Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Samolot NATO nad Polską. W tle misja wokół Królewca

Bombardier Challenger 650 ARTEMIS - zdjęcie ilustracyjne
Bombardier Challenger 650 ARTEMIS - zdjęcie ilustracyjne
Autor. United States Army / Wikimedia Commons / Public Domain

W poniedziałek, 2 listopada, nad Polską pojawił się samolot NATO, wykonujący rutynową misję rozpoznawczą wokół obwodu królewieckiego. Niemniej, w świetle ostatnich, alarmujących doniesień o możliwych aktach dywersji ze strony rosyjskiej, rutynowość misji nabiera nieco innego znaczenia.

Reklama

Bombardier ARTEMIS II nad Polską

W poniedziałek, 2 listopada, w polskiej przestrzeni powietrznej operował amerykański samolot Bombardier ARTEMIS II – wysoce zaawansowany technologicznie samolot szpiegowski, zdolny do przechwycenia łączności radiowej, rozmów telefonicznych, danych cyfrowych i sygnałów radiolokacyjnych z odległości kilkuset kilometrów, przy zdolności do natychmiastowej analizy otrzymanych informacji.

O obecności samolotu w polskiej przestrzeni powietrznej poinformował Polish Military Radar o godzinie 13:43. Jak widzimy dzięki udostępnionym danym, samolot wystartował z bazy w rumuńskiej Konstancy. Dotarłszy do Polski rozpoczął misję wokół obwodu królewieckiego, okrążając go – wobec czego, w trakcie wykonywanej misji, samolot wkroczył również w przestrzeń powietrzną Litwy, a także nad wody międzynarodowe na Bałtyku.

Misja rutynowa, ale...

Samolot wykonywał rutynową misję zwiadowczą wokół obwodu królewieckiego, upewniając się, że wschodniej flance NATO nie grozi aktualnie bezpośrednie zagrożenie ze strony Rosji. Niemniej, ostatnie wydarzenia pokazują, że wczorajsza misja może mieć drugie dno i mniej rutynowy charakter.

Reklama

Chodzi o kontekst, jaki dla całego regionu rysuje aktywność polskich wojsk niedaleko obwodu królewieckiego, a także doniesienia o prawdopodobnej eskalacji wojny hybrydowej, której dopuścić ma się Rosja. Według najświeższych informacji, obecność jednostki GROM znajdującej się w regionie ma charakter szkoleniowy – jednak wcześniejsze komunikaty mówiły o „możliwych aktach dywersji na pograniczu z obwodem królewieckim w najbliższych dniach”.  Jak więc odczytywać komunikaty polskich władz? Sytuacja na granicy jest przez nas monitorowana na bieżąco – będziemy podawać nowe informacje, gdy tylko się pojawią.

Zobacz również
Reklama
Najpopularniejsze
Najnowsze
Wojna na Ukrainie
Zobacz także
Reklama