Senat pozytywnie o budżecie MON

5 stycznia 2021, 16:03
HIMARS
Fot. Defence24.pl

Senacka Komisja Obrony Narodowej pozytywnie zaopiniowała we wtorek ustawę budżetową na 2021 r. w częściach dotyczących obrony i sił zbrojnych. Wydatki obronne w 2021 r. mają wynieść 51, 8 mld zł.

Ustawą budżetową na 2021 r. w częściach dotyczących obrony narodowej oraz sił zbrojnych senacka Komisja Obrony Narodowej zajmowała się we wtorek. Obecny na posiedzeniu wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz podkreślił, że budżet resortu kształtuje się na poziomie 2,2 proc. przewidzianego wykonania PKB i w głównej mierze przeznaczony zostanie na szkolenie wojsk, modernizację techniczną armii oraz realizację zobowiązań sojuszniczych.

"Wydatki obronne na rok 2021 wyniosą 51 mld 833 mln 700 tys. zł, z czego w ramach części +Obrona Narodowa+ zaplanowano kwotę 51 mld 182 mln 300 tys. zł" - wskazał wiceszef resortu.

Reklama
Reklama

Jako priorytetowe cele Skurkiewicz wymienił wzmocnienie zdolności operacyjnych jednostek rozlokowanych na wschodzie kraju, modernizację techniczną i wzrost liczebności armii, stworzenie warunków do zapewnienia zwiększonej obecności wojsk sojuszniczych w Polsce, formowanie struktur i budowanie operacyjności Wojsk Obrony Terytorialnej oraz Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz szkolenia żołnierzy.

O to, jak będą rozkładały się zobowiązania Polski dotyczące zakupów uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych pytał Skurkiewicza senator KO Bogdan Zdrojewski. Wiceszef MON zaznaczył, że dwie główne inwestycje realizowane w ramach relacji polsko-amerykańskich, to program Wisła, na który zapisano w budżecie na 2021 r. 1 mld 200 mln zł oraz program zakładający zakup samolotów F-35 - Harpia, na którego realizację przewidziano w 2021 r. niespełna 1 mld 300 mln zł.

Odnosząc się do wydatków na zakup F-35, Skurkiewicz zaznaczył, że będzie to pierwsza tak duża transza do USA. Przypomniał, że umowa podpisana w styczniu 2019 r. zakłada rozpoczęcie dostaw samolotów w 2024 r. Skurkiewicz wspomniał też, że w budżecie na 2021 r. przewidziane jest 500 mln zł na zakup systemu artylerii rakietowej Homar.

Wiceszef MON przekazał, że pierwszy etap programu Wisła realizowany będzie w 2022 r., a zapłaty za ten system realizowane są od trzech lat.

Zdrojewski pytał też, czy budżet na 2021 r. przewiduje koszty działania podkomisji smoleńskiej. "Środki są wskazane w budżecie Ministra Obrony Narodowej (...) Zgodnie z zapowiedzią przewodniczącego, prace komisji w ostatniej fazie, raport jest już przygotowany, czeka na podpis członków komisji i przedstawienie ministrowi obrony narodowej" - powiedział Skurkiewicz. Zaznaczył, że środki zaplanowane na pracę podkomisji "są niewielkie".

Senator PiS Jerzy Czerwiński pytał o środki przewidziane w 2021 r. na funkcjonowanie w szkołach ponadpodstawowych oddziałów przygotowania wojskowego. Skurkiewicz poinformował, że w 2020 r. resort obrony wyraził zgodę na prowadzenie 130 klas wojskowych, a na rok 2021 limit takich klas określono na poziomie 150. Poinformował też, że budżet na działanie oddziałów przygotowania wojskowego w 2020 r. wynosił 4,5 mln zł, a w 2021 r. będzie to 10 mln zł. Skurkiewicz zaznaczył też, że zainteresowanie szkół prowadzeniem oddziałów przygotowania wojskowego jest bardzo duże.

W głosowaniu za pozytywnym zaopiniowaniem budżetu na 2021 r. w częściach dotyczących obrony narodowej i sił zbrojnych opowiedziało się sześciu senatorów, żaden nie był przeciw, trzech wstrzymało się od głosu.

Defence24
Defence24
Reklama
KomentarzeLiczba komentarzy: 30
Reklama
Cyniczna Świnia
środa, 20 stycznia 2021, 18:40

A kiedy będzie ten niby mityczny Homar? Patryiot? Czy F35?!!

Czesiu 112
sobota, 9 stycznia 2021, 16:56

Szkoda że efektywność tych zakupów jest wątpliwa, żeby wspomnieć zapłacone zaliczki dla PGZ za nieistniejące BSL o parametrach gorszych od istniejących rozwiązań choćby WB ekectronics i co jest kuriozum wyraźnie droższe. Nie sposób nie wspomnieć też o grantach moździerzowych 120 mm za 65 tyś złotych sztuka!!! Czyli prawie tyle co nisko kosztowa rakietę przeciwpancerna, absurdalnie drogie celowniki termowizyjne, javeliny amerykańskie rakiety droższe i gorsze od izraelskich które już posiadamy

Maciek
sobota, 9 stycznia 2021, 21:19

Javeliny to broń na poziomie plutonu piechoty, noszona na plecach, odpalana z ramienia, a spike ma własną podstawę i w naszych warunkach wożony jest wraz z obsługą rosomakiem (kuriozum!).

zakupy stymuluja gospodarkę - praca praca praca dla POLAKÓW
środa, 6 stycznia 2021, 22:30

Miejmy nadzieje że jak najwięcej złotówek zostanie wydanych w rodzimym przemysle

Maciek
sobota, 9 stycznia 2021, 21:22

Mam nadzieję, że nie będzie to najważniejsze. Prace dla Polaków zapewniamy w innych branżach. Najważniejszą rolą zbrojeniówki nie jest dawanie pracy, tylko dostarczanie doskonałej broni. Jeżeli da się kupić taniej i lepiej za granicą i będzie to bardziej opłacalne długoterminowo niż rozwijanie programów badawczych, to kupujmy za granicą.

Dawo
poniedziałek, 11 stycznia 2021, 19:00

Doskonala bron. Pomyślmy. Star z ZSU?

na_chlopski_rozum
środa, 6 stycznia 2021, 18:31

Czy ktoś jest zorientowany, jaka część budżetu na wydatki obronne jest przeznaczona na modernizację?

jaro5000
czwartek, 7 stycznia 2021, 11:38

około 30%, ponad 15mld zł

Box123
środa, 6 stycznia 2021, 12:10

Ilości środków przeznaczanych na modernizację jest niewystarczająca. Nie mamy ani czasu na modernizowanie armii 100 lat, ani nie możemy sobie pozwolić na posiadanie armii na aby aby. W naszej sytuacji geopolitycznej w tym coraz bardziej agresywnej postawy KE reprezentującej interesy Niemiec, które próbują podporządkować sobie po raz kolejny kontynent i działają w sposób podporządkowany skrajnej ideologi (tym razem dla odmiany lewackiej), która to przysłania prawo i fakty, tylko posiadanie bardzo silnej armii, może być ostatnim argumentem, który będzie uszanowany przez druga stronę. Czyli osiągnięcie trochę takiego statusu turcji, która nawet pomimo wspopracowania z Rosją i terroryzowania UE, przez długi czas była przez zachód houbiona. Trzeba zwiększyć plany modernizacyjne przynajmniej x2-3. Można to osiągnąć nawet już tylko przy dodatkowych nakładach rzędu 15 miliardów rocznie i tworząc z tych środków specjalny fundusz modernizacyjny na okres 10 lat, co da dodatkowe 150mld złotych do 2031 roku. Za te środki da się kupić dodatkowe 3 eskadry f35 (około 30 mld zl z vat), 7 dywizjonów krabow (podwojenie liczby dotychczasowych plus dwa dla nowej 18 dywizji) - około 7 mld złotych; 600 czołgów K2 pl z pełnym transferem transferem technologii ( dostawy w latach 2025-2032) około 25mld złotych ( a dodatkowo opracowanie wspólnie z Koreą czołgu kolejnej generacji k3 pl i wyprodukowanie 400 sztuk w latach 2033-40. Tutaj ewentualnie tylko koszty badań przypadały by na lata do 2031/32 roku; koszty zakupu przypadały by na lata po istnieniu funduszu modernizacyjnego i powinny być pokryte z ówczesnych budżetów MON. Tutaj warto też odniesc się do argumentu, że Korea nie jest w stanie dostarczyć nam dużej ilości spolonizowanych czołgów K2 do 2030 roku, ze względu na brak mocy produkcyjnych w najbliższych latach. Co jednak stoi na przeszkodzie, żeby produkcja ruszyła od razu u nas i to u nas zostały wykonane pierwsze egzemplarze, a Korea zrealizowala i dostarczyła swoją część, dopiero kiedy będzie miała wolne moce produkcyjne? Jak rozumiem chodzi tu o to, że koreanczycy chca zabezpieczać swoje miejsca pracy i tak jak w przypadku kraba, część zamówienia wyprodukować u siebie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby to była ostatnia część); dokupienie do liczby 160 wyrzutni himrams z możliwie największym transferem technologi - czyli powyżej 56 sztuk które są przewidziane w planie modernizacyjny - ok 10mld); dołożenie do pełnego transferu technolgii w narwii od Brytyjczyków + dwie dodatkowe baterie dla 18 dywizji - ok 5mld; 200 niszczycieli czołgów ( po 8 na każdy batalion czołgów, borsukow i rosomakow) - ok 5mld; 32 apache i 64 śmigłowce uderzeniowe opracowane z Włochami aw249 (po wcześniejszym odkupieniu 51% Świdnika jako warunek współpracy) - ok 20mld; 60 blackhawkow i 60 aw139 (dostosowanych do zwalczania czołgów) lub jeśli wlosi nie przystali by na warunki odkupienia Świdnika , 120 blakhowkow, a jako drugi śmigłowiec uderzeniowy cobre - ok 15mld. Łącznie powyższe wydatki to ok 115mld złotych. Pozostają więc dodatkowe środki np na: przebudowę kryli bardziej na wzór dan i ewentualny ich zakup; opracowanie i kupienie 200-300 sztuk ciężkich borsukow (45t); modernizację wszystkich gradów i langust do standardu langusty2; opracowanie rozwinięcia pioruna do 12km; opracowanie lub zakup nowej amunicji o znacznie wydłużonym zasięgu do krabow). Wydanie dodatkowych 150 mld złotych na armię w ciągu 10 lat to żadne pieniądze w porównaniu z kosztami ewentualnego podporządkowania politycznego czy pozbawienia środków ze względów ideologicznych przez KE. Nie mówiąc już o utracie niepodlegloaci w wyniku ataku ze wschodu ale nawet samej desytabilizacji i utraty poczucia bezpieczeństwa przez inwestorów na skutek zagrożenia takim atakiem. Znaczna część tych kosztów wróci też do budżetu Polski, w postaci różnych podatków (przynajmniej około 1/5 tej kwoty), a jednocześnie da impuls do rozwoju gospodarczego. Jako uzupełnienie należy wpisać do ustawy wymog przekazywania na modernizację 30% budżetu MON, a od momentu kiedy wydatki osiągną 2,5% PKB - 35% budżetu, co powinno zapobiegać rozpływaniu się tych środków na inne cele oraz stworzyć instytut badawczy z prawdziwego zdarzenia, który posiadał by odpowiedni budżet (np: 0,2%PKB) do rozwijania i tworzenia nowych technologii, także w oparciu o pozyskiwane licencje

Andrzej
środa, 6 stycznia 2021, 14:14

Witold Jurasz kiedyś o tym wspomniał. Albo UE albo Rosja.

Box123
czwartek, 7 stycznia 2021, 09:41

To, że Rosja jest dla nas zagrożeniem w żadnym razie nie oznacza, że nie jest nim to co się dzieje na zachodzie Europy czy postawa niemiec. Nie było by to też nic dziwnego. W czasie zaborow bylismy mordowani zarówno ze wschodu jak i zachodu, w czasie drugiej wojny światowej tak samo. Nie ma w tym więc nic nadzwyczajnego, że po okresie spokoju kiedy Niemcy zaczynają rosnąć w siłę i uniezależniać się od buta USA, zaczynają wracać do swojego podstawowego kursu czyli podporządkowania sobie reszty kontynentu, a w szczególności Polski. Jeśli dołożymy do tego skrajnie antydemokratyczny, zmierzający w stronę totalitaryzmu nurt lewackich ideologi plus inne nakręcane przez niego procesy jak islamizacja Europy, jest bardzo prawdopodobne, że zbyt długie pozostawanie w UE bedzie bezpośrednim zagrożeniem dla naszej niepodległości i wolności obywateli. Co nie zmienia tego, że jeśli wyjdziemy z niej zbyt szybko i bez przygotowania to idziemy pod noz Rosji. Tak więc sytuacja jest klasyczna. Jedyną zmienną są stany Zjednoczone i tu upatrywał bym jedynej nadziei. Ale żeby tak było musimy wykonać swoją część pracy: czyli po pierwsze stworzyć bardzo silną armię (z naciskiem na bardzo) , po drugie stworzyć jak najbardziej zintegrowane międzymorze. Bez tego sojusz z usa, które też moze robić się coraz bardziej lewackie może nie wystarczyć, żeby udzieliło nam pomocy. Musimy być na tyle silni ekonomicznie i militarnie, aby utrata nas była zbyt dużą stratą

Koperniczek
sobota, 9 stycznia 2021, 08:19

"UE albo Rosja" oznacza, że trzeba wybrać kogoś z tych dwóch. Lewica i Centrum wybiera EU, Prawica wybiera Rosję. Polska samodzielnie nie jest i nigdy nie będzie w stanie wygrać z którąkolwiek z tych stron. A obecny rząd modernizację armii robi głównie w TVP. Zakup rangerów niby jako pojazdów wojskowych jest tu najlepszym przykładem.

ursus
środa, 6 stycznia 2021, 03:04

Ministrze Błaszczak zlituj się Pan: obrona cywilna, masowe termobaryczne granatniki naramienne, amunicja krążąca, PPK Pirat i Moskit, nowoczesna łączność, rozpoznanie, WRE, Narew, 14 DMO Homar w wersji PL, BMS, niszczyciele czołgów i odpowiedniki do tworzenia rojów, lojalni skrzydłowi, BWP Borsuk, MBT Wilk. Przy czym uważam, że: a) oprócz nowoczesnego ASOP i automatu ładowania nasze czołgi powinny współpracować z dronami celem precyzyjnego rażenia na większe odległości, b) pancerz powinien być skalowalny w przedziale 50-60T zależnie od potrzeb. Pozwoli to zarówno zmniejszyć zużycie i spalanie, jak również wykorzystać pojazd w postaci WWO co powinno mieć duże uzasadnienie marketingowe. c) zasadne wydaje się zastosowanie armaty większego kalibru oraz oddzielenie załogi od magazynu amunicji. Razem to pewnie jakieś 120 mld zł, a ponieważ ze środkami może być różnie, to trzeba przyjąć zasadę, że jak coś jest tanie, a do tego służy do rażenia, to należy pozyskać tego dużo i relatywnie szybko. W przeciwnym razie grozi nam zablokowanie całego procesu modernizacji. Ponadto byłoby miło gdyby MON objaśnił wszystkim zwłaszcza połysk nowych Fordów, gdyż sytuacja budzi spore zaniepokojenie, bo doświadczone kadry raczej będą pełnić funkcje kierownicze w AU, a jak stwierdził Napoleon Bonaparte: "Armia baranów, której przewodzi lew, jest silniejsza od armii lwów prowadzonej przez barana". Oby ten projekt jakimś cudem się udał, ale nikogo nie obrażając póki co czarno to widzę. Fajnie, że Senat pozytywnie zapatruje się na budżet obronny, zobaczymy co z tego wyniknie, bo pasmo rozczarowań zakupowych jest dość długie, a do tego dzięki działaniom MON chyba doszedł problem z dowodzeniem... . Trzymam kciuki za poprawę sytuacji oczekując równocześnie na choć jeden kompleksowo przeprowadzony punkt PMT, ale darujmy sobie Orkę i Wisłę II, bo relacja koszt-efekt jest dla nich mizerna.

Ja
środa, 6 stycznia 2021, 02:24

Polska armia powinna sie rozrastać, i moim zdaniem powinno być obowiązkowe szkolenie w wieku 15 lat choć by raz na miesiąc tak jak kiedyś.

berek
wtorek, 5 stycznia 2021, 21:50

Papier wszystko przyjmie. Mogą sobie uchwalać, nie ma gospodarki nie ma pieniędzy. Chyba że Morawiecki znowu złamie konstytucje i zadłuży nas w zachodnich bankach po uszy.

Wojtek
wtorek, 5 stycznia 2021, 23:48

Wszystko co napisałeś nie ma pokrycia w faktach, więc czemu to ma służyć ?

alkaprim
środa, 6 stycznia 2021, 13:31

Wojtek-a jakie są fakty wg ciebie?

Zakupy stymuluja gospodarkę Polski
wtorek, 5 stycznia 2021, 21:01

Praca praca praca dla Polaków oby jak najwięcej złotówek zostało wydane w rodzimym przemysle - ppk Pirat, POLSKA Narew (efektor na licencji z pełnymi prawami do technologi wszystkie efektory dostarczone do armii pochodzące z POLSKIEGO przemysłu), bwp Borsuk itd

Zohan aus Israel
wtorek, 5 stycznia 2021, 20:34

Trzeba nadmienić że pomogły w tym komputery wyprodukowane w Polsce.

mick8791
wtorek, 5 stycznia 2021, 22:53

W czym konkretnie? W zatwierdzeniu budżetu przez komisję?

xx
wtorek, 5 stycznia 2021, 18:50

Czy ktoś orientuje się czy ma to być zakup nowych baterii "Homara" czy to jest kolejna rata za to co już zamówiliśmy.

gugluk
środa, 6 stycznia 2021, 10:14

nowy dywizjon, 414 mln zł kosztował 1 3 baterie

Fak sejk
środa, 6 stycznia 2021, 03:07

Do zapłacenia za Homara mieliśmy około 1,5mld zł, w 2019r. wpłaciliśmy 234mln, w 2020r. nie wiem - dowiemy się na pewno pod koniec marca, plus te pińcet w tym roku... Zgodnie z zadadami każdej umowy FMS opłata ma być uiszczona przed końcem dostaw co dla tego dywizjonu jest bodajże 2023r.(?). Co do następnych zakupów tego systemu MON podaje, że będą (trwają) negocjacje umowy. W domyśle będą negocjować pewnie podobny udział polskiego przemysłu jak w Wiśle. Nazwijmy to negocjacjami. Także przykro mi stwierdzić, ale to rata do umowy z 2019 roku.

gg
wtorek, 5 stycznia 2021, 22:09

Raczej rata

Krzys
wtorek, 5 stycznia 2021, 17:28

Trzymam kciuki za powstanie inicjatywy rozliczenia wydanych w 2021 roku ( a może i 2020) pod kątem racjonalności i ekonomicznego uzasadnienia nabyć. Wydać dowolną kwotę potrafię rówież ja.

kibic
wtorek, 5 stycznia 2021, 17:25

Czy kupią przynajmniej kilka wież ZSSW i Borsuków do testów? Czy chociaż pracują nad kupnem czy leasingiem okrętów podwodnych? Może coś w tym roku bedzie o nowoczesnej amunicji do Raków i innych takich ciekawostkach.

mick8791
wtorek, 5 stycznia 2021, 23:05

Człowieku przecież Borsuki i ZSSW-30 już są testowane więc o co Ci chodzi? O amunicji do Raków i związanych z tym przeróbkach automatu ładowania też już było więc może zamiast zadawać dziwne pytania bądź z tematami na bieżąco.

Meska
środa, 6 stycznia 2021, 12:36

Testowane jest w HSW, od wielu lat i nic nie rusza do przodu. Nowe wieże i Borsuki miały być już na teraz a okazuje się że trzeba czekać do 2024 roku. Za rok powiedzą że trzeba czekać do 2026 roku i tak w kółko a sprzętu jak nie było tak nie ma.

Wter
wtorek, 5 stycznia 2021, 18:06

Nie ma umowy wiec nie ma środków. Prosta sprawa.

Bartek 1
wtorek, 5 stycznia 2021, 21:41

Odwrotnie :) Nie ma środków więc nie ma umowy.

Tweets Defence24