Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Przebadali przesyłkę do Żandarmerii Wojskowej. Nie zawierała groźnych środków

Żandarmeria Wojskowa
Zdjęcie ilustracyjne
Autor. Żandarmeria Wojskowa/ Facebook

Oględziny przesyłki o nieznanym pochodzeniu, doręczonej do Komisariatu Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie, wykluczyły obecność środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych – podała w środę ŻW. Dwóch żołnierzy i pracownik wojska zostali wypisani ze szpitala; nie stwierdzono śladów zatrucia.

Komenda Powiatowa Żandarmerii Wojskowej w Rzeszowie pod nadzorem prokuratora Wydziału Wojskowego Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie prowadzi dochodzenie w sprawie okoliczności doręczenia przesyłki. Jak poinformował w komunikacie opublikowanym na platformie X rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz, przesyłka dotarła do komisariatu w Nowej Dębie w środę, około godz. 10.30.

Reklama

„Oględziny przesyłki wykluczyły obecność środków chemicznych, biologicznych i radiologicznych” – poinformowała Żandarmeria. Ppłk Dariusz Rozkosz przekazał również, że dwóch żołnierzy i pracownik wojska po przebadaniu zostali wypisani ze szpitala. „Badania nie wykazały śladów zatrucia” – poinformował rzecznik.

Wcześniej o zdarzeniu informował „Tygodnik Nadwiślański”. Według nieoficjalnych ustaleń gazety osoby, które miały kontakt z zawartością przesyłki, źle się poczuły i zostały przewiezione do Szpitala Powiatowego w Nowej Dębie.

„Wejście na izbę przyjęć zostało zablokowane – nikt nie mógł wejść, nikt też nie mógł opuścić szpitala” – relacjonował świadek cytowany przez tygodnik. Jak podała gazeta, na teren jednostki wezwano m.in. Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego Państwowej Straży Pożarnej z Leżajska. Strażacy zabezpieczyli próbki substancji do badań laboratoryjnych.

Reklama
Zobacz również
Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama