Reklama
Reklama
  • WIADOMOŚCI

Korea Północna zagroziła Seulowi

Południowokoreański czołg podstawowy K1A2.
Południowokoreański czołg podstawowy K1A2.
Autor. Ministry of Defense of South Korea

Ulchi Freedom Shield to regularnie organizowane ćwiczenia wojskowe, prowadzone przez Siły Zbrojne Republiki Korei oraz pododdziały Sił Zbrojnych USA stacjonujące w Republice Korei w ramach USFK (United States Forces Korea). W trakcie tegorocznej edycji scenariusz, jaki był realizowany, miał ciekawy przebieg, w którym siły KRLD zagroziły Seulowi.

Reklama

Jak donoszą koreańskie media, w trakcie ćwiczeń Ulchi Freedom Shield, które organizowane są przez Siły Zbrojne Republiki Korei i Siły Zbrojne USA, podczas symulacji prowadzonych walk doszło do sytuacji, w której siły KRLD (Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej) zagroziły stolicy Republiki Korei, czyli Seulowi. Media te informują, że sytuacja ta mogła być spowodowana problemami w dowodzeniu sił koalicyjnych. Wskazuje się, że w pewnym momencie dowodzenie miał przejąć czterogwiazdkowy generał Armii Republiki Korei, co miało być elementem ćwiczeń, albowiem koalicjanci zakładają sytuację, w której dowodzenie, także nad siłami amerykańskimi, może przejąć strona południowokoreańska.

YouTube cover video

Warto wspomnieć, że w Republice Korei na stałe stacjonuje dowództwo 2. Dywizji Piechoty, w ramach której rotacyjnie przebywa brygada zmotoryzowana typu SBCT (Stryker Brigade Combat Team). Ponadto dowództwu dywizji podporządkowana jest jedna z koreańskich brygad zmechanizowanych, dowództwo 2. Brygady Artylerii Dywizyjnej, 210. Brygada Artylerii Polowej, 2. Brygada Lotnictwa Bojowego i 2. Brygada Logistyczna. Co więcej, w Republice Korei w magazynach APS-4 (Army Prepositioned Stock – 4) znajduje się sprzęt dla brygady pancernej, w tym między innymi czołgi podstawowe M1A2SEPv2, bojowe wozy piechoty M2A3 oraz armatohaubice samobieżne M109A6.

YouTube cover video

Republika Korei wyraża coraz większe zaniepokojenie ze względu na udział wojsk KRLD w wojnie na Ukrainie, przez co zdobywają one faktyczne doświadczenia bojowe po raz pierwszy od dekad. Ponadto KRLD najprawdopodobniej w zamian za wsparcie dla Federacji Rosyjskiej uzyskała dostęp do wielu rozwiązań technicznych i technologicznych, którymi dysponuje tamtejszy przemysł zbrojeniowy. Tym samym wskazuje się na to, że KRLD jest w stanie opracowywać coraz bardziej zaawansowane systemy uzbrojenia. Szczególny niepokój budzą pociski balistyczne przenoszące głowice jądrowe, ale należy wskazać, że KRLD modernizuje także arsenał konwencjonalnego sprzętu wojskowego.

Reklama
Korea Północna rakieta Hwasong-13
Hwasong-13 podczas parady wojskowej w Korei Północnej.
Autor. Stefan Krasowski/Wikimedia Commons/CC2.0

Kolejnym problemem dla Republiki Korei jest to, że bez wsparcia samolotów oraz satelitów rozpoznawczych, którymi dysponują USA, państwo to ma problemy z wykrywaniem mobilnych wyrzutni pocisków balistycznych KRLD, przez co ich neutralizacja staje się trudniejsza. Tymczasem Republika Korei przygotowuje się do przejęcia dowodzenia obroną na wypadek wybuchu wojny. Do tej pory za dowodzenie odpowiadali Amerykanie. Sytuację na półwyspie zaogniają ostatnie wydarzenia, w których ranni zostali żołnierze Armii Republiki Korei.

Reklama
Polecane
czytaj więcej
Wojna na Ukrainie
Mogą Cię zainteresować
Reklama