"Twarde" lądowanie F-35

23 sierpnia 2018, 17:02
F-35 Lockheed Martin
Fot. Lockheed Martin

Dzisiaj, w bazie lotniczej Eglin na Florydzie, doszło do wypadku, w którym uszkodzony został samolot F-35A Lightning II. Przyczyną zdarzenia były problemy z przednią golenią. 

Pilot samolotu należącego do 58. Dywizjonu 33. Skrzydła Myśliwskiego bazującego w Eglin na Florydzie zgłosił sytuację awaryjną. Wykonał podejście do lądowania na macierzystym zgodnie z obowiązującymi procedurami, jednakże po zatrzymaniu odpadła (lub złożyła się) przednia goleń podwozia. Służby ratownicze zareagowały natychmiast i wydobyły pilota, który nie odniósł żadnych obrażeń.

Do chwili obecnej nie jest znany ani powód samego lądowania awaryjnego ani problemu z golenią. Należy jednak podkreślić, że już wcześniej piloci samolotu w wersji F-35C zwracali uwagę na duże skoki podwozia przedniego w trakcie startu z użyciem katapulty - miały one wręcz uniemożliwiać korzystanie z przyrządów. Nie jest znany też zakres uszkodzeń które, wskutek tego zdarzenia, odniósł samolot. Ze względu na znane rozmieszczenie części wyposażenia można przyjąć, że uszkodzeniom uległa część aparatury celowniczej, wchodząca w skład systemu EOTS. Samolot zostanie naprawiony ale koszty tej operacji nie są na razie znane. 

Fakt zdarzenia potwierdziło dowództwo jednostki macierzystej. 33 Skrzydło Myśliwskie jest jednostką szkoleniową, której zadaniem jest przygotowywanie pilotów i obsługi naziemnej F-35.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 23
Reklama
Davien
sobota, 1 września 2018, 15:19

Urko, nikt by nie ryzykował lądowania z niesprawnym podwoziem i pełnymi zbiornikami paliwa, efekt mógłby być dosyć widowiskowy. Na lotnisku sami nie wiedzieli czemu wraca więc awarie podwozia mozna raczej pominąc choc i tak to takie nasze gdybanie, dowiemy się jak zakończą sledztwo, ale jak pisałem ten konkretny egzemlarz F-35 zaliczył juz dwie awarie w tym pożar .

Urko
piątek, 31 sierpnia 2018, 23:50

Ja co prawda tylko gdybam, ale jeżeli przedniego podwozia nie dało się schować, to czy nie lepiej mieć w czasie lądowania otworzone podwozie główne, niż lądować z niby zamkniętym podwoziem, ale z wiszącą przednim wózkiem? A co do katapultowania, to chyba przesada. Pilot mógł to sobie zostawić na ostatnią chwilę. Na pewno takie lądowanie jest łatwiejsze, niż z częściowo otwartym podwoziem z jednej strony, a przecież takich \"lądowań\" też kilka w historii było. Nawet w Polsce.

Davien
piątek, 31 sierpnia 2018, 09:46

Urko, tylko że jakby awaria dotyczyła podwozia to żaden pilot by ci nie ladował z wypuszczonym jak w każdej chwili mogło zawieść ale siadłby na brzuchu albo w ogóle sie wykatapultował Koszt samolotu w porównaniu z kosztem szkolenia pilota jest niewielki i nikt by jego zycia nie ryzykował. A co do niemozliwości złożenia podwozia to juz dwa razy sie złozyło przez błędy pilota podczas startu. i to całkiem niedawno.

Urko
czwartek, 30 sierpnia 2018, 12:42

@Davien, właśnie tak zachowuje się podwozie które nie jest zablokowane. Puki samolot się poruszał, opór związany z tym ruchem nie dopuszczał do jego złożenia. To dosyć banalna rzecz i od lat właśnie tak się konstruuje podwozia w samolotach. Gdyby pilot się powoli zatrzymał i nie było odbicia na gumach, mogło by się w ogóle nie złożyć i nie było by krzyku.

Davien
środa, 29 sierpnia 2018, 14:32

Urko, awaria raczej podwozia nie dotyczyła, samolot wyladował normalnie a poleciał na dziób jak juz stał po ladowaniu. Akurat ten egzemplarz F-35A miał juz dwie awarie wczesniej, jakis chyba felerny egzemplarz.

Urko
poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 14:08

Sprawa wydaje się banalna i trochę rozdmuchana. Jeśli dobrze zrozumiałem, pilot zgłosił awarię tuż po starcie? To by pasowało do problemów ze schowaniem podwozia. Goleń najpierw nie dała się złożyć, później nie otworzyła się całkowicie aż do zablokowania. Więc po prawie normalnym lądowaniu, gdy samolot wytracił szybkość musiała się zamknąć. Tu nie było wielkiego zagrożenia...

Davien
poniedziałek, 27 sierpnia 2018, 13:13

I jak na razie panie Yugol zadne państwo na swiecie nie może nawet zblizyc się do poziomu technologicznego i mozliwości F-35.

Davien
sobota, 25 sierpnia 2018, 13:40

DSA, nie wykluczam problemów z softem ale znacznie bardziej prawdopodobna wydaje sie usterka mechaniczna zamka goleni przedniej . Nie wiadomo nawet czy odpadła czy złozyła się przednia goleń. Mogło to byc zwykłe zmeczenie materiału lub włąśnie uszkodzenie podczas tego feralnego lądowania. Dowiemy sie jak zakończa prade badawcze. Jakby doszło do usterki oprogramowania i usiłował złozyc podwozie to chyba wszystkie golenie a nie tylko pierwsza. Jaka była przyczyna awaryjnego ladowania tez na razie nie wiadomo, mogła nie meić nic wspólnego z podwoziem.

Yugol
sobota, 25 sierpnia 2018, 10:59

F-35 typowy biznes projekt szeroko rozreklamowany z masową produkcją jak w swoim czasie F-104

Davien
piątek, 24 sierpnia 2018, 20:31

Yaro, jak na razie to twojej Rosji nie stac nawet by zbudowac coś podobnego do F-117 wiec o maszynie klasy F-22/35 to możecie zapomnieć. A co do rosyjskiego wywiadu to jest dobry ale to co zdobędzie musicie jeszcze zrozumiec a tu juz tak rózowo nie jest:)

DSA
piątek, 24 sierpnia 2018, 15:43

@Davien jest dokładnie odwrotnie niż myślisz: największe obciążenia występują przy przyziemieniu, a goleń wytrzymała i samolot bezpiecznie wylądował i kołował. Goleń złożyła się gdy stał już na płycie. Wcześniej miał problemy techniczne już w trakcie lotu i z tego powodu lądował awaryjnie. Skąd możesz wiedzieć co tam się wydarzyło, aby z góry wykluczać problem z software`m? Oczywiście, że kolizja z ptakiem losowa. Samolot bez uszkodzeń.

maestro
piątek, 24 sierpnia 2018, 15:10

Być może oprogramowanie żle zadziałało- wykryło że samolot jest w locie ,i automatycznie schowało podwozie. To wszystko -program zresetować ...i samolot jest zdolny do lotu.

Grom
piątek, 24 sierpnia 2018, 15:04

@yaro. Ruscy to samo chcą zrobić z su-57. Chcą go sprzedać dla wielu państw. Już w Rosji mówi się że za kilka-kilkanascie lat su-57 będzie sprzedany do Indii Indonezji Algierii Wietnamu Wenezueli Kazachstanu do Turcji Iranu i Egiptu Malezji i mówią też o brazyli oraz Argentynie. Tak więc według tego co piszesz su-57 jest bublem

yaro
piątek, 24 sierpnia 2018, 12:48

należy sie cieszyć, że pilot nie zginął w tym badziewiu .... samolot 5th który jest produkowany w skali masowej dla masowej liczby państw nie jest wiele warty, Rosyjski wywiad ma nawet nie musi sie wiele starać by pozyskać jego dane techniczne tyle Państw uczestniczy w tym projekcie.

Davien
piątek, 24 sierpnia 2018, 10:50

Ale to musi być bubel ..skoro o tym pisze pentagon ... a ruski idą swoim torem ?

Davien
piątek, 24 sierpnia 2018, 10:40

Panie DSA tu podwozie się złozyło po zatrzymaniu samolotu wiec raczej usterka mechaniczna, no chyba że to ten sam bład co wczesniej w F-22 i F-35 czyli niedoswiadczony pilot. Zderzenie z ptakiem to wypadek losowy i Lightning II tu nie zawinił ale swoja droga powinni lepiej pilnować lotniska czy ptaki nie lataja bo tu przypadkowe zderzenie może miec tragiczne konsekwencje.

ktos
piątek, 24 sierpnia 2018, 09:45

Ostatnio bylo glosno o wlamaniu chinskich hackerow do komputerow USA w celu kradziezy danych F35. Pytam sie po co? Toc wystarczylo zapytac sie na tym forum. Tu sa tacy eksperci ze wiedza o F35 wszystko! Nawet takie szczegoly o ktorych nie ma pojecia producent!

Davien
piątek, 24 sierpnia 2018, 00:36

Gts, jak na razie SH są kupowane by zastapic starsze wersje Hornetów , natomiast F-35C ma uzyskać gotowośc bojowa w 2023-24r więc maja jeszcze kupę czasu by te wady usunać,

jurgen
czwartek, 23 sierpnia 2018, 23:15

problemy z przednią golenią to znana rzecz

DSA
czwartek, 23 sierpnia 2018, 23:04

te samoloty są bardzo intensywnie eksploatowane i są jednymi z najstarszych we flocie. Ciekawe czy usterki czy cała seria usterek były mechaniczne czy też był problem z softem. Okazało się że tego samego dnia był też inny incydent z udziałem F-35A na tym samym lotnisku - zderzenie z ptakiem.

co wie JÓZEK ....
czwartek, 23 sierpnia 2018, 21:01

cóż samolocik ma mieć zdolności stealth więc zamiast solidnego kompozytu duraluminium z tytanem producent poszedł po kosztach i zastosował materiał z godnie z ideą stealth a mianowicie granulowany plastyk z butelek pet.. jako materiał do samolotu aFe-35... imamy tego skutki ..zmęczenia materiałowego po 30 godzinach lotu

Gts
czwartek, 23 sierpnia 2018, 19:41

Wersja C jest tak \"zabugowana\" ze jeszcze dlugo na lotniskowce beda kupowane Hornety.

Smuteczek
czwartek, 23 sierpnia 2018, 19:34

O ile mi wiadomo była to maszyna wersji A a to znaczy ze porownanie z wersja C nie ma duzego sensu jako ze C ma wzmocnione golenie podwozia ( ladowania na lotniskowcach tego wymagaja naturalnie)

Tweets Defence24