- WIADOMOŚCI
- KOMENTARZ
- OPINIA
Współpraca zbrojeniowa Europy i USA. Stanowczy głos z Norwegii
Autor. Nammo / Twitter
W wywiadzie dla „Financial Times” Morten Brandtzæg, prezes norweskiego producenta amunicji Nammo, wypowiedział się na temat przemysłu zbrojeniowego w Europie oraz współpracy z USA oraz przemysłem amerykańskim.
Jak zaznaczył Morten Brandtzæg na łamach „Financial Times”, europejski przemysł musi uniknąć zerwania współpracy z przemysłem amerykańskim, jako że samodzielnie nie jest wstanie dostarczać wszystkich typów sprzętu wojskowego i uzbrojenia. Zauważył między innymi rolę takich europejskich firm jak Nammo w dostawach sprzętu i amunicji dla USA, np. komponentów do pocisków które stanowią uzbrojenie wielozadaniowych samolotów bojowych F-35. Nammo dostarcza między innymi silniki rakietowe dla pocisków powietrze-powietrze AIM-120 AMRAAM.
Jak zauważa Brandtzæg: „W wielu sektorach przemysłu obronnego łańcuchy dostaw łączące Europę i USA są ze sobą zintegrowane… Nie jestem pewien, czy branża dysponuje obecnie czasem na gruntowną reorganizację linii produkcyjnych i stwierdzenie: »Dobrze, będziemy wszystko produkować w Europie«”. Ostrzegł również przed krótkowzroczną polityką która może przesłonić długoterminowe ambicje współpracy i „stania ramię w ramię”.
Uczciwie należy przyznać że to prawda pod wieloma względami, przemysł zbrojeniowy państw europejskich nie jest w stanie, i jeszcze bardzo długo (o ile w ogóle) nie będzie wstanie zastąpić przemysłu amerykańskiego. Jednocześnie trzeba także uczciwie przyznać że także przemysł w USA ucierpiał przez dekady minimalnych zamówień i cięcia budżetu obronnego. W tej chwili NATO jako cały sojusz inwestuje w rozbudowę zdolności przemysłowych, i działania te należy rozumieć jako komplementarne względem siebie, a nie konkurencyjne.
Autor. Nammo / Försvarets materielverk
Nie zapominajmy także o aspekcie cywilizacyjnym, państwa Europy, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i wiele innych państw znajduje się w kręgu cywilizacji zachodniej, po mimo pewnych różnic i sporów należymy do tej samej cywilizacji i dzielimy ze sobą w dużym stopniu wartości, poglądy, pewną filozofię życia. W erze konfliktów które coraz bardziej są konfliktami między kręgami cywilizacyjnymi, polityka która zakłada zrywanie relacji, jest krótkowzroczna i pod tym kątem, Morten Brandtzæg ma rację, zrywanie relacji nie opłaca się ani Europie, ani Ameryce.

