- WIADOMOŚCI
Rosja zyska więcej na rozejmie energetycznym? Kallas ostrzega
Autor. @thanyapatm/Envato
Unia Europejska z zadowoleniem przyjmie rozejm energetyczny między Rosją a Ukrainą, jeśli będzie on przestrzegany — zapowiedziała Kaja Kallas. Szefowa unijnej dyplomacji zaznaczyła, że na razie nie ma dowodów, by Rosja stosowała się do ogłoszonych ustaleń. Jej zdaniem wstrzymanie ataków wyłącznie na rafinerie przyniosłoby większe korzyści Moskwie niż Kijowowi.
Przed poniedziałkowym spotkaniem ministrów spraw zagranicznych państw UE w Luksemburgu Kallas odniosła się do „energetycznego zawieszenia broni” między Rosją a Ukrainą, ogłoszonego w niedzielę przez prezydenta USA Donalda Trumpa.
„Osobiście wolałabym, aby rozejm oznaczał także brak ofiar śmiertelnych, a nie dotyczył jedynie infrastruktury energetycznej, choć ta jest niezwykle ważna, biorąc pod uwagę, że nadchodzi mroźna zima” — podkreśliła.
Zastrzeżenia dotyczące zakresu porozumienia uzasadniła różnicą w liczbie rafinerii w obu państwach.
„Ważne jest więc, by porozumienie nie ograniczało się tylko do rafinerii. Warto zauważyć, że Ukraina ma tylko jedną rafinerię, podczas gdy Rosja posiada ich mnóstwo, więc takie rozwiązanie jest zdecydowanie korzystne dla strony rosyjskiej” — zwróciła uwagę.
Ukraina dysponowała sześcioma dużymi rafineriami, jednak przed pełnoskalową inwazją Rosji w lutym 2022 r. działał tylko zakład w Krzemieńczuku. Rafineria ta została poważnie uszkodzona w kwietniu 2022 r.
Z wypowiedzi Kallas wynika, że dla oceny rozejmu istotne są zarówno jego przestrzeganie, jak i zakres chronionych obiektów. Wstrzymanie ataków na rafinerie nie oznaczałoby bowiem objęcia ochroną całej infrastruktury energetycznej.
W tym kontekście istotny będzie również udział szefa ukraińskiego MSZ Andrija Sybihy, który przedstawi unijnym ministrom perspektywę Kijowa. Rozmowy z nim poprzedzą dyskusję o dalszym wsparciu Ukrainy i presji na Rosję.
Kallas została także zapytana o ogłoszone przez Trumpa porozumienie z Władimirem Putinem. W jego ramach Rosja ma dostarczyć na światowy rynek niemal 5 mln ton oleju napędowego, co ma wiązać się ze zniesieniem przez USA sankcji na rosyjski sektor energetyczny.
Ściślejsza współpraca Unii Europejskiej z Londynem i Waszyngtonem mogłaby, w ocenie Kallas, zwiększyć skuteczność presji na Moskwę, zwłaszcza gdyby Stany Zjednoczone dołączyły do Wielkiej Brytanii i przyjęły stanowisko zbieżne z unijnym.
„To wszystko działałoby znacznie lepiej, gdyby nasi partnerzy z Wielkiej Brytanii i USA działali z nami w pełnym porozumieniu. Wielka Brytania jest z nami, ale gdyby również USA przyjęły jednolite stanowisko, np. wprowadzając w życie ustawę Grahama dotyczącą Rosji, moglibyśmy wywrzeć taką presję, by Rosja zakończyła tę wojnę” — zaznaczyła.