Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

„Będzie robił to, co chce Rosja”. Cichanouska o Łukaszence i roli Polski

Swiatłana Cichanouska przemawia - zdjęcie poglądowe
Swiatłana Cichanouska przemawia - zdjęcie poglądowe
Autor. European People's Party (EPP) / Wikimedia Commons / CC BY 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/)

W niedzielę, 25 października, w trakcie XIII edycji Igrzysk Wolności w Łodzi, odbyła się rozmowa i konferencja prasowa, w której udział wzięła Swiatłana Cichanouska, białoruska opozycjonistka i działaczka demokratyczna. Stwierdziła, że Europa powinna zaostrzyć sankcje wobec Białorusi, upatrując w tym szansy na skuteczne zdemokratyzowanie jej kraju. Polskę podała za wzór.

Reklama

Łukaszenka podległy Rosji?

W niedzielę, 25 października, podczas XIII edycji Igrzysk Wolności w Łodzi, miała miejsce rozmowa ze Swiatłaną Cichanouską, zwieńczona konferencją prasową. Białoruska opozycjonistka podjęła tematy związane z przyszłością jej ojczyzny, licząc na demokratyzację Białorusi, a także – w dłuższej perspektywie – jej wstąpienie do Unii Europejskiej.

Według Cichanouskiej, wolna i demokratyczna Białoruś stanowi niezbędny element bezpiecznej Europy, ponieważ w innym przypadku kraj będzie wykorzystywany przez Rosję. Oceniła, że sankcje na Białoruś są skuteczną metodą walki z reżimem Aleksandra Łukaszenki.

„Bez wolnej i demokratycznej Białorusi nie będzie gwarancji bezpieczeństwa dla całej Europy. Łukaszenka będzie robił to, co chce Rosja, i jeśli Europa nie pokaże zębów Rosji, to otworzy losowanie, kto stanie się kolejnym celem Rosji. Zachęcamy do stosowania metody kija i marchewki. Europejczycy wybierają marchewkę, ale Łukaszenka bardzo boi się sankcji” – mówiła Swiatłana Cichanouska.

Reklama

Więźniowie polityczni na Białorusi

Białoruska opozycjonistka zwróciła również uwagę na problem więźniów politycznych. Wyraziła entuzjazm z powodu uwolnienia ponad 500 osób, jednak zaleciła daleko idącą ostrożność, zauważając, że dla Łukaszenki „to jest waluta”, a aresztowania nadal trwają.

„Reżim Łukaszenki traktuje więźniów jako źródło dochodu. Ponad 500 osób uwolniono ostatnio. To cieszy, ale nie odzyskali wolności dlatego, że Łukaszenka nagle stał się człowiekiem. Dla niego to jest waluta. Na Białorusi problem więźniów politycznych można porównać do drzwi obrotowych. Jedni są zwalniani, a inni zatrzymywani” – powiedziała Cichanouska.

Polska wzorem dla Białorusi

Swiatłana Cichanouska oznajmiła również, że drogę do białoruskiej wolności rozświetla przykład Polski. Wyraziła także nadzieję, że w przyszłości Białoruś stanie się częścią Unii Europejskiej.

Reklama

„Traktujemy Polskę jako naszą inspirację i wzór. Chcemy iść naprzód i podążać za sukcesami Polski. Mam nadzieję, że Białoruś stanie się wolnym krajem i wiarygodnym partnerem dla naszych sąsiadów, ale chcę także, aby Białoruś była częścią Unii Europejskiej” – oznajmiła.

Dodała przy tym, że rola Polski w białoruskich dążeniach do wyrwania się z moskiewskich szponów jest ogromna. Mówiła, że to właśnie dzięki Polsce możliwe jest zachowanie białoruskiej tożsamości, którą wymazać chce Łukaszenka.

„Nasza walka się toczy. Będziemy tu przez lata. Chciałabym, żeby dzieci białoruskie mogły chodzić do polskich szkół i przedszkoli, ale dzieci muszą też słyszeć swój język (…). Większość Białorusinów chce wrócić do kraju, dlatego chcemy zachować kulturę, język, wartości, które reżim Łukaszenki wymazuje tak, jak wymazywane są nasze związki z Europą” – powiedziała Swiatłana Cichanouska.

Reklama
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama