- WIADOMOŚCI
Hegseth straci stanowisko? Trump jest namawiany
Prezydent USA Donald Trump przyznał, że odbiera telefony od osób namawiających go do zdymisjonowania szefa Pentagonu Pete’a Hegsetha. Jednocześnie zadeklarował, że jego intencją jest pozostawienie go na stanowisku. Informację przekazał reporter ABC Jon Karl, który rozmawiał z prezydentem telefonicznie.
Trump miał powiedzieć, że „w pełni zamierza zatrzymać” Hegsetha na czele resortu obrony. Przyznał jednak, że ludzie dzwonią do niego w tej sprawie.
„Dzwonią do mnie w jego sprawie. Ale nie rozumiem dlaczego” – stwierdził. Dodał też, że łatwiej byłoby zatwierdzić nowego ministra jeszcze w obecnej kadencji Kongresu, zanim Demokraci przejmą większość w Senacie w styczniu.
Spekulacje o przyszłości Hegsetha nasiliły się po środowych doniesieniach CBS. Według stacji jeszcze podczas nocy wyborczej we wtorek Trump wypytywał doradców, czy powinien zdymisjonować szefa Pentagonu. Jako potencjalnego następcę wskazywano odchodzącego gubernatora Florydy Rona DeSantisa, byłego rywala Trumpa w prawyborach prezydenckich. Sam DeSantis w środę ostro skrytykował polityków własnej partii za postawę w przegranej kampanii, nazywając wybory „wydarzeniem na miarę politycznego wymarcia”. Krytykował też handlowanie akcjami przez polityków mających dostęp do wrażliwych informacji – bez wymieniania z nazwiska prezydenta.
W środę Trump, pytany przez dziennikarzy, zapewniał, że nie zamierza zwalniać Hegsetha i że „wykonuje świetną pracę”. Gdy jednak zapytano go o scenariusz, w którym Hegseth zostałby powołany do Senatu na miejsce odchodzącej Marshy Blackburn, prezydent odparł, że gdyby tak się stało, Hegseth „byłby bardzo popularny”.
Dodatkowym źródłem presji są działania w Kongresie. Ustępujący republikański kongresmen Thomas Massie zapowiedział w środę, że ponownie złoży wniosek o impeachment Hegsetha, m.in. w związku z wojną z Iranem. Podobny wniosek złożył we wrześniu, jednak przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson przedwcześnie zakończył sesję, zanim doszło do głosowania. Kongresmeni wracają do Waszyngtonu w przyszłym tygodniu. Wniosek może poprzeć część republikanów oraz Demokraci. Lider Demokratów w Izbie Hakeem Jeffries zapytał w czwartek retorycznie: „Dlaczego Pete Hegseth wciąż tu jest?”.


