Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Nowa architektura obronna Lubelszczyzny. MON ujawnia plany

Kosiniak-Kamysz
Autor. MON/X

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas spotkania w Porcie Lotniczym Lublin w Świdniku przedstawił plany rozmieszczenia jednostek Wojska Polskiego w województwie lubelskim. Resort podkreśla, że Lubelszczyzna – obok Podkarpacia – należy do regionów o największej skali inwestycji obronnych i jednocześnie o wysokim zainteresowaniu służbą wojskową.

Reklama

Według zapowiedzi szefa MON w Poniatowej pozostanie 18. Brygada Zmotoryzowana, wchodząca w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej. Jednostka nie powstanie jednak na działce, którą samorząd przekazał wcześniej Skarbowi Państwa. MON już w styczniu i ponownie we wrześniu informował, że z tej konkretnej lokalizacji rezygnuje i zwraca nieruchomość miastu, jednocześnie szukając alternatywnego terenu w Poniatowej lub jej bezpośrednim sąsiedztwie, który spełni wymagania kompleksu wojskowego.

W Biłgoraju ma powstać batalion zmotoryzowany oraz część jednostek obrony powietrznej. Lokalne władze od blisko dwóch lat przygotowywały analizy i deklarowały współpracę; według wcześniejszych informacji samorządowych jeden z pododdziałów 18. Brygady Zmotoryzowanej był rozważany właśnie w powiecie biłgorajskim, m.in. na terenach Lasów Państwowych.

Docelowo w Łukowie planowana jest brygada systemów bezzałogowych. Szef MON wielokrotnie podkreślał, że systemy bezzałogowe – latające, naziemne, nawodne i podwodne – są priorytetem modernizacji Sił Zbrojnych. W ostatnim czasie resort wyznaczył też nowego inspektora wojsk bezzałogowych systemów uzbrojenia.

Reklama

W Sobieszynie wskazano teren ważny dla Lotniczej Akademii Wojskowej. W Kraśniku mają stacjonować czołgi Abrams – sprzęt przewidziany dla jednostek 18. Dywizji Zmechanizowanej, do której trafiają kolejne partie maszyn M1A2 SEPv3.

Najwięcej uwagi poświęcono bazie śmigłowców przy Porcie Lotniczym Lublin w Świdniku. – Mam zapewnienie, że do końca tego roku uzgodnimy wreszcie wszelkie transakcje, by była tutaj zlokalizowana baza śmigłowców. Nie ma opóźnienia, ale wiem, że te decyzje były bardzo potrzebne – powiedział Kosiniak-Kamysz. Negocjacje w sprawie gruntów trwają od 2024 roku, kiedy podpisano list intencyjny. Koncepcję zmieniano m.in. ze względu na ograniczenia obszaru Natura 2000; wojsko pozyskało już część terenu od Lasów Państwowych, a z portem uzgadnia zakup kolejnych hektarów. Świdnik jest jedną z trzech planowanych lokalizacji dla floty 96 śmigłowców AH-64E Apache.

Minister wskazał też, że województwa lubelskie i podkarpackie są najbardziej narażone na skutki zdarzeń przy granicy i ataków na Ukrainę, dlatego rozmieszczane są tam kolejne elementy obrony powietrznej, w tym – decyzją sprzed kilku tygodni – baterie Patriot. Wojsko, jak podkreślał, jest w regionie stabilnym pracodawcą, a chętnych do służby nie brakuje.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama