- WIADOMOŚCI
Niecodzienny widok. Drony na hakach czekają na ofiary
Autor. SZU, kadr z filmu
W sieci pojawił się film przedstawiający drony FPV zaopatrzone w haki i zawieszone na przewodach wysokiego napięcia. Urządzenia, prawdopodobnie rosyjskie, czekają w ten sposób na ofiary.
Przedstawione na drutach bezzałogowce to typowe samobójcze wielowirnikowce. Maszyny tej klasy używane przez obydwie strony często lądują na polach lub drogach w oczekiwaniu na ofiarę. Nie unosząc się w powietrzu w jej poszukiwaniu nie zużywają swoich ograniczonych zasobów energii, a jedynie wyczekują dzięki czemu można je wykorzystać przez długi czas po wysłaniu w rejon frontu. Oczekiwanie na ziemi ma jeden minus. Kamera pokładowa widzi niewiele i trzeba polegać raczej na dronach rozpoznawczych, które poinformują o zbliżaniu się celu, a następnie zostaje wzbudzony znajdujący się w okolicy dron.
„Żduny” wysokiego napięcia 😉 Serhij „Flash” ostrzega: 🇷🇺 Rosjanie szybko przejęli 🇺🇦 ukraińską metodę i również zaczęli umieszczać „żduny” na przewodach wysokiego napięcia. Taka sytuacja...
— War Gang (@War_Gang_) November 4, 2026
Zawieszenie drona na haku pozwala na obserwację dużego obszaru przy pomocy jego kamery pokładowej. Wydaje się, że haki są wykonane z izolatora, przez co nie ma ryzyka porażenia drona energią z przewodów wysokiego napięcia. Z drugiej strony nie wiadomo, czy prąd płynie przewodami znajdującymi się w strefie walk.
Chyba że rosyjskie drony zawieszane są poza strefami walk, np. za Dnieprem i tam czekają na ofiary – logistykę ukraińskiej armii albo cywilów. Zgodnie z pojawiającymi się informacjami obydwie strony stosują już metodę zawieszania dronów na przewodach.

