Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Problemy z pilotami F-16. „Skutki wieloletnich zaniedbań”

Polski F-16
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Dowództwo Generalne RSZ

Według Michała Dworczyka, byłego wiceministra obrony narodowej, problem z brakiem pilotów myśliwców F-16 wynika z wieloletnich zaniedbań w procesie szkolenia.

Reklama

O problemie braku pilotów do myśliwców F-16 donosi Rzeczpospolita. Obecnie na 47 etatowych samolotów w służbie przypada ledwo 40 pilotów, podczas gdy powinno ich być co najmniej 70. Problem ma wynikać m.in. ze zbyt małej liczby szkolonych pilotów w Lotniczej Akademii Wojskowej, problemów zdrowotnych kandydatów i ich rezygnacji w trakcie szkolenia. Wyszkolenie pilota myśliwskiego jest procesem złożonym, żmudnym i bardzo kosztownym. Piloci szkoleni są zarówno w USA, jak i w Polsce, etapami w zależności od poziomu zaawansowania kandydata.

Przyjmuje się, że na każdy samolot przypadać powinno 1,5 pilota.

Według Michała Dworczyka, byłego wiceministra obrony narodowej, a obecnie europosła, problem wynika z wieloletnich zaniedbań oraz nieprzywiązywania uwagi do konieczności przeprowadzenia reform w szkolnictwie wojskowym.

To skutki wieloletnich zaniedbań i tego, że niestety wielomiliardowe zakupy sprzedają się lepiej niż trudne, złożone, wieloletnie reformy systemu szkolenia. Eksperci na pewno wskażą na kontekst pozyskania F-35 i podbierania pilotów przeszkolonych na F-16 na rzecz nowego samolotu. Problem w tym, że według ekspertów powinniśmy mieć przynajmniej 1,5 pilota na każdy samolot - stanowią oni fundament gotowości bojowej Sił Zbrojnych RP, również poniżej progu regularnej wojny.
Reklama

Nigdy nie powinno dojść do takiej sytuacji jak obecna. @ Napisał na platformie X Michał Dworczyk

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama