Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Lula da Silva wygrywa wybory prezydenckie w Brazylii

prezydent stoi za mównicą i przemawia do mikrofonu, widoczny z profilu
Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva
Autor. Twitter (X) / @LulaOficial

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva wygrał w niedzielę drugą turę wyborów prezydenckich i wywalczył reelekcję, zdobywając czwartą kadencję w historii kraju. Jego rywal, senator Flávio Bolsonaro, nie uznał porażki i zapowiedział wniosek o unieważnienie wyniku.

Reklama

W pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu wyników w São Paulo Lula podziękował narodowi brazylijskiemu „za hojność, którą obdarzał go przez tak długi czas”. Powtórzył też zapewnienie, że Brazylia nie będzie „niczyim podwórkiem” – co przede wszystkim można odczytywać jako słowa w stronę działań USA w Ameryce Łacińskiej i napięć w relacjach z prezydentem Donaldem Trumpem.

Wybory w Brazylii uznawane są za jedne z najważniejszych na świecie w tym roku i kluczowe dla politycznej mapy Ameryki Łacińskiej. Lula i Bolsonaro prezentowali odmienne wizje polityki gospodarczej, społecznej i zagranicznej. Od wyniku zależała m.in. przyszłość współpracy kraju z USA, Chinami i Europą oraz podejście do ochrony Puszczy Amazońskiej. Lula zapowiadał kontynuację obecnej polityki, w tym systemu świadczeń społecznych i wielostronnej współpracy. Bolsonaro obiecywał twardą walkę z przestępczością, obniżki podatków, cięcia budżetowe i zbliżenie z USA.

Jak zauważyła w poniedziałek brazylijska gazeta „Folha de S.Paulo”, po reelekcji prezydent będzie musiał ułożyć sobie stosunki z administracją Trumpa, która wielokrotnie wyrażała się o nim krytycznie. Władze w Brasilii zakładają, że zwycięstwo wyborcze nie zakończy presji ze strony Waszyngtonu, dlatego zamierzają łączyć obronę interesów kraju z utrzymaniem dialogu. 

Reklama

Jednym z najważniejszych problemów pozostają amerykańskie cła w wysokości 37,5 proc. na brazylijskie towary. Według rozmówców „Folha de S.Paulo” administracja Trumpa sygnalizowała możliwość wznowienia negocjacji handlowych po wyborach.

Istotnym obszarem współpracy mają być także minerały krytyczne, w tym metale ziem rzadkich. Brazylia chce przyciągnąć amerykańskie inwestycje w ich przetwarzanie i produkcję przemysłową, zamiast ograniczać się do eksportu surowców. Jednocześnie Lula zamierza utrzymać bliskie stosunki gospodarcze z Chinami, największym partnerem handlowym Brazylii, mimo rywalizacji Pekinu z Waszyngtonem. 

Według dziennika kolejnym źródłem napięć pozostaje amerykańska polityka bezpieczeństwa w Ameryce Łacińskiej. Administracja Trumpa rozwija inicjatywę Tarcza Ameryk, skupiającą państwa współpracujące z USA w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej i w kwestiach gospodarczych. Według „Folha de S.Paulo” brazylijski rząd nie zamierza obecnie przystępować do tej inicjatywy, uznając, że jej założenia zostały wyznaczone jednostronnie przez Waszyngton.

Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama