocnić aby było konkurencją dla Syrii i Iranu.

windy_city
piątek, 5 czerwca 2015, 15:25

Te granatniki należy przekazać armii Ukraińskiej - w zdegenerowanym korupcyjnie Iraku błyskawicznie trafią do rąk islamistów a na Wschodzie przynajmniej się do przydadzą do czegoś pożytecznego...

gość
piątek, 5 czerwca 2015, 16:56

O czym typ piszesz ??? a Ukraina to nie jest zdegenerowana i przeżarta korupcją. Poprzez własną nieudolność i fatalne (czytaj sprzeczne) dowodzenie poniosła sromotne straty pod Donbasem. Poza tym Ukraina jako nasz sąsiad powinna być słaba, silnej nie potrzebujemy, wystarczy spojrzeć na odradzający się tam nacjonalizm.

123
piątek, 5 czerwca 2015, 15:19

Przecież widać że tzw armia iracka zachowuje się gorzej niż Ukraińcy na Krymie po wejściu zielonych ludzików. Bez walki oddają kolejne miasta i porzucają sprzęt. Także amerykański. W armii ISIS np jest już ok. 2300 humvee, są czołgi ABRAMS, są M113 i MRAP . Karabinów czy mundurów nikt nawet nie liczy. W tej sytuacji ten gest wygląda na niemal zaopatrywanie ISIS. Czy broń będzie darowana czy kupiona nie ma to znaczenia. Irakijczycy nie chcą i nie będą walczyć z ISIS.

tagore
piątek, 5 czerwca 2015, 14:13

Rozumiem ,że Kalifatowi brakuje broni i amunicji do kolejnego etapu ofensywy. Należy docenić dbałosć USA o ich logistykę.

Kilo
piątek, 5 czerwca 2015, 13:39

"Obecnie, w dobie walki z tzw. Państwem Islamskim, trudno przypuszczać, by szwedzkie władze ostro protestowały przed jakimikolwiek transferami uzbrojenia dla Iraku" - skad taka smiala teza, skoro ostatnie wydarzenia pokazaly, ze sprzet trafiajacy do wojsk irackich trafia do ISIS?

Afgan
piątek, 5 czerwca 2015, 13:36

IS już takie ma na wyposażeniu. Dostali je od braci sunnitów z Arabii Saudyjskiej, Kataru i Turcji.

T-Bone
poniedziałek, 29 czerwca 2015, 20:33

I znowu Saab;-) Świetna firma, Świetne produkty musi oferować skoro amerykanie od nich kupują!

Tyberios
piątek, 5 czerwca 2015, 13:20

Tytuł powinien być chyba sformułowany jako "Amerykanie przekażą ISIS granatniki AT-4 za pośrednictwem Iraku".

Oj
piątek, 5 czerwca 2015, 13:18

Pytanie brzmi; czy Szwedzi się zgodzą na taki ruch?

panzerfaust39
sobota, 6 czerwca 2015, 14:31

Fajnie że USA dozbraja ISIS :-)) Przeca wiadomo że wszystko co dostanie Irak wcześniej czy później trafi w ręce bosonogiego kalifatu

Tweets Defence24