- WIADOMOŚCI
Wskazał kluczowy problem. Były szef BBN: Rosja wciąga nas w grę
Autor. CyberDefence24
W poniedziałek, 19 października, „Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad z Jackiem Siewierą, byłym szefem BBN. W rozmowie Siewiera wskazał problem, który w jego ocenie jest kluczowy we współczesnej wojnie hybrydowej z Rosją.
„Rosja wciąga nas w grę"
W poniedziałek, 19 października, na łamach „Gazety Wyborczej” opublikowano wywiad, w którym Jacek Siewiera – były szef BBN – wypowiedział się na temat trwającej wojny hybrydowej z Rosją. Siewiera wskazał, który problem w jego ocenie jest największą przeszkodą dla NATO w skutecznym odpowiadaniu na rosyjskie prowokacje. Chodzi o aspekty prawne.
„Rosja wciąga nas w grę, w której z góry próbuje związać nam ręce. Kluczowy problem z rosyjską wojną hybrydową polega na strukturalnej asymetrii działań. Skuteczna, symetryczna odpowiedź wymagałaby od nas naruszenia norm prawa krajowego oraz traktatów międzynarodowych. Dla państwa demokratycznego, którego fundamentem ustrojowym jest legalizm, zasada praworządności stanowi barierę operacyjną w przeciwdziałaniu zagrożeniom poniżej progu wojny” – powiedział Jacek Siewiera.
Siewiera: Przestrzeganie prawa to nie słabość
Jednocześnie były szef BBN zauważa, że nie powinniśmy postrzegać tego aspektu jako słabości par excellence – nawet w sytuacji, w której konieczność przestrzegania prawa międzynarodowego stanowi balast operacyjny.
Jacek Siewiera ocenia bowiem, że właśnie ten stosunek do prawa odróżnia nas cywilizacyjnie zarówno od Rosji, jak i innych krajów, których sposób prowadzenia polityki znacząco odbiega od wyznawanych przez nas norm.
„Dla państwa, które chce działać w stu procentach legalnie, to ogromne utrudnienie, bo przeciwnik nie ma żadnych hamulców. Ale przestrzeganie prawa to nie słabość – to cena za przynależność do wolnego świata. Jeśli chcemy być wierni własnym wartościom, nie możemy zniżać się do metod bandyckich reżimów. Reguły demokratycznego świata, choć w czasie kryzysu bywają obciążeniem, są ostatecznym sprawdzianem tego, kim naprawdę jesteśmy i gdzie chcemy przynależeć” – powiedział były szef BBN, Jacek Siewiera.


