- WIADOMOŚCI
Od zabudów do integratora platform. Szczęśniak na rekordowym MSPO 2026
XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach zgromadził rekordową liczbę wystawców i po raz kolejny pokazał, jak zmienia się polski przemysł pojazdów specjalnych. Obok dużych grup zbrojeniowych na kilku stoiskach obecna była także bielska spółka Szczęśniak, która prezentowała pojazdy i zabudowy realizowane z partnerami krajowymi oraz zagranicznymi.
XXXIV Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego odbył się w Kielcach w dniach 8–11 września 2026 roku. Była to największa edycja imprezy pod względem liczby wystawców i zajętej powierzchni. W targach wzięło udział 1209 firm z 43 państw, a ekspozycja zajęła około 50 tysięcy metrów kwadratowych. Po raz pierwszy wykorzystano nową halę Targów Kielce, a większość wystawców pochodziła z zagranicy. Krajem wiodącym była Kanada. MSPO pozostaje jedną z większych europejskich wystaw sprzętu obronnego, obok Eurosatory w Paryżu i DSEI w Londynie.
Wśród polskich przedsiębiorstw obecnych na MSPO znalazła się spółka SZCZĘŚNIAK Pojazdy Specjalne z Bielska-Białej. Firmę założono w 1992 roku. Początkowo zajmowała się pojazdami pożarniczymi, później rozszerzyła działalność o sprzęt dla służb mundurowych i odbiorców zagranicznych. Dziś działa w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i łączy projektowanie, produkcję, serwis oraz modernizację pojazdów specjalnych.
Zobacz też 
Na MSPO 2026 jej pojazdy i zabudowy były rozproszone na kilku stoiskach. Pokazano m.in. ciężki pojazd ewakuacji i ratownictwa technicznego na podwoziu Scania, przeznaczony dla Sił Zbrojnych Szwecji. W wywiadzie mowa była o kontrakcie na 45 sztuk. Na wystawie pojawił się też fiński Sisu GTP. Spółka ogłosiła współpracę z SISU przy wersjach specjalistycznych, w tym holowniczych, gaśniczych i do rozpoznania chemicznego. Dodatkowo prezentowano dźwig kontenerowy 4x4 na stoisku MAN oraz koparkę na podwoziu 8x8 na ekspozycji Scanii.
Najbardziej widocznym elementem związanym z firmą była ciężarówka 8x8 na stoisku Grupy WB, określana jako Star Hyperion. Powstaje we współpracy z MAN i WB. Szczęśniak ma odpowiadać m.in. za opancerzone kabiny i montaż nadwozi. Pojazd wiązany jest z programem systemu Gladius. Oznacza to też próbę przywrócenia marki Star w zastosowaniach wojskowych. Teren targów zabezpieczała Wojskowa Ochrona Przeciwpożarowa, również z wykorzystaniem pojazdów tej firmy.
W rozmowie z Defence24 prezes spółki Grzegorz Szczęściak ujął rolę takich pojazdów dość prosto: żołnierz i strażak potrzebują narzędzia, a tym narzędziem jest pojazd. Ważniejsze od samego zakupu sprzętu za granicą ma być utrzymanie w kraju części produkcji, serwisu i modernizacji. To argument o łańcuchu dostaw, a nie o prestiżu pojedynczej maszyny.
Z wypowiedzi wynika też skala zakładu. Firma produkuje około sześciu pojazdów tygodniowo, z czego mniej więcej 30 procent na eksport. Zatrudnia 260 osób i planuje zwiększenie załogi o 40 etatów, do około 300 na początku przyszłego roku. W 2026 roku prowadzi inwestycję wartą 30 milionów złotych, która ma podnieść moce produkcyjne o jedną piątą.
Obecność Szczęśniaka na MSPO wpisuje się w szerszy obraz polskiego przemysłu. Część firm, które przez lata wykonywały zabudowy na importowanych podwoziach, próbuje teraz brać na siebie więcej: integrację platformy, opancerzenie, wybrane podzespoły i późniejsze utrzymanie sprzętu. Targi w Kielcach pokazały tę zmianę, ale nie rozstrzygnęły, na ile będzie trwała. Ostatecznie liczyć się będą dostawy, terminy i to, jaka część wartości zostaje w kraju po zakończeniu wystawy.

